Wóycicka podkreśliła też w środowej rozmowie z PAP i IAR, że prezydent będzie teraz ugruntowywał swoją wiedzę, jeśli chodzi o projekt rządowy. "Jeśli w projekcie rządowym nie nastąpi istotna zmiana w parlamencie, to w zasadzie prezydent ma wystarczająco dużo czasu, by w czasie prac parlamentarnych wyrobić sobie stanowisko co do tego projektu" - powiedziała.

Zastrzegła, że inaczej będzie wyglądać sytuacja, jeśli projekt ulegnie istotnej zmianie podczas prac parlamentarnych. "Wtedy prezydent będzie potrzebował rzeczywiście na pewno więcej czasu do namysłu" - powiedziała minister.

W piątek - z udziałem głowy państwa - odbędzie się ekspercka debata ws. rządowego projektu zmian w OFE organizowana przez Kancelarię Prezydenta.

Komorowski zaprosił do udziału w niej "wybitnych polskich ekonomistów, praktyków gospodarczych, polityków społecznych, wszystkich tych, którzy mogą (...) pogłębić wiedzę prezydenta na temat planowanej reformy".

Będą wśród nich - zapowiedziała Wóycicka - zwolennicy i przeciwnicy rządowych propozycji.

Minister nie chciała jednak mówić o konkretnych nazwiskach. Jak tłumaczyła, Kancelaria Prezydenta chce, by debata zaczęła się w piątek, a nie przed jej planowanym terminem.

Wóycicka potwierdziła jedynie, że na spotkanie zaproszony został prof. Leszek Balcerowicz.

W debacie będą też uczestniczyli przedstawiciele rządu. "Myśmy wystąpili do pana premiera o delegowanie przedstawicieli rządu na tę debatę" - powiedziała minister. Nie chciała jednak zdradzić, kto to będzie.

Wóycicka podkreśliła, że debata "będzie skupiać się wokół konkretnego projektu rządowego, który nie likwiduje prywatnej części (systemu emerytalnego) ani publicznej, tylko zmienia ich proporcje".

"Prezydent chce się dowiedzieć od zaproszonych gości, jaki wpływ będzie miała ta zmiana na wysokość przyszłych emerytur (...), jaki na finanse publiczne, jakie są alternatywy" - mówiła minister. Jak dodała, prezydent będzie chciał także dowiedzieć się, co zrobić w systemie emerytalnym, aby w przyszłości emerytury były wyższe niż te zakładane w symulacjach.