Zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego tocząca się od kilku miesięcy dyskusja na temat pozycji i statusu zawodowego nauczycieli w Polsce nie wynika z troski o właściwe usytuowanie prawne nauczyciela, jako zawodu zaufania społecznego.

"Zwracamy się do wszystkich liczących się w Polsce sił politycznych o powstrzymanie się od pochopnych decyzji w sprawie likwidacji Karty Nauczyciela. Naszym wspólnym celem powinno być doskonalenie systemu edukacji w Polsce, a temu nie posłuży obniżenie rangi naszego zawodu" - czytamy w liście.

Jak mówił w środę na konferencji prasowej prezes ZNP Sławomir Broniarz podczas prowadzonych dyskusji nad ewentualnymi zmianami w ustawie Karta Nauczyciela, padają argumenty, że to właśnie Karta jest przeszkodą w podnoszeniu jakości edukacji w Polsce

"Tymczasem wyniki międzynarodowego badania umiejętności uczniów PISA pokazały, że jakość się poprawia, a polscy uczniowie dokonali znacznego postępu osiągając wysokie wyniki" - zauważył Broniarz. Jego zdaniem, większość dotychczas zgłaszanych postulatów dotyczących zmian w Karcie podyktowana jest chęcią oszczędności. "Szkoła to nie jest przedsiębiorstwo, nie można patrzeć na nie tylko przez pryzmat kosztów i zysku" - zaznaczył prezes ZNP. Przypomniał, że gminy i powiaty otrzymują na prowadzenie szkół środki z budżetu przekazywane im w subwencji oświatowej, tylko na utrzymanie przedszkoli muszą przeznaczać środki własne.

Broniarz zaznaczył, że ZNP nie traktuje Karty Nauczyciela jako dogmatu. "To ustawa była wielokrotnie nowelizowana, chyba tylko ustawa dotycząca podatków PIT była częściej zmieniana, ale wszystkie zmiany trzeba wprowadzać rozważnie" - powiedział. W liście do szefów klubów parlamentarnych prezes ZNP napisał: "Jesteśmy zgodni co do tego, że należy Kartę dostosowywać do zmieniających się warunków, jednak absolutnie nie można zrezygnować ze szczególnych, wynikających ze specyfiki zawodu nauczycielskiego, zawartych w niej regulacji"

Wymienił pięć grup zagadnień. Jedna z nich dotyczy zasad zatrudniania i zwalniania nauczycieli, w tym na podstawie mianowania, druga - maksymalnego wymiaru pensum dydaktycznego nauczycieli zatrudnionych na poszczególnych stanowiskach, trzecia - gwarantowanej minimalnej wysokości wynagrodzenia nauczycieli, składającego się z określanego corocznie przez ministra właściwego ds. oświaty wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatków, określanych na poziomie organów prowadzących

Pozostałe obszary, które koniecznie zdaniem ZNP powinny być uregulowane ustawowo to awans zawodowy nauczycieli oparty o indywidualny rozwój i osiągnięcia nauczycieli, przyznawany przez zewnętrzne, niezależne instytucje administracji szkolnej (nadzór pedagogiczny) oraz przysługujące nauczycielom świadczenia pracownicze, w tym zwłaszcza dotyczące rodzaju i wysokości świadczeń socjalnych. Inne ustawowo regulowane kwestie dotyczyć powinny, zasad korzystania z urlopów dla poratowania zdrowia, zasad naliczania i korzystania z funduszu na kształcenie i doskonalenie zawodowe nauczycieli oraz wymiaru urlopu wypoczynkowego nauczycieli.

Za zachowaniem Karty Nauczyciela opowiadają się kluby PiS i SLD. "Jesteśmy zdecydowanie przeciwni jakiemukolwiek majstrowaniu przy Karcie Nauczyciela, robimy wszystko żeby to powstrzymać" - zapewnił w rozmowie z PAP poseł PiS Sławomir Kłosowski z sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Rzecznik SLD Tomasz Kalita przypomniał, że Sojusz wraz z ZNP od dłuższego czasu ostrzegał, że rząd "szykuje skok na Kartę Nauczyciela". "Przewodniczący naszej partii, Grzegorz Napieralski, wielokrotnie deklarował, że będziemy sprzeciwiać się tego typu pomysłom. Zarówno więc w tej sprawie, jak i w innych, jesteśmy ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego" - zaznaczył Kalita.

Potrzebę zmian w Karcie dostrzegają za to kluby koalicyjne i PJN. "Karta Nauczyciela wymaga zmian, co do tego nie ma wątpliwości" - powiedział PAP szef sejmowej Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży, Andrzej Smirnow (PO).

Zwrócił przy tym uwagę, że nad zmianami w Karcie pracuje specjalnie powołany do tego zespół w MEN, w którym znaleźli się również przedstawiciele ZNP. "Koncepcja pani minister Hall była taka, że zespół złożony ze związkowców, samorządowców miał spróbować porozumieć się w tej sprawie. Z tego co wiem, to żadnych wniosków jeszcze nie przedstawił" - zaznaczył poseł PO.

Zdaniem szefa klubu PSL Stanisława Żelichowskiego, ZNP powinien usiąść - wraz z MEN - do rozmów, by zastanowić się nad ewentualnymi zmianami w Karcie. "Nie wszystkie przywileje nauczycielskie, które były kiedyś nadane da się utrzymać i trzeba się zastanowić, które utrzymać, a które nie tak, by nie robić ludziom krzywdy" - powiedział Żelichowski PAP.

Za zmianami w Karcie Nauczyciela opowiedziała się też szefowa klubu PJN Joanna Kluzik-Rostkowska. "ZNP na pewno może liczyć na spotkanie z nami, natomiast my uważamy, że nad Kartą Nauczyciela, nad poszczególnymi jej zapisami, trzeba się pochylić. Karta Nauczyciela, tak jak wiele innych elementów, powinna być dokładnie przejrzana i ewentualnie zmieniona tam gdzie nie spełnia już oczekiwań roku 2011" - podkreśliła Kluzik-Rostkowska w rozmowie z PAP.

Od marca ub.r. dyskusja na temat Karty Nauczyciela toczy się w zespole opiniodawczo-doradczym do spraw statusu zawodowego nauczycieli powołanym przez minister edukacji Katarzynę Hall. W jego skład obok przedstawicieli samorządów i związków zawodowych wchodzą także przedstawiciele pracowników i dyrektorów szkół, placówek niepublicznych, resortów, byli ministrowie edukacji oraz reprezentanci Instytutu Badań Edukacyjnych, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy, Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji i Zespołu Doradców Strategicznych Prezesa Rady Ministrów.

Celem tego zespołu (określonym w zarządzeniu MEN) ma być "prowadzenie dialogu z partnerami, dla których istotny jest status zawodowy nauczyciela". "Dialog ten będzie podejmowany na forum zespołu opiniodawczo-doradczego. Zadaniem Zespołu jest przygotowanie propozycji założeń dokumentu dotyczącego statusu zawodowego nauczycieli" - zaznaczono. Ma czas na to do końca czerwca 2011 r.

Jak wielokrotnie zaznaczała Hall celem zespołu nie jest likwidacja Karty Nauczyciela, lecz wypracowanie nowego, nowoczesnego dokumentu regulującego status zawodowy nauczycieli.