statystyki

Batalia o OFE już w Sejmie

autor: Grzegorz Osiecki, Agiel, Anna Gielewska, Gos15.03.2011, 03:00; Aktualizacja: 15.03.2011, 13:59
  • Wyślij
  • Drukuj

Spór wokół funduszy emerytalnych nie powoduje masowych protestów czy mobilizacji w internecie. Jednak sejmowa debata na ten temat będzie pełna emocji.





stawą obniżającą składkę do OFE jutro zajmie się Sejm. Na razie posłowie nie obserwują wzmożonej aktywności społecznej w tej sprawie. Parlamentarzyści PO, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że e-maili, które przychodzą w sprawie decyzji obniżającej z 7,3 proc. do 2,3 proc. pensji składki do OFE, jest niewiele. Bartosz Arłukowicz z klubu SLD otrzymał w tej sprawie tylko dwa listy, a Paweł Olszewski z PO – 10. – To listy o identycznej treści, myślę, że to akcje organizowane przez fora internetowe – mówi Olszewski.

Jak sprawdziliśmy, także w internecie nie wrze po dezycji rządu. Na Facebooku jest kilka stron poświęconych OFE, m.in. „Łapy precz od moich pieniędzy”. Najwięcej, bo prawie 3900 użytkowników, ma strona „Obrońmy emerytury”, która jest jedną z odsłon akcji organizowanej przeciw rządowym pomysłom przez Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych. Wcześniej 83 tys. osób podpisało się pod akcją zbierania listów do premiera.

Społeczny sprzeciw stara się organizować prof. Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP i członek Rady Monitorującej „DGP”. Na portalu Ideosfera.pl zachęca do pozwu zbiorowego przeciw rządowi. Zamierza zebrać 100 tys. osób. Na razie poparło go dopiero 400 osób. – Minęło parę dni i ludzie zaczynają się zbierać. Najważniejszym celem akcji jest wpływ na debatę w Sejmie – podkreśla prof. Rybiński. Podpisy pomagają mu zbierać PJN i UPR.

Zdaniem Macieja Berka, szefa Rządowego Centrum Legislacji, nie ma podstaw prawnych, aby skarżyć decyzję rządu. Podobnie uważają prawnicy. Mec. Paweł Pietkiewicz z kancelarii White & Case przyznaje: – Poważnym problemem będzie udowodnienie bezprawności regulacji i szkody. Ale jeśli to się uda, to można zastosować powództwo grupowe przeciw Skarbowi Państwa.

Przeciwnicy zmian w OFE nie mają też wielkich szans na wygraną w Trybunale Konstytucyjnym. Prof. Barbara Wagner z UJ tłumaczy, że nieporozumienia w publicznej dyskusji na ten temat polegają na tym, że przeciwnicy rządowej propozycji odwołują się do kwestii własności, podczas gdy skarga mogłaby dotyczyć nie własności, ale kwestii zabezpieczenia społecznego. Jednak w tej sprawie konstytucja do dokładnych uregulowań odsyła do ustawy. I daje rzadowi wolną rękę jak chce zapewnić obywatelom prawo do zabezpieczenia społecznego.

Podobne jest orzecznictwo Sądu Najwyższego, który w 2009 r. uznał, że w odniesieniu do składki przekazywanej do Otwartych Funduszy Emerytalnych nie ma mowy o własności prywatnej, bo jest ona parapodatkiem, którego wysokość i podział między OFE a ZUS określa państwo.

– Nie widzę możliwości zaskarżenia tych zmian – mówi prof. Wagner.

W odniesieniu do argumentu o prawach nabytych przypomina o orzeczeniu, w którym TK zgodził się na ich ograniczenie w związku z sytuacją budżetową.

