Centralna Komisja do spraw Stopni i Tytułów Naukowych powoła siedmioosobowy, niezależny zespół, który przeprowadzi procedurę habilitacyjną.
Już dziś wchodzą w życie przepisy, które zmieniają tryb wyboru Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów Naukowych (CK). Zgodnie z nimi w przypadku wygaśnięcia mandatu członka komisji przewodniczący CK uzupełni jej skład o osobę, która w danej dziedzinie nauki uzyskała największą liczbę ważnych głosów w ostatnio przeprowadzonych wyborach. Tak wynika z rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 30 marca 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie liczby członków Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów oraz warunków i trybu ich wyboru (Dz.U. nr 77, poz. 419).
Dalsze zmiany w zasadach uzyskiwania stopni i tytułów naukowych już od października wprowadzi reforma szkolnictwa wyższego. Znowelizowała ona ustawę z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. nr 65, poz. 620 z późn. zm.).
Przewiduje ona, że rada macierzystego wydziału nie będzie już decydowała o tym, czy jej pracownik może stanąć do habilitacyjnego kolokwium. Nie będzie też wyznaczała recenzentów jego pracy. To kandydat zgłosi się do CK i wybierze wydział, który oceni jego dorobek naukowy stanowiący podstawę do ubiegania się o habilitację. Może być to jednostka innej uczelni niż macierzysta.
– Procedurą habilitacyjną zajmie się siedmioosobowa komisja – wyjaśnia Piotr Korczala, dyrektor biura CK.
Zasiądą w niej dwaj przedstawiciele wybranego przez kandydata uczelnianego wydziału, dwaj przedstawiciele z CK i trzej recenzenci. Przez dwa lata od wejścia w życie reformy zainteresowani będą mogli uzyskać habilitację na dwa sposoby. Nadal możliwe będzie przeprowadzenie dotychczasowej procedury przez radę wydziału zatrudniającego danego naukowca. Jednocześnie stopień ten będzie można zyskać także bezpośrednio poprzez zgłoszenie się do CK (i dokonanie oceny dorobku kandydata przez wyznaczony przez nią zespół).
1: m.a z IP: 84.10.68.* (2011-04-27 08:35)
Czytam i wlasnym oczom nie wierze. Czy Pani Mirowska naprawde nie potrafi rozdzielic informacji waznych od kosmetycznych poprawek wczesniejszych niedorobek prawniczych?
W sprawie wyboru do CK NIC SIE NIE ZMIENILO. Dalej glosuje (medio)demokratycznie profesura tytularna, w ostatniej komisji wyborczej zasiadali KANDYDACI do CK. W ostatnich wyborach karty wyborcze otrzymaly martwe dusze czyli profesorowie nie zyjacy od kilku lat!!! Wystarczylo przeczytac sprawozdanie komisji wyborczej dostepne np w Forum Akademickim i wyciagnac z niego elementarne logiczne wnioski i zadac kilka pytan na ten temat Panu Piotrowi Korczale z Biura CK.
Co do samej procedury habilitacyjnej - ku informacji Autorki. Projektu stosownego rozporzadzenia jeszcze nie ma. Obecnie nie ma procedury habilitacyjnej tylko jest przeprowadzany PRZEWOD habilitacyjny przed jednostkami organizacyjnymi. Moze warto zagladnac np do Monitor Polski z 2007 r. Nr 41 poz. 462 gdzie znajdujemy wykaz jednostek organizacyjnych uprawnikonych do nadawania stopnia doktora habilitowanego? Okaze sie wtedy, ze taka jednostka bynajmniej nie jeste synonimem wydzialu jak sugeruje Autorka w artykule.
Proste pytanie: o czym wlasciwie jest ta notatka prasowa i po co ona powstala? Do dziennikarstwa nie wystarcza metoda cut and paste z internetu wg ktorej wychowane jest najmlodsze pokolenia. trzeba jeszcze umiec segregowac informacje, doierac do nich, krytycznie analizowac i wyciagac jakies wnioski. Inaczej powstaje szum informacyjny, a raczej dezinformacyjny
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.