Uchwalenie przez Sejm ustawy o działalności leczniczej oznacza duże wyzwania szczególnie dla samorządów. To na nie spadnie obowiązek podjęcia decyzji co do przyszłości podległych im publicznych szpitali działających w formie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (SP ZOZ). Jeżeli są to dobrze prosperujące placówki, bez strat i długów, to samorząd nie ma obowiązku ich przekształcania w spółki prawa handlowego.

Sprawa się komplikuje, jeżeli szpital należący do powiatu czy marszałka ma stratę finansową. W takiej sytuacji będą mieli na jej spłatę trzy miesiące od zatwierdzenia sprawozdania finansowego za dany rok obrachunkowy. Jeżeli tego nie zrobią to w ciągu kolejnych 12 miesięcy szpital stanie się spółką.

Część samorządów obawia się, że zmiana formy prawnej SP ZOZ pociągnie za sobą również konieczność zwrotu pieniędzy uzyskanych przez placówki w ramach unijnych programów. Dzięki tym środkom kupują one nowy sprzęt (np. ambulanse) czy remontują budynki. W tej sprawie redakcja „DGP” wystąpiła o wyjaśnienia do Ministerstwa Zdrowia.

Resort tłumaczy, że zmiana formy prawnej nie oznacza przerwania zasady trwałości projektów. Muszą być jednak spełnione pewne warunki. Ogólna zasada nie zostanie naruszona, jeżeli:

● majątek wytworzony z udziałem środków unijnych (infrastruktura wybudowana lub zakupiona w ramach projektu) będzie faktycznie wykorzystywany przez spółkę w takim samym celu jak przez SP ZOZ (czyli udzielania świadczeń finansowanych ze środków publicznych),

● majątek, w oparciu o który podmiot będzie wykonywał świadczenia, będzie nadal de facto majątkiem jednostki samorządu terytorialnego,

● zachowana zostanie pełna kontrola jednostki samorządu terytorialnego nad spółką – posiadanie 100 proc. udziałów lub akcji.

Dodatkowo w okresie 5 lat od dnia podpisania umowy lub wydania decyzji o dofinansowanie w odniesieniu do perspektywy 2004 – 2006 lub zakończenia realizacji projektu w latach 2007 – 2013 samorządy nie będą mogły zbywać udziałów albo akcji w spółkach powstałych w wyniku przekształcenia SP ZOZ. Konsekwencją ewentualnego ich zbycia byłaby bowiem konieczność zwrotu uzyskanych środków finansowych.