Sejm zdecyduje o OFE

Jutro w sejmie odbędzie się debata w sprawie OFE. W czwartek ustawą zajmie się komisja finansów. Zgodnie z planem ma pracować nad projektem kilka dni. W tym czasie posłowie komisji będą głosować m.in. nad wnioskami o wysłuchanie publiczne, które zapowiada opozycja. Na kolejnym posiedzeniu Sejmu, zwołanym na 24 marca specjalnie w sprawie OFE, ustawa ma zostać skierowana do Senatu. Politycy Platformy Obywatelskiej przyznają, że jeśli będzie jakiekolwiek opóźnienie w pracach nad projektem, wejście w życie ustawy przesunie się o kolejny miesiąc. Na razie rząd planuje że zacznie ona obowiązywać od maja. Zdaniem rządu każdy miesiąc zwłoki to prawie 2 mld zł mniej oszczędności w budżecie.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 10

  • 1: Tu i teraz. Rok 2014. z IP: 109.129.79.* (2011-03-15 08:18)

    W 2014 roku w wiek emerytalny wchodzi okolo 500 tysiecy osob, z ktorych ponad polowa, od razu na wejsciu, czyli ponad 250 tysiecy osob otrzyma emeryture ponizej minimum socjalnego, czyli na obecne warunki otrzyma swiadczenie ponizej 1000 zl brutto.

    Stopa zastapienia wyniesie ponizej 30%, tzn. ponad 250 tysiecy osob dostanie emeryture ponizej 30% swojego sredniego zarobku z calego zycia zawodowego. Standard zycia pogorszy sie im juz w pierwszym roku o ponad 70%, w tym duzej grupie o ponad 80%, a potem "jazda bez trzymanki" do dna ubostwa.

    I tak juz bedzie co roku, dopoki nie zlikwiduje sie OFE i nie dolozy czesci socjalnej do emerytury w ujeciu regresywnym tzn. im mniejsza emerytura tym wyzsza czesc socjalna.

  • 2: Pilny czytelnik z IP: 193.24.24.* (2011-03-15 08:18)

    W treści artykułu, a mianowicie grafiki jest drastyczny błąd, gdyż pomylono wysokości środków przekazywanych an subkonto i środków przekazywanych do OFE

  • 3: Potencjalny wyborca. z IP: 80.55.246.* (2011-03-15 08:28)

    ZLIKWIDOWAĆ OFE

  • 4: Uczmy sie z IP: 109.129.79.* (2011-03-15 08:52)

    Juz od 2014 r. stopa zastapienia pensji emerytura dla kobiet:
    - po 40 latach wyniesie okolo 40%,
    ...
    - po 20 latach wyniesie okolo 20%.

    Generalnie 1 rok pracy to jeden procent swiadczenia emerytalnego.

    Np. po 20 latach pracy, kobieta otrzyma emeryture w wysokosci 20% swojego sredniego wynagrodzenia z calego zycia zawodowego. Jesli zarabiala srednio 2000 zl brutto, otrzyma emeryture w wysokosci 400 zl butto, czyli okolo 320 zl netto.

  • 5: Henryk z IP: 193.203.44.* (2011-03-15 08:56)

    OFE to złodziejstwo. Zlikwidować OFE jak najszybciej!

  • 6: Mówią "Reforma OFE" z IP: 82.139.160.* (2011-03-15 09:18)

    A chodzi tylko o zabranie nam kasy - która i tak była zabrana przez przymus zakupów Obligacji.

    OFE już zgromadziło tego wątpliwego aktywa jakim są Obligacje na kwotę 200mld zł. Kwota wątpliwa - bo te 200mld Państwo będzie musiało wyłozyc na ich wykup. Rzecz w tym że takich pieniędzy nie ma. A skąd Państwo weżmie te 200mld plus odsetki to juz pytanie za 5 pkt. dla bardziej rozgarniętych w kraju - czyli moze z 3% obywateli . Bo reszcie to wisi.

  • 7: Real 1953 z IP: 195.90.127.* (2011-03-15 10:07)

