Zgodnie z postanowieniami cytowanego przepisu, celem ustalenia wymiaru czasu pracy należy liczbę pełnych tygodni przypadających w okresie rozliczeniowym pomnożyć przez 40 godzin (przeciętną normę tygodniową), a w dalszej kolejności dodać do otrzymanej liczby godzin iloczyn ośmiu godzin (norma dobowa) i liczby dni pozostałych do końca roku rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku. Kolejny krok stanowi odjęcie od otrzymanego wyniku ośmiu godzin za każde święto przypadające w inny dzień niż niedziela (art. 130 par. 2 k.p.). Należy pamiętać, iż każde święto przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin, niezależnie od tego, ile świąt przypada w poszczególnych tygodniach. Przykładowo, zastosowanie omawianej reguły w bieżącym roku kalendarzowym powodować będzie obniżenie wymiaru czasu pracy o 24 godziny w maju i 16 godzin w grudniu.

Ustalenie wpływu święta na obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy oznacza, iż określona w art. 129 par. 1 k.p. przeciętnie 40-godzinna norma czasu pracy jest jedynie normą maksymalną, bowiem ulega ona obniżeniu o iloczyn ośmiu godzin przez liczbę świąt państwowych przypadających w danym okresie rozliczeniowym w inne dni niż niedziela. W konsekwencji, w konkretnych okresach rozliczeniowych wymiar czasu pracy jest zróżnicowany.

Na wymiar czasu pracy pracownika w okresie rozliczeniowym wpływ ma również usprawiedliwiona nieobecność, albowiem wymiar czasu pracy ulega obniżeniu o liczbę godzin, jaką zgodnie z rozkładem czasu pracy pracownik powinien był w okresie tej nieobecności przepracować (art. 130 par. 3 k.p.)

W tym miejscu zwracam uwagę, iż w przypadku rekompensowania pracownikowi czasem wolnym godzin nadliczbowych przepracowanych, jako godziny nadliczbowe dobowe, wymiar czasu pracy powinien ulec obniżeniu o ilość tzw. odebranych godzin. Obrazując powyższe przykładem, jeżeli za dwie godziny pracy w godzinach nadliczbowych dobowych oddajemy pracownikowi trzy godziny czasu wolnego w innym dniu, to te trzy godziny obniżają wymiar czasu pracy wyliczony według omówionych reguł, jako usprawiedliwiona nieobecność.

ARKADIUSZ SOBCZYK

radca prawny, Kancelaria Prawna Sobczyk i Współpracownicy w Krakowie