We wszystkich aptekach leki będą miały taką samą z góry ustaloną cenę. Nie będą to, jak jest obecnie, ceny maksymalne, ale urzędowe. Ministerstwo Zdrowia wspólnie z firmami farmaceutycznymi ustali je w czasie negocjacji. Najniższa wynegocjowana stanie się limitem dla danej grupy.
Publikacja: 28 marca 2011, 03:00 Aktualizacja: 28 marca 2011, 15:34
Posłowie przesądzili o przyszłości szpitali, pacjentów, lekarzy, ale także aptek i firm farmaceutycznych. Sejm zakończył uchwalanie rządowego pakietu zdrowotnego. Teraz prace nad nim będą kontynuować senatorowie. Jako pierwsze w życie wejdą przepisy ustawy o działalności leczniczej, którą Sejm uchwalił na poprzednim posiedzeniu. Stanie się to już 1 maja.
Uchwalenie pakietu nie oznacza, że resort zdrowia zakończył pracę nad reformą zdrowia. W konsultacjach jest projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Światła dziennego wciąż jednak nie ujrzały inne zapowiadane zmiany. Chociażby te, które mają uzależniać wysokość szpitalnych kontraktów od jakości usług i zadowolenia pacjentów.
Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta ma przede wszystkim pomóc tym osobom, które uważają, że zostały pokrzywdzone w czasie leczenia, oraz tym, których bliscy ponieśli śmierć na skutek błędu medycznego. Nowe przepisy mają skrócić czas dochodzenia roszczeń przez pokrzywdzonych.
Wszystko dzięki utworzeniu specjalnych komisji wojewódzkich. Dzięki takiemu rozwiązaniu rozstrzygnięcia w tych sprawach mają zapadać w ciągu siedmiu miesięcy. Obecnie średni czas oczekiwania na przyznanie rekompensaty to cztery lata. Komisje co prawda nie będą rozstrzygać o wysokości odszkodowania, ale o zaistnieniu szkody. To jednak będzie podstawa do negocjacji podstawy odszkodowania z firmą ubezpieczeniową. Maksymalnie, za śmierć pacjenta np. jego rodzina dostanie 300 tys. zł.
Osoby, które zdecydują się na krótszą drogę dochodzenia roszczeń i zgodzą się na zaproponowaną przez firmę ubezpieczeniową wysokość odszkodowania, nie będą mogły kierować spraw na drogę sądową. W efekcie będzie ono przyznawane tylko raz.
Wchodzi w życie 1 stycznia 2012 r.
Zmiany nie ominą również lekarzy. Zgodnie z nowelizacją ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty czekają one przyszłych medyków już na studiach. Przede wszystkim zmieni się program nauczania. Studia medyczne co prawda dalej będą trwać sześć lat, ale ostatni rok ma mieć formę praktyki. W czasie jego trwania będą się odbywać zajęcia z pacjentami.
Po ostatnim roku lekarz zda lekarski egzamin końcowy i uzyska prawo wykonywania zawodu. Nie będzie odbywał rocznego stażu podyplomowego.
W efekcie jego likwidacji nie będzie również zdawał lekarskiego egzaminu państwowego (LEP). Im lepszy wynik uzyska z egzaminu końcowego po ostatnim roku, tym większe szanse będzie miał na naukę specjalizacji w ramach tzw. etatów rezydenckich (czyli takich, które są finansowane z budżetu Funduszu Pracy, a nie przez placówki ochrony zdrowia).
W ten sposób rząd chce skrócić czas nauki lekarzy. Chodzi bowiem o to, żeby w krótkim okresie większa liczba rozpoczynała pracę w zawodzie. W związku z brakami w kadrze lekarskiej skrócony ma być również czas nauki specjalizacji.
Obecnie, żeby lekarz zrobił specjalizację z dziedzin szczegółowych (np. kardiochirurgia naczyniowa), musi najpierw odbyć 4 – 5-letnią naukę specjalizacji podstawowej.
Dopiero potem może rozpocząć specjalizację szczegółową. Ta (w zależności od dziedziny) trwa kolejne 2 – 3 lata. Po zmianach lekarz będzie mógł jednocześnie odbywać naukę specjalizacji podstawowej i szczegółowej. W efekcie nauka skróci się do 4 – 5 lat.
