Aby wykonywać niektóre świadczenia z zakresu medycyny pracy, pielęgniarka musi ukończyć odpowiedni kurs.
Wpis do specjalnego rejestru nie będzie już potwierdzał prawa pielęgniarki do wykonywania określonych świadczeń z zakresu medycyny pracy. Tak wynika z projektu rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie zadań służby medycyny pracy, których wykonywanie przez osoby niebędące lekarzami wymaga posiadania dodatkowych kwalifikacji. Trafił on do konsultacji.
Dokumentami potwierdzającymi posiadanie przez pielęgniarkę dodatkowych kwalifikacji będzie zaświadczenie o ukończeniu kursu w dziedzinie pielęgniarstwa w ochronie zdrowia pracujących oraz uzyskanie tytułu specjalisty z zakresu wyżej wymienionego.
Te pielęgniarki, które przed wejściem w życie nowych przepisów ukończą kurs z zakresu opieki nad pracownikiem w środowisku pracy, również zachowają prawo do udzielania świadczeń z medycyny pracy.
1: Jola z IP: 62.121.115.* (2011-06-09 22:49)
Polscy posłowie nadal biją się o stołki w rządzie, Pani minister Kopacz wymyśla jakieś durne kontrakty dla pielęgniarek (wiadomo, że dyrektorzy szpitali będą żądać od pielęgniarek pracy ponad siły, będą widzieć w nas niewolników).Stawka za godzinę pracy polskiej pielęgniarki jest śmieszna - 40zł. Natomiast kolejne 12tyś pielęgniarek jedzie za granicę po "godziwe pieniądze" za swoją pracę. I bardzo dobrze może Polska wreszcie doceni ten zawód, kiedy w polskich szpitalach nie będzie miał kto pracować. Może Ministerstwo Zdrowia zatrudni lekarzy na stanowiska pielęgniarek?To dopiero byłoby wydarzenie!!! Ja ukończyłam licencjat i jadę za granicę tam są pieniądze a nie kieszonkowe dla ubogich.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.