Do końca września tego roku wszyscy emeryci łączący pracę z pobieraniem świadczenia muszą się zwolnić z pracy. Inaczej ZUS wstrzyma ich wypłatę.

Takich dylematów nie mają osoby pobierające emerytury pomostowe. Muszą jednak pamiętać, że z chwilą ukończenia powszechnego wieku emerytalnego prawo do emerytury ustaje.

– Dla ustalenia wysokości świadczenia w związku z ukończeniem wieku emerytalnego nie ma znaczenia, czy i przez jaki okres po przyznaniu świadczenia pomostowego wnioskodawca podlegał ubezpieczeniom społecznym. W związku z tym emerytura jest przyznawana od dnia ukończenia powszechnego wieku emerytalnego, nie wcześniej niż od miesiąca zgłoszenia wniosku – mówi Waldemar Grzegorczyk, rzecznik prasowy ZUS.

Z tego też powodu wypłata emerytury, do której prawo nabywają kobiety w wieku 60 lat, a mężczyźni po ukończeniu 65. roku życia, jest uzależniona od rozwiązania stosunku pracy nawiązanego przed dniem nabycia do niej prawa. Data ta jest określona w decyzji organu rentowego. ZUS, ustalając, czy wypłata emerytury będzie musiała być zawieszona, skontroluje, czy nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy z pracodawcą, u którego emeryt był zatrudniony bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do tego ostatniego świadczenia.

– ZUS będzie więc badać wyłącznie ten stosunek pracy, w jakim zainteresowany pozostawał w dniu nabycia uprawnień do aktualnie przyznanej emerytury – wyjaśnia Waldemar Grzegorczyk.

Na przykład jeśli kobieta urodzona w 1951 r. mająca prawo do wcześniejszej emerytury z chwilą ukończenia 60 lat złoży wniosek o emeryturę, to ZUS rozpocznie jej wypłatę dopiero po rozwiązaniu stosunku pracy, w jakim pozostawała bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do tego świadczenia, a nie do emerytury wcześniej przyznanej.