Poobijane kryzysem firmy, które musiały zwolnić najwięcej pracowników, zaczynają znów zatrudniać. Załogi uzupełniają o pracowników tymczasowych. Deklarują, że kiedy koniunktura na dobre się poprawi, przyjmą ich na etat.

– W okresie wahań przedsiębiorstwa doceniły czasową formę zatrudnienia: łatwiej jest wziąć pracowników zewnętrznych, niż ponosić ciężar kosztów zwolnień grupowych – tłumaczy Tomasz Szpikowski, wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

W ub. roku pracowników tymczasowych szukało w agencjach zatrudnienia 11,5 tys. firm, o ok. 6 proc. więcej niż w 2008 i 2009 r. W sumie zatrudniły 440 tys. osób, to o ponad 16 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z danych Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia. W tym roku wzrost ten się utrzyma, a być może będzie wyższy, bo zlecenia na pracowników tymczasowych zgłaszają branże, które do niedawna nie korzystały z tych form zatrudnienia.

W produkcji najłatwiej

Największy popyt zgłaszają przedsiębiorstwa produkcyjne z branży motoryzacyjnej, AGD, spożywczej, tytoniowej, meblarskiej, farmaceutycznej, przemysłu ciężkiego, sieci handlowe i logistyka.

Nieoczekiwanie nowymi klientami agencji zatrudnienia stały się firmy z branży IT, usług medycznych, finansowej. Dobrym przykładem rozwoju pracy tymczasowej są finanse: banki coraz częściej organizują na zewnątrz całe departamenty. Wydzielane są centra korespondencji seryjnych, usług windykacyjnych i call center, w których zatrudniani są pracownicy tymczasowi.

Agencje zatrudnienia rekrutują chętnie pracowników tymczasowych wśród specjalistów. – Coraz częściej zdarza się, że stanowiska wysokie w hierarchii firm są obsadzane przez pracowników tymczasowych – menedżerów do wynajęcia – potwierdza Maryla Aftanasiuk-Stańczuk, Brand Manager Image w Start People. To całkiem nowe zjawisko w Polsce, więc jeszcze niezbadane. Jak twierdzi Aftanasiuk-Stańczuk, poszukiwani są menedżerowie poniżej prezesa w dół, np. szefowie projektów czy inżynierowie do zarządzania produkcją.

Płace jak na etacie

Płace pracowników tymczasowych nie mogą różnić się od pensji osób zatrudnionych na podobnym stanowisku na etacie. Inżynierowie, informatycy, zarządzający projektem w dużych firmach mogą liczyć na pensje w wysokości od 5 tys. zł w górę, specjaliści np. ds. rozliczeń, młodzi administratorzy na ok. 3 – 3,5 tys. zł, a osoby na stanowiskach niewymagających kwalifikacji, np. telemarketerzy, na ok. 1,4 tys. zł.

Ze względu na rosnący popyt płace najwyżej wykwalifikowanych pracowników czasowych powinny w tym roku wzrosnąć, w przypadku branży IT i e-commerce o kilkanaście procent. W cenie będą również osoby znające oprócz angielskiego lub niemieckiego języki bardziej egzotyczne – azjatyckie, skandynawskie, niderlandzki.

Prości, godzinowi robotnicy natomiast nic nie zyskają, ponieważ podaż ich pracy jest większa niż popyt na nią.

Jednak wciąż z outsourcingiem jesteśmy jeszcze w ogonie Europy: udział pracowników tymczasowych w ogóle zatrudnienia wynosi 0,4 proc. przy średniej w Unii Europejskiej – 1,5 proc.

PRAWO

Prawa pracowników tymczasowych

Pracownikom czasowym przysługują podobne prawa jak osobom zatrudnionym na czas nieokreślony: m.in. od swoich dochodów mają odprowadzaną składkę do ZUS. Ich pracę reguluje ustawa o zatrudnieniu pracowników tymczasowych. W art. 15 dokumentu napisano, że osoba tak zaangażowana nie może dostać gorszych warunków pracy ani płacy niż osoba zatrudniona na podobnym stanowisku na czas nieokreślony.

● Maksymalny okres zatrudnienia pracownika tymczasowego w tej samej agencji nie może przekroczyć 18 miesięcy w ciągu 3 lat.

● Pracownikowi tymczasowemu przysługują 2 wolne dni za każdy przepracowany miesiąc, ale może je odebrać – bez specjalnej zgody pracodawcy – dopiero wówczas, gdy ma przepracowane minimum pół roku w danej firmie. Jeśli nie, może otrzymać za nie ekwiwalent finansowy.

● Pracownikowi czasowemu przysługuje prawo do L4 na takich samych zasadach jak etatowym. Jeśli nie przepracował pełnego miesiąca, wynagrodzenie za okres zwolnienia będzie naliczane tylko od przepracowanego okresu.

● Jeśli kobiecie będącej w ciąży kończy się kontrakt w firmie, traci ona prawo do wszelkich świadczeń. Nie ma też gwarancji powrotu do firmy po urodzeniu dziecka.

Pełny spis agencji pracy tymczasowej razem z numerami kontaktowymi i adresami znajduje się na stronach Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w zakładce krajowy rejestr agencji zatrudnienia.