Pracodawcy coraz częściej prowadzą rekrutację na nietypowe stanowiska pracy. Taka akcja trwa właśnie w Fundacji Szansa dla Niewidomych, która szuka specjalisty do spraw uśmiechu.

– W ciągu kilku dni rekrutacji CV przesłało do nas już ponad 200 kandydatów – mówi Paulina Biernat z Fundacji.
Jak wynika z oferty pracy osoba zatrudniona będzie odpowiedzialna za uśmiech na twarzach osób niewidomych i słabowidzących, zarażanie nim innych oraz zachęcanie wszystkich znajomych i nieznajomych do przekazania Fundacji 1 proc. podatku. Zdaniem ekspertów HR to ciekawy przykład na wykorzystanie oferty pracy, jako nośnika informacji o kampanii dotyczącej przekazywania podatku.

– W ten nietypowy sposób nie tylko szuka osoby do współpracy, ale zwraca również uwagę na działalność organizacji i jej potrzeby. To pierwsza tego typu oferta zamieszczona przez organizację pozarządową w naszym serwisie – mówi Elżbieta Flasińska z Pracuj.pl.

W Polsce trend na stosowanie nietypowych opisów stanowisk pracy trwa od czterech lat.

– Szczególnie dużo takich propozycji pojawiło się w roku 2008, czyli w okresie, gdy mieliśmy do czynienia z tzw. rynkiem pracownika – wyjaśnia Elżbieta Flasińska.
Nietypowa rekrutacja pracowników pozwala wyróżnić się firmie jako pracodawcy. Niektórzy przedsiębiorcy wykorzystują też serwisy rekrutacyjne, aby się zareklamować. Szczególnie te firmy, których tradycyjna reklama ich produktów, czy usług jest zakazana. Tak było w przypadku producenta alkoholi, który używał ogłoszeń o pracę do promocji. Poszukiwał osób m.in. na stanowisko „młodszego farciarza”, wśród obowiązków którego wymieniono opiekę nad hostessami w trakcie imprez promocyjnych.
Zdaniem ekspertów wykorzystywanie ofert pracy do reklamowania firmy, czy jej produktów nie jest jeszcze powszechne, ale to zjawisko będzie się nasilać. Szczególnie wśród tych, które kierują ofertę do ludzi młodych, na co dzień korzystających z internetu.