Ministrowie finansów i zdrowia uzgodnili wspólne stanowisko w sprawie ewidencjonowania przychodów pozyskanych z Unii Europejskiej przez szpitale na zakupy sprzętu i remonty. Interpretacja jest korzystna dla samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (SPZOZ) i ich organów założycielskich.

Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych unijne dofinansowanie dla szpitala nie stanowi dotacji w rozumieniu tej ustawy (z budżetu państwa, jednostek samorządów terytorialnych ani funduszy celowych).

Zgodnie z interpretacją ministra finansów oznacza to, że dofinansowanie unijne, które stanowi zwykle 85 proc. wartości inwestycji, nie zwiększa funduszu założycielskiego SPZOZ.

Może być więc zaliczane odpowiednio do rozliczeń międzyokresowych przychodów lub pozostałych przychodów operacyjnych.

Dotychczas szpitale były zmuszone do stosowania specyficznych zasad ewidencji księgowej przychodów pozyskiwanych z zewnątrz, w tym środków unijnych. Nie były traktowane jak inne podmioty gospodarcze, np. spółki prawa handlowego.

– Przez to w szpitalach występują sztuczne, tylko papierowe straty związane z tym, że amortyzację sprzętu kupionego za środki unijne księguje się jak w spółkach, a inaczej ewidencjonuje się przychody – mówi Barbara Konopacka, główna księgowa SPZOZ w Garwolinie.

Na przykład sprzęt o wartości msiliona złotych, do którego 850 tys. zł dołożyła Unia Europejska, jest amortyzowany przez szpital przez 5 lat. Koszt amortyzacji wynosi 200 tys. zł rocznie, a kwotę 170 tys. zł teraz szpital będzie mógł zaliczyć do przychodów. Wcześniej całe 200 tys. zł powiększało jego stratę.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że decydujące znaczenie dla sposobu księgowania unijnych środków ma data ich przekazania. Jeśli szpital, otrzymał je do końca 2009 roku, musi ewidencjonować je na wcześniejszych zasadach. Jeśli po tej dacie, może zaliczyć je do przychodów.

85 proc. zakupu sprzętu medycznego dla szpitali może sfinansować Unia Europejska