Osoba zawarła zlecenie na sprzątanie biura. Z umowy wynika, iż ma obowiązek wykonywania poleceń zleceniodawcy i ściśle określony czas pracy.

Przedsiębiorcy mogą część zadań firmy realizować na podstawie umów cywilnoprawnych, np. zlecenia. Jednak takie działania nie mogą zmierzać do obejścia prawa pracy. Osobie wykonującej zlecenie, które ma cechy stosunku pracy, przysługuje bowiem roszczenie o ustalenie istnienia umowy o pracę.

Ważna treść umowy

Zawierając umowę zlecenia, obok prawidłowego wskazania stron, należy możliwie precyzyjnie określić przedmiot umowy. Z reguły będzie chodziło o świadczenie usług określonego rodzaju na rzecz przedsiębiorcy. Nie powinno budzić wątpliwości, co rzeczywiście ma robić zleceniobiorca. Bardzo istotne jest opisanie zasad wykonania zlecenia, tak aby wyraźnie odróżnić zleceniobiorcę od pracownika.

Można np. zastrzec, że przedmiot zlecenia będzie wykonywany codziennie oraz w sposób nieutrudniający normalnego funkcjonowania zleceniodawcy, ale konkretne godziny pracy powinny zostać określone przez realizującego zlecenie, uwzględniającego własne możliwości i potrzeby związane z tym zleceniem.

Zleceniobiorca nie ma obowiązku wykonywania poleceń zleceniodawcy, w przeciwieństwie do pracownika podporządkowanego pracodawcy.

Poza tym biorący zlecenie – co do zasady – nie ma obowiązku osobistego świadczenia pracy. Zastrzeżenie w umowie zlecenia bezwzględnego obowiązku osobistego wykonywania świadczenia może być podstawą do kwestionowania rzeczywistej woli stron i w konsekwencji uznania, że strony łączy umowa o pracę.

Należy przy tym pamiętać o wyroku Sądu Najwyższego z 3 czerwca 2008 r. (I PK 311/07, OSNAPiUS z 2009 r., nr 19 – 20, poz. 258, str. 830). Ten stwierdził, że w świetle art. 22 par. 1 i 11 k.p. sąd może ustalić istnienie stosunku pracy także wtedy, gdy strony w dobrej wierze zawierają umowę cywilnoprawną, lecz jej treść lub sposób realizacji odpowiada cechom stosunku pracy.