Wczoraj w Ministerstwie Edukacji Narodowej (MEN) odbyło się spotkanie ze związkami zawodowymi w sprawie tegorocznych podwyżek dla nauczycieli. Niestety nie doszło do porozumienia z rządem.

Od września nauczyciele będą otrzymywać o 7 proc. wyższą pensję. Negocjacje dotyczyły wysokości pensji zasadniczych na poszczególnych stopniach awansu. W tym celu musi zostać zmieniony załącznik do rozporządzenia z 31 stycznia 2005 r. w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy (Dz.U. nr 22, poz. 181 z późn. zm.).

– Żądamy zwiększania udziału stawek wynagrodzenia zasadniczego w całkowitej płacy nauczycieli, a MEN nie chce się na to zgodzić – mówi Tadeusz Pisarek z Forum Związków Zawodowych.

Tłumaczy, że udział pensji zasadniczej w średniej płacy nauczycieli powinien wynieść 65 proc. dla nauczycieli dyplomowanych, 72 proc. dla mianowanych, 80 proc. dla nauczycieli kontraktowych, a dla stażysty – 85 proc. Wprowadzenie takiego rozwiązania oznaczałoby wzrost pensji zasadniczej o 3 proc. W efekcie podwyżka pensji pedagogów musiałby być wyższa niż planowane 7 proc.

MEN jednak upiera się przy tym, aby pensja zasadnicza nauczyciela stażysty od września wyniosła 2182 zł, kontraktowego – 2246 zł, mianowanego – 2550 zł, a dyplomowanego 2995 zł.

Ponadto związki domagały się od Katarzyny Hall, minister edukacji narodowej, deklaracji w sprawie przyszłorocznych podwyżek.

– Propozycje ewentualnych podwyżek na 2012 rok poznany dopiero na kolejnym spotkaniu w kwietniu – mówi Krzysztof Baczyński, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Związki mają jednak nadzieję, że rząd będzie kontynuował coroczne podwyższanie pensji nauczycielom. Jednak w tym roku rząd chce wcześniej rozpocząć prace nad budżetem na 2012 rok. W efekcie negocjacje w sprawie przyszłorocznych podwyżek z nauczycielami powinny również odbyć się wcześniej niż dotychczas. Ministerstwo Finansów zapowiada, że nie planuje w przyszył roku podwyższać pensji pedagogom.