"Gazeta Wyborcza" w oparciu o dane portalu Wynagrodzenia.pl informuje, że najważniejszy powód, jaki wymienia się przy okazji niższych zarobków kobiet, jest taki, że zarabiają mniej, bo krócej pracują. Tygodniowo nawet o 10 proc. Mężczyzna spędza w pracy 44 godziny, a kobieta 40,4.

Najbardziej wyrównane płace mają pracownicy szeregowi. Na tym poziomie kobiety zarabiają przeciętnie 87 proc. tego co mężczyźni. Im wyżej, tym większa różnica. Panie w zarządach zarabiały w 2010 r. ledwie 75 proc. tego co panowie.