Zasiłek pielęgnacyjny, który wynosi 153 zł miesięcznie, jest przyznawany bez względu na osiągane dochody osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Przysługuje on niepełnosprawnemu dziecku, osobie niepełnosprawnej powyżej 16. roku życia z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Świadczenie należy się również osobie starszej, która skończyła 75 lat.

Przepisy ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.) umożliwiają też przyznanie zasiłku osobie, która ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności, jeżeli ta powstała, zanim skończyła 21 lat. W związku z tym wymagane jest określenie w orzeczeniu dokładnej daty jej wystąpienia.

Gminy mają jednak wątpliwości, jak postępować w sytuacji, gdy data ta nie została określona lub jest to niemożliwe.

– Taki problem występuje, np. w sytuacji, gdy druk orzeczenia wskazuje, że niepełnosprawność powstała między 18. a 25. rokiem życia – mówi Marzena Szuleta, kierownik biura świadczeń rodzinnych Urzędu Miasta (UM) w Kaliszu.

Anna Łepik, zastępca naczelnika wydziału świadczeń socjalnych UM w Gdyni, dodaje, że w sytuacji, gdy orzeczenie wskazuje, że niemożliwe jest ustalenie daty powstania niepełnosprawności, osoba która złożyła wniosek otrzymuje decyzję odmowną.

Takie stanowisko zajmują też sądy, do których odwołują się osoby niepełnosprawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (sygn. akt IV SA/Wr 418/09) stwierdził, że z uwagi na kompetencje zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności organy uprawnione do przyznawania świadczeń rodzinnych nie są uprawnione do weryfikacji orzeczeń o niepełnosprawności oraz samodzielnego ustalania, kiedy ta powstała. Sąd dodał, że wymagane orzeczenie nie może być zastąpione innym dokumentem ani tym bardziej domniemaniem, że niepełnosprawność powstała przed ukończeniem 21. roku życia. Podobnie uznał WSA w Krakowie (III SA/Kr 810/08).