KIG chce, by ustawa zmniejszająca składkę do OFE trafiła do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Kongres Przedsiębiorczości zaapelował do rządu o szybkie przedstawienie opinii publicznej planów ograniczających wydatki budżetowe. Ich zdaniem ustawa o OFE nie rozwiązuje w dłuższej perspektywie kłopotów budżetowych.

O to, by prezydent upublicznił ekspertyzy prawne, które mają być podstawą jego decyzji ws. podpisania ustawy dotyczącej OFE, apelują przewodniczący FOR prof. Leszek Balcerowicz, senator RP, b. premier Włodzimierz Cimoszewicz, b. prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień, b. minister przemysłu Tadeusz Syryjczyk oraz b. minister gospodarki Janusz Steinhoff.

"Demokracja wymaga, aby przesłanki decyzji Prezydenta były dostępne dla społeczeństwa"

"Demokracja wymaga, aby przesłanki decyzji Prezydenta, który na mocy art.126.2 Konstytucji "czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji", były dostępne dla społeczeństwa, w tym dla kręgów fachowych w danej sprawie. Jest to tym bardziej istotne, że ustawa w sprawie zmian w systemie emerytalnym budzi zasadnicze zastrzeżenia ze strony kręgów prawniczych, między innymi - byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego" - czytamy w apelu do prezydenta, przesłanego w piątek przez Fundację Forum Obywatelskiego Rozwoju.

"Sytuacja, w której ekspertyzy, które mają być podstawą podjęcia decyzji przez prezydenta, nie byłyby dostępne społeczeństwu, przeczyłaby zasadzie przejrzystości i uczciwości debaty publicznej na temat stanowienia prawa" - dodano.

"Ujawnianie takich ekspertyz jest demokratyczną normą"

"Ujawnianie takich ekspertyz jest demokratyczną normą" - powiedział w piątek dziennikarzom prof. Balcerowicz. Jego zdaniem, opinie prawne, na które powołuje się Kancelaria Prezydenta powinny "już dawno" być udostępnione na jej stronie internetowej.

Zdaniem Balcerowicza, ustawa wprowadzająca zmiany w systemie emerytalnym jest tak zła, że prezydent powinien ją zawetować. "Ale jeżeli z jakichś tam powodów prezydent nie chce tego zrobić, to moim zdaniem on jest politycznie, konstytucyjnie zobowiązany to tego (...), żeby w obliczu tak zasadniczych zastrzeżeń (co do zgodności z konstytucją - PAP) przekazać ją do Trybunału Konstytucyjnego" - powiedział profesor.

O skierowanie ustawy do ponownego rozpatrzenia przez Sejm zaapelowała do prezydenta Krajowa Izba Gospodarcza. Prezes KIG Andrzej Arendarski w przesłanym do Komorowskiego liście prosi o "podkreślenie konieczności podjęcia przez rząd działań, mających na celu zmniejszenie deficytu budżetowego, opartych przede wszystkim na ograniczaniu wydatków".