Armia wstrzymała nabory w jednostkach wojskowych. Powodem jest zbyt duża liczba żołnierzy. W samym korpusie szeregowych, gdzie jeszcze w ubiegłym roku było ich za mało, limit został przekroczony o 2 tys. osób.
Docelowo w armii ma być 48 tys. szeregowców. Ponieważ w wojsku jest przerost kadry oficerskiej, liczba jej członków ma się zmniejszyć do końca roku. Podoficerów docelowo ma być 44 tys. (obecnie jest 49 tys.), a oficerów 23,5 tys. (jest 27 tys.). Przewidywana liczba stanowisk w armii musi także uwzględniać 20 tys. żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych (NSR).
Taki obowiązek nałożyło na wojsko rozporządzenie Rady Ministrów z 6 lipca 2010 r. w sprawie określenia liczby stanowisk służbowych w poszczególnych korpusach kadry zawodowej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. nr 135, poz. 905).
Jak ustaliśmy, z 48 tys. stanowisk w korpusie szeregowych tylko 34 tys. mają być przeznaczone dla żołnierzy zawodowych, a pozostałe 14 tys. zarezerwowane dla NSR. Problem w tym, że zawodowych szeregowych jest już o dwa tysiące więcej. W efekcie wojsko wstrzymało nabór.
To zła wiadomość dla ochotników z NSR. Ci bowiem nie mają co liczyć, że w najbliższym czasie przejdą do armii zawodowej.
– To może nastąpić, ale dopiero po zwolnieniu się etatu w jednostce – tłumaczy mjr Krzysztof Janikowski z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie.
Przyznaje, że z powodu zawirowań przy ustalaniu etatów w poszczególnych jednostkach planowany na 30 marca nabór do NSR został przesunięty na kolejny miesiąc. Podobnie jest też w innych jednostkach wojskowych.
– Wolne stanowiska w armii zawodowej mogą się pojawić, ale dopiero w drugiej połowie roku, gdy żołnierzom będą się kończyły kontrakty lub będą odchodzić do tzw. rezerwy kadrowej – mówi mjr Wojciech Sukiennik, szef wydziału rekrutacji Wojskowej Komendy Uzupełnień we Wrocławiu.
Rusza kwalifikacja wojskowa na 2011 rok
Czy żołnierz zawodowy może podjąć dodatkową pracę
Wojsko pomoże byłym żołnierzom w znalezieniu pracy
Jak dostać się do Narodowych Sił Rezerwowych
Za wzorową służbę żołnierze dostaną stały dodatek od 30 zł do nawet 300 zł
Nabór do Narodowych Siłach Rezerwowych bez formalności
Dodatek przysługuje za faktyczną rozłąkę żolnierza z rodziną
6 sposobów na to, jak zostać żołnierzem zawodowym1: stan49 z IP: 93.154.152.* (2011-03-25 06:23)
Bałagan kadrowo-etatowy. Zero przewidywalności i stabilności. W przypadku płac w wojsku nawet finansiści są zagubieni. Ciekawe jaki będzie efekt końcowy?
2: raf z IP: 83.136.224.* (2011-03-25 08:21)
Ale w autobusach MZA w Warszawie nadal pokazują reklamę dot. NSR. Może warto już z niej zrezygować?
3: :( z IP: 78.8.23.* (2011-03-25 09:07)
"Baobab...czyli wojsko schodzi na psy" :(
4: seba z IP: 77.89.126.* (2011-03-25 09:36)
w ogóle najlepiej zlikwidować wojsko, banda nierobów!!! zwł. tych za biurkami!!!
5: 1234.....maszerują oficery z IP: 46.112.221.* (2011-03-25 12:50)
To normalne. A po co tylu generałów ? Zlikwidować niepotrzebne nikomu etaty i wszystko będzie grało.
6: hahaha z IP: 77.20.90.* (2011-03-25 13:26)
faktycznie to my juz jako panstwo nie istniejemy...POdziekujmy tym inteligentom...
Rosja nas ma jak na widelcu..Wojsko jest koniecznoscia..Niemcy armie maja.rosja takze..a My???mamy PO...
7: $ z IP: 78.8.23.* (2011-03-25 16:34)
mniej wojska mniej generałów, płk...szer i WP zostanie zastąpione US Army :)
8: Kszyk z IP: 77.112.4.* (2011-03-25 19:44)
A ilu tych żołnierzy potrzeba kiedy rakiety,komputery i technika wszelka zastapi człowieka? Dobra zupełnie polityka władzy.
9: scyzor z IP: 89.76.2.* (2011-03-26 06:38)
Ciekawe skąd wzięli te liczby, bo MON na swojej stronie przyznaje się na 31 stycznia 2011 r. do posiadania:
1) oficerów - 21 555
2) podoficerów - 39 276
3) szeregowych - 36 501.
Dane dotyczą służby zawodowej bez NSR.
A to oznacza, że w korpusach oficerów i podoficerów wcale nie ma za dużo żołnierzy.
Jedyny problem występuje w przypadku szeregowych zawodowych, ale jest on spowodowany tylko i wyłącznie tzw. polityką kadrową wojska.
10: luk z IP: 46.113.231.* (2011-03-26 09:21)
Policja-może ze 4 czynnych generałów; wojsko ze 40!