Jak już wcześniej informowaliśmy („Sprawa w sądzie nie pozbawia zasiłku” „DGP”, nr 58/ 2011), do rzecznika praw obywatelskich (RPO) wpływają liczne skargi osób, które mają problemy z rejestracją w powiatowym urzędzie pracy (PUP). Okazuje się, że niektóre urzędy nie przyznają prawa do zasiłku dla bezrobotnych tym osobom, które jednocześnie odwołały się do sądu od negatywnej decyzji ZUS w sprawie przyznania im renty lub emerytury.

RPO wskazał, że takie postępowanie urzędów pracy jest wyjątkowo niekorzystne. Pozbawia bowiem zainteresowanych nie tylko środków do życia, ale także ubezpieczenia zdrowotnego oraz wsparcia z ośrodków pomocy społecznej.

Okazuje się, że w niektórych regionach kraju osoby sądzące się z organami rentowymi mogą jednak pobierać zasiłek dla bezrobotnych. Tak jest np. w Siedlcach, gdzie urząd pracy i oddział ZUS działają w takich sprawach na korzyść ubezpieczonych. Marzena Wiśniewska z PUP w Siedlcach wyjaśnia, że osoba składająca wniosek o rejestracje jako bezrobotna musi podpisać oświadczenie, że nie pobiera renty lub emerytury.

– Po zakończeniu postępowania sądowego i otrzymaniu prawomocnego wyroku przyznającego mu rentę lub emeryturę musi to do nas zgłosić – mówi.

Według Moniki Gwiazdowskiej, rzecznika prasowego ZUS w Siedlcach, ze względu na to, że sprawy sądowe trwają długo, ZUS po otrzymaniu wyroku sądowego domaga się od ubezpieczonego oświadczenia potwierdzającego fakt zarejestrowania w urzędzie pracy.

Po uprawomocnieniu wyroku zakład zwraca urzędowi pracy zasiłek dla bezrobotnych ze świadczenia wypłacanego od dnia złożenia wniosku o przyznanie renty lub emerytury. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe jest uniknięcie podwójnego wypłacania świadczenia za ten sam okres, a równocześnie zainteresowany nie jest pozbawiony środków do życia w czasie oczekiwania na wyrok.