Zgodnie z art. 5 ust. 5 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty tworzenie przedszkoli jest zadaniem własnym gminy. Po zmianie w 2009 roku przepisów tej ustawy na gminy został nałożony obowiązek przyjmowania do takich placówek pięciolatków i sześciolatków, których rodzice nie zdecydowali się posłać do szkoły. Odpowiednią liczbę miejsc w przedszkolach gminy będą musiały zapewnić już od 1 września. Wtedy właśnie wszystkie pięciolatki i sześciolatki obowiązkowo trafią do przedszkoli.

Przedszkole dla wszystkich

Do obowiązków samorządów prowadzących omawiane placówki oświatowe należy zapewnienie bezpłatnego nauczania i wychowania zgodnie z podstawą programową wychowania przedszkolnego. Kolejnym zadaniem gmin jest zorganizowanie placówek dla dzieci od trzech do sześciu lat. Mogą być one tworzone w formie przedszkoli, oddziałów przedszkolnych i oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych. Możliwe jest również utworzenie przedszkola z funduszy Unii Europejskiej.

Dodatkowo gmina musi zorganizować wychowanie przedszkolne dla dzieci, które wymagają kształcenia specjalnego.

Sąd za brak miejsca

Gminy powinny zadbać o zapewnienie miejsc w przedszkolu dla wszystkich chętnych. Jeśli dziecko nie zostanie przyjęte do przedszkola, a rodzic ponosi koszty czesnego w placówce prywatnej lub zatrudnienia opiekunki, może złożyć pozew do sądu przeciwko gminie o odszkodowanie. Wystarczającym dowodem w takiej sprawie będą rachunki, które opłacają rodzice. Rodzice nieprzyjętych przedszkolaków mogą również skorzystać z tzw. pozwów zbiorowych. Wystarczy, że złoży go 10 rodziców, których dzieci nie dostały się do przedszkola.

Samorządowcy powinni też pamiętać, że niezadowoleni mieszkańcy mogą na postawie art. 96 i 97 ustawy o samorządzie gminnym domagać się, za brak miejsc w przedszkolach, odwołania np. wójta czy burmistrza. Zarzutem uzasadniającym takie posunięcie będzie brak wykonywania ustawowych zadań nałożonych na gminę.

Opłata po 5. godzinie

Obowiązkiem gmin jest również zapewnienie wychowania przedszkolnego dla dzieci od trzech do sześciu lat. Jest to ich zadanie własne, a na jego realizację nie otrzymują, inaczej niż w przypadku szkół, subwencji z budżetu państwa. Dlatego większość z nich jest zmuszana do pobierania dodatkowych opłat od rodziców.

Znowelizowane przepisy uprawniają gminy do pobierania opłat od rodziców za uczęszczanie dziecka do przedszkola dopiero po pięciu godzinach ich pobytu w placówce. W tym czasie nauczyciele powinni realizować z nimi program wychowania przedszkolnego, który uwzględnia podstawę programową. Takich zmian domagały się m.in. gminy, którym wojewodowie lub sądy administracyjne uchylały uchwały w sprawie opłat za przedszkole.

Ostatecznie wątpliwości w tej sprawie rozwiała ustawa z 5 sierpnia 2010 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, która doprecyzowała, kiedy i za co samorządy mogą pobierać opłaty za pobyt dzieci w przedszkolu. Nowe przepisy weszły w życie 1 września 2010 r. W praktyce nowelizacja oznacza, że gminy nie mogą określić dla wszystkich rodziców jednej kwoty za pobyt dziecka w przedszkolu. Po zmianach z samorządowych uchwał musi zatem jednoznacznie wynikać, że pięć godzin nauczania jest bezpłatne. Po tym czasie samorządy mogą przewidzieć np. opłatę godzinową za pobyt dziecka w przedszkolu. W takim też przypadku mogą być zawierane z rodzicami umowy, w których określa się m.in. liczbę godzin.