    Tusk i jego ekipa wprowadzając zmiany w OFE ,w rzeczywistości realizuje projekt znany powszechnie pod nazwą "piramida finansowa".
    Jedyną realną gwarancją wypłaty świadczeń emerytalnych w przyszłości jest finansowe zbilansowanie się systemu emerytalnego.
    Takie zbilansowanie w przyszłości możliwe było przy zachowaniu OFE z dotychczasowym poziomem podziału składek ubezpieczonych.
    Proponowane przez rząd zmiany , tak naprawdę niszczą tę tak ważna ideę , gwarantującą porządek finansowy w trudnej przyszłości ( niżu demograficznego ).
    Tym samym w przyszłości państwo nie będzie mogło wywiązać się z dzisiejszych obietnic Tuska i jego ekipy .Wówczas to zamiast zróżnicowanych emerytur pod względem wysokości większość ubezpieczonych po nabyciu uprawnień otrzyma świadczenia socjalne w jednakowej tj. minimalnej wysokości , na poziomie gwarantującym jedynie egzystencję ( niezależnie od wysokości odprowadzanych do systemu składek składek jak i niezależnie od wysokości zgromadzonego kapitału na indywidualnym koncie ).
    Na więcej niestety wówczas państwa nie będzie stać .
    Prosze wsłuchać się w to co mówi dzisiaj Tusk : " nie ważne co będzie w przyszłości , ważne jest tu i teraz".
    To ewidentny przekręt , za tworzenie prywatnych piramid finansowych - ich twórcy trafiają jako oszuści do więzienia. W "dzikim kraju" w "dziadowskim państwie" organa państwowe tworzą typową piramidę finansową , wiedząc doskonale o nieuchronności jej katastrofy -przecież to wprost wynika z prognoz demograficznych.
    Cały ten szwindel ma posłużyć jedynie do utrzymania władzy przez nieodpowiedzialnych i pozbawionych wyobraźni polityków.
    Dzisiejsi 20-30- 35 latkowie mogą zapomnieć o emeryturach w przyszłości - za swoje odprowadzane składki do systemu otrzymają od państwa w najlepszym razie , nawet nie głodowe o żróżnicowanej wysokości emerytury , ale jedynie zasiłki socjalne umożliwiające egzystencję na minimalnym poziomie.
    Wówczas to nie będzie rządził już Tusk , i nie będzie to jego problem - dlatego dzisiaj może obiecywać nawet dużo więcej , nie ma to jednak żadnego realnego znaczenia dla przyszłych emerytów .
    Ludzie obudźcie się !!! , okradają nas w biały dzień , a naszym dzieciom szykują czarną przyszłość w imię własnych dzisiejszych politycznych korzyści .

  • 8: Najlepszym sposobem..... z IP: 109.129.79.* (2011-03-15 10:35)

    Najlepszum sposobem na zwiekszenie nakladow finansowych w systemie emerytalnym jest podwyzszanie wieku przejscia na emeryture, wraz z wydluzaniem sie zycia, ktory nalezalo i nalezy w przszlosci przeprowadzac w sposob cywilizowany, tzn. rozlozony w dlugim okresie czasie, a nie szokowy jak to sie ciagle dokonuje w Polsce.
    OFE nalezy zlikwidowac, bo wplywa destrukcyjnie na budzet panstwa oraz powoduje wzrost dlugu publicznego, jak rowniez spycha emerytow w strefe ubostwa.

  • 9: Do 8 z IP: 82.139.160.* (2011-03-15 11:33)

    Wskaż mi choc z 1 pracodawcę co będzie trzymał 60 latka lub takiego przyjmie do pracy.

    Ale efekt oszczędnościowy owszem zostanie osiagnięty.
    60latki na bruku będą sobie czekać w sposób cywilizowany na wiek emerytalny.

  • 10: Real 1953 z IP: 195.90.127.* (2011-03-16 07:54)

    Wprowadzenie zmian w OFE to oszukańcze tworzenie piramidy finansowej , z piętnem gwarantowanej katastrofy w bliskiej perpektywie .Wynika to wprost z prognoz demograficznych.
    To gwarancja pozbawienia 20 -30 - 40 latków świadczeń emerytalnych adekwatnych do odprowadzonych składek i zgromadzonego kapitału.
    To gwarancja , że 20-30-40 - latkowie zamiast w/w adekwatnych świadczeń emerytalnych uzyskają jedynie świadczenia socjalne na poziomie umożliwiającym zaledwie minimalną egzystencję.
    Wynika to równiez z zapowiedzi premiera Tuska , który nie ukrywa nawet tego . Jego wypowiedź liczy się tylko " tu i teraz" dokładnie to samo znaczy.
    Tusk i jego ekipa niestety doskonale potrafi kłamliwą argumentacją ogłupić dużą część społeczeństwa.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie