Właściciele agencji pracy nie będą musieli przy jej rejestracji w urzędzie marszałkowskim dostarczać dokumentów z gminnej ewidencji działalności, Krajowego Rejestru Sądowego czy o nadaniu NIP. Zamiast tych dokumentów ma wystarczyć oświadczenie właściciela lub przedstawiciela agencji. Za umieszczenie w nich fałszywych informacji będzie groziła odpowiedzialność karna.

Takie nowe rozwiązania znalazły się w ustawie o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców, którą właśnie przyjął Senat. Ponieważ zostały do niej zgłoszone poprawki, ponownie trafi do Sejmu.

– Procedura rejestracji agencji zatrudnienia jest na tyle prosta i szybka, że zamiana zaświadczeń na oświadczenia nie wpłynie na wzrost liczby rejestrowanych agencji. Oczywiście podniesie się komfort przedsiębiorców, bo nie będą zmuszeni odwiedzać kilku urzędów w celu pobrania zaświadczeń – mówi Monika Ulatowska ze Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

Z kolei Andrzeja Grudniok, prezes KADRY APT, podkreśla, że kierunek jest właściwy – im mniej biurokracji, tym lepiej. To oznacza bowiem mniejsze koszty i oszczędność czasu.

– Ale proponowane rozwiązanie to tylko półśrodek. To sami urzędnicy powinni mieć dostęp do danych ewidencyjnych firmy – mówi Andrzej Grudniok.

To wymagałoby jednak zapewnienia im dostępu np. on line do poszczególnych rejestrów. Obecnie nie ma takiej możliwości.