Jeszcze przed wyborami przygotujemy propozycję dotyczącą składek zdrowotnych rolników - powiedział w czwartek minister rolnictwa Marek Sawicki na konferencji po spotkaniu z zarządem oraz liderami Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych.
Publikacja: 31 marca 2011, 18:12 Aktualizacja: 31 marca 2011, 18:33
W październiku ub.r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że finansowanie z budżetu państwa składek zdrowotnych rolników, bez względu na ich status materialny, jest niezgodne z konstytucją. W ocenie TK istotną cechą różnicującą rolników jest ich sytuacja ekonomiczna, decydująca o ich zdolności do płacenia składek zdrowotnych lub braku takiej zdolności. Dlatego też - w ocenie TK - przepis ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, przewidujący finansowanie składek wszystkich rolników - bez względu na ich sytuację materialną - jest niezgodny z konstytucją. Trybunał dał wówczas 15 miesięcy na zmianę tych przepisów.
"Adresatem tego wyroku jest przede wszystkim Sejm i Senat. W drugiej kolejności rząd i oczywiście za zdrowie odpowiada minister zdrowia. Ale skoro z tamtej strony nie ma chęci podjęcia tej inicjatywy, to ja się nie uchylam" - powiedział Sawicki na konferencji.
Eksperci pracują już nad odpowiednim rozwiązaniem
Minister rolnictwa wyjaśnił, że eksperci pracują już nad odpowiednim rozwiązaniem. "Będzie to system podobny do tego, który mamy dzisiaj, powszechnie obowiązującego. Skoro zatrudnionym poza rolnictwem (...) wcześniej obniżono podatek dochodowy o 9 proc. po to, aby 7,75 proc. pracodawca przeznaczył na składkę zdrowotną, a 1,25 proc. żebyśmy zapłacili dodatkowo jako pracujący, to podobny system trzeba zaproponować w rolnictwie. Z tym, że wiedzmy o tym, iż podatkiem dochodowym w rolnictwie - chcemy czy nie chcemy - jest podatek gruntowy" - powiedział minister.
"Nie pozwolę na pewno na taki ruch, jak niektórzy zapowiadali, że nagle z gospodarstw rolnych uczynimy przedsiębiorstwa i obciążymy rolników taką samą składką, jak przedsiębiorców. Gospodarstwo rolne nie jest przedsiębiorstwem, obrót kapitału w rolnictwie jest zdecydowanie wolniejszy i dzisiaj decyzja o szczegółowych rozwiązaniach w tej sprawie wymaga większego namysłu i więcej czasu" - zapowiedział Sawicki.
Zastrzegł, że "pierwszy możliwy termin jakichkolwiek zmian" w systemach podatkowych i ubezpieczeniowych dotyczących rolnictwa to 1 stycznia 2014 r. Wtedy będą znane nowe zasady Wspólnej Polityki Rolnej i udzielania unijnego wsparcia dla rolników.
1: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2011-03-31 19:22)
Ja z tego kręcenia nic nie rozumiem. Nikt od rolnika nie wymaga płacenia części którą pozostali ubezpieczeni odliczają od podatku. Ale te 1, 25% to wypadało by płacić. Biorąc pod uwagę szacunkowe dochody rolników dla grupy posiadających kilkuhektarowe gospodarstwa to zaledwie kilka złotych na miesiąc! Aż wstyd się targować.
2: a z IP: 134.155.24.* (2011-03-31 19:30)
Panie ministrze ZUSu nie obchodzi jest jest się małym szewcem, prawnikiem czy sklepikarzem: 880 zł co miesiąc musi być a jak nie to się zwija interes. Dlatego rolnicy powinni płacić składkę jak przedsiębiorcy240 zł razy 12 miesięcy razy 1,4 mln ubezpieczonych da tak potrzebne dodatkowo 4 mld rocznie do NFZ. Dlaczego rolnicy mają być traktowani jak święte krowy? Płacą śmiesznie niski KRUS, nie płacą PIT a równie niski podatek rolny, dostają dopłaty, mają ulgę na paliwo a prodikują 5% PKB!!!
3: wjw z IP: 95.40.168.* (2011-04-18 09:46)
Tu nie ma nad czym obradować. Trzeba zacząć płacić i tyle.
Przedsiębiorcy nikt nie pyta skąd weźmie na składki a nad chłopem stale się władze rozczulają.
4: rolnik z IP: 83.28.197.* (2011-05-07 21:25)
jaka składka taka opieka, np w KRUSIE chorobowe wypłacane dopiero po 30 dniach w śmiesznej stawce i żadnego macierzyńskiego poza zasiłkiem, a zarobki małe w gospodarstwach niskotowarowych , więc nie narzekajcie, bo nie macie o tym pojęcia
5: Pablo112 z IP: 83.27.107.* (2012-01-04 11:00)
Nikt nie bierze pod uwagę tego, że rolnik nie jest przedsiębiorcą a za wszystkie suplementy dla zwierząt, nawozy, duże zużycie wody,leczenie hodowli, maszyny rolnicze, musi płacić z własnej kieszeni i nikt mu za to nie oddaje!!! Ktoś powie przecież są dopłaty, tylko nikt nie powie jakie to są śmieszne pieniądze.
Rolnik jest jedną z osób najciężej pracujących, a w dodatku nie ma urlopu, jak jest robota to poprostu musi ją zrobić, a robota jest ku..a codziennie!
Niesprawiedliwe!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.