1: ja1 z IP: 79.186.218.* (2011-03-28 08:49)
no to może od razu znacjonalizujmy apteki, po co aptekarze kają mieć jeszcze jakieś złudzenia co do wolności działalności gospodarczej.
2: 1123 z IP: 83.25.251.* (2011-03-28 09:12)
wszyscy mają mieć taką samą marże a czynsz za wynajem podatek od nieruchomości będzie taki sam w Krakowie czy w Pcimiu Dolnym?
3: aptekarz z IP: 83.23.217.* (2011-03-28 11:13)
Nareszcie skończy się wydawanie "patelni" za kupione leki czy machlojki typu leki za 1 grosz czy płacenie pieniędzy za przyniesione recepty. Szkoda tylko że znacznie pogorszy się dostepność pacjentów do leków bo hurtownie skrócą drastycznie terminy płatności i zmniejszą częstotliwość dostaw. Pacjent będzie kupował lek "na zamówienie" Np usłyszy w aptece że zamówiony antybiotyk otrzyma za 2-3 dni. Nikt trzeźwo myślący nie będzie trzymał na półce leków na których będzie miał 5% marży z której to bedzie musiał udzielić nieoprocentowanej pożyczki NFZowi (apteka czeka za refundacją z NFZ). O klientach płacących kartą gdzie bank zabiera kolejne ~3,5% juz nawet mi się nie chce pisać
4: i z IP: 87.207.148.* (2011-03-28 12:29)
I tak powinno bzc wedug ustawz a nie wedug humoru i nastroju tak jak to mwi SW P Kacyznski Kiedzs to we wsyzstkich sklepach niemiao prawa bzc rnicz 010 gr a obecnie co sie dyieje tak zakreca Kiedys przedewszystkim szo sie tam kupowac gdzie czowiek z wiara i kultur obsugiwa a obecnie nawet zdolnz klient kupic w kurniku brudno abz taniej bez kulturz i wiary nie zwraca sie uwagi na nic abz tzlko na ceny co powinno byc uporzadkowane przez RP abz unknac stresu chjociaz w takiej sprawie
5: Gołąb ze Starówki z IP: 79.188.99.* (2011-03-28 14:00)
Ustawa goni ustawę i w tej gonitwie nie ustawa! ;) Sram na was Debile!!!
6: Ewa z IP: 77.254.61.* (2011-03-28 20:35)
to po co ta cała transformacja w 1989 roku? to teraz czas na urzędowe ceny art. spożywczych, benzyny, ojeju (napędowego i opałowego) itd.
7: Janek z IP: 83.30.227.* (2011-03-28 21:47)
czas i pora aby leki we wszystkich aptekach były jednakowe bo to się dzieje teraz to woła o pomste ,w kazdej aptece inna cena a lek ten sam
8: yaboni z IP: 83.26.56.* (2011-04-12 22:44)
Pomyślcie przez chwilę , jak to jest możliwe , żeby lek kosztował 1 grosz w aptece ? Czy ktoś z was wie jaki jest koszt wytworzenia jednej tabletki ... Ile osób musi wykonać określone czynności , żeby wyprodukować masę tabletkową , którą ktoś musi stabletkować , ktoś musi zdrażować , ktoś musi zblistrować , rozdystrybuować po hurtowniach , rozwieść do aptek ... To kosztuje a lek za grosz.Gdzie logika i gdzie pieniądze podatników i pacjentów.Obudźcie się bo nabijają was w butelkę.I znowu Polak mądry po szkodzie.
9: yaboni z IP: 83.26.56.* (2011-04-12 22:48)
Ewa, dobre pytanie.Lepiej było pozostać w socjalizmie bo w każdej , Cefarmowskiej aptece , leki kosztowały tyle samo.I pacjenci stali cicho w kolejce , nikt nie odbierał telefonów ,wszyscy pilnowali żeby dzieci były grzeczne ... A teraz wylazło z nas całe chamstwo i dobrze wiesz o co mi chodzi.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.