statystyki

Armia wstrzymała nabory ochotników w jednostkach wojskowych. Żołnierzy jest za dużo

autor: Artur Radwan25.03.2011, 03:00; Aktualizacja: 26.03.2011, 09:58

Armia wstrzymała nabory w jednostkach wojskowych. Powodem jest zbyt duża liczba żołnierzy. W samym korpusie szeregowych, gdzie jeszcze w ubiegłym roku było ich za mało, limit został przekroczony o 2 tys. osób.

reklama


reklama


Docelowo w armii ma być 48 tys. szeregowców. Ponieważ w wojsku jest przerost kadry oficerskiej, liczba jej członków ma się zmniejszyć do końca roku. Podoficerów docelowo ma być 44 tys. (obecnie jest 49 tys.), a oficerów 23,5 tys. (jest 27 tys.). Przewidywana liczba stanowisk w armii musi także uwzględniać 20 tys. żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych (NSR).

Taki obowiązek nałożyło na wojsko rozporządzenie Rady Ministrów z 6 lipca 2010 r. w sprawie określenia liczby stanowisk służbowych w poszczególnych korpusach kadry zawodowej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. nr 135, poz. 905).

Jak ustaliśmy, z 48 tys. stanowisk w korpusie szeregowych tylko 34 tys. mają być przeznaczone dla żołnierzy zawodowych, a pozostałe 14 tys. zarezerwowane dla NSR. Problem w tym, że zawodowych szeregowych jest już o dwa tysiące więcej. W efekcie wojsko wstrzymało nabór.

To zła wiadomość dla ochotników z NSR. Ci bowiem nie mają co liczyć, że w najbliższym czasie przejdą do armii zawodowej.

– To może nastąpić, ale dopiero po zwolnieniu się etatu w jednostce – tłumaczy mjr Krzysztof Janikowski z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie.

Przyznaje, że z powodu zawirowań przy ustalaniu etatów w poszczególnych jednostkach planowany na 30 marca nabór do NSR został przesunięty na kolejny miesiąc. Podobnie jest też w innych jednostkach wojskowych.

– Wolne stanowiska w armii zawodowej mogą się pojawić, ale dopiero w drugiej połowie roku, gdy żołnierzom będą się kończyły kontrakty lub będą odchodzić do tzw. rezerwy kadrowej – mówi mjr Wojciech Sukiennik, szef wydziału rekrutacji Wojskowej Komendy Uzupełnień we Wrocławiu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Tagi:wojsko

Polecane

  • scyzor(2011-03-26 06:38) Odpowiedz 00

    Ciekawe skąd wzięli te liczby, bo MON na swojej stronie przyznaje się na 31 stycznia 2011 r. do posiadania:
    1) oficerów - 21 555
    2) podoficerów - 39 276
    3) szeregowych - 36 501.
    Dane dotyczą służby zawodowej bez NSR.
    A to oznacza, że w korpusach oficerów i podoficerów wcale nie ma za dużo żołnierzy.
    Jedyny problem występuje w przypadku szeregowych zawodowych, ale jest on spowodowany tylko i wyłącznie tzw. polityką kadrową wojska.

  • daroń(2011-03-26 21:10) Odpowiedz 00

    za dużo pałkowników, majorów, generalizmus. Sowiecki system pozostał. Przechowalnia nierobów. Wypieprzyć do roboty

  • klakier(2011-03-26 16:23) Odpowiedz 00

    I tak "guzika nie oddamy"- po co w Polsce armia !

  • luk(2011-03-26 09:21) Odpowiedz 00

    Policja-może ze 4 czynnych generałów; wojsko ze 40!

  • :((2011-03-25 09:07) Odpowiedz 00

    "Baobab...czyli wojsko schodzi na psy" :(

  • stan49(2011-03-25 06:23) Odpowiedz 00

    Bałagan kadrowo-etatowy. Zero przewidywalności i stabilności. W przypadku płac w wojsku nawet finansiści są zagubieni. Ciekawe jaki będzie efekt końcowy?

  • raf(2011-03-25 08:21) Odpowiedz 00

    Ale w autobusach MZA w Warszawie nadal pokazują reklamę dot. NSR. Może warto już z niej zrezygować?

  • seba(2011-03-25 09:36) Odpowiedz 00

    w ogóle najlepiej zlikwidować wojsko, banda nierobów!!! zwł. tych za biurkami!!!

  • 1234.....maszerują oficery(2011-03-25 12:50) Odpowiedz 00

    To normalne. A po co tylu generałów ? Zlikwidować niepotrzebne nikomu etaty i wszystko będzie grało.

  • hahaha(2011-03-25 13:26) Odpowiedz 00

    faktycznie to my juz jako panstwo nie istniejemy...POdziekujmy tym inteligentom...


    Rosja nas ma jak na widelcu..Wojsko jest koniecznoscia..Niemcy armie maja.rosja takze..a My???mamy PO...

  • $(2011-03-25 16:34) Odpowiedz 00

    mniej wojska mniej generałów, płk...szer i WP zostanie zastąpione US Army :)

  • Kszyk(2011-03-25 19:44) Odpowiedz 00

    A ilu tych żołnierzy potrzeba kiedy rakiety,komputery i technika wszelka zastapi człowieka? Dobra zupełnie polityka władzy.

  • alinoe(2011-04-01 20:02) Odpowiedz 00

    Jak to jest w wojsku,ze nagle zrobilo sie za duzo zolnierzy.A ludzie tj.oficerowie planujacy te liczbe nie ogarniaja tego?Tak trudno policzyc i zaplanowac etaty?Najgorsze jest to,ze jest za duzo dowodcow ,ludzi od papierow,ludzi bez pasji i powolania i oficerow starego typu pomiatajacych podoficerami i szeregowymi.CZAsy sie zmienily.Potrzebni sa mlodzi otwarci dowodcy dla ,ktorych reszta zolnierzy to druzyna.Teraz jak bedzie wojna to zarzucimy wroga papierami.Papierowe wojskoBierzmy przyklad z armii amerykanskiej.Wiecej praktyki i cwiczen.U nas nie ma porzadnego w-fu,brak silowni i nauki walki wrecz.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane