Szpitale mają obowiązek informować pacjentów o przysługujących im prawach w zakresie dostępu do informacji o stanie zdrowia i dokumentacji medycznej. Pismo w tej sprawie rzecznik praw pacjenta skierował do wszystkich wojewodów. Podobna informacja musi być również zamieszczona na stronach internetowych poszczególnych zakładów opieki zdrowotnej.

To nie pierwsza interwencja rzecznika w tej sprawie. W wyniku skarg, jakie do niego trafiają od pacjentów, którzy mają problem z dostępem do własnej dokumentacji bądź np. członka rodziny, rzecznik wystąpił do resortu zdrowia o zmianę obowiązujących przepisów. Te bowiem praktycznie uniemożliwiają uzyskanie dostępu do informacji o przebiegu leczenia czy dokumentacji medycznej w przypadku śmierci pacjenta. Zgodnie z prawem chory powinien upoważnić inną osobę (niekoniecznie członka rodziny) do uzyskiwania informacji o przebiegu leczenia. Jeżeli tego nie robi, to w przypadku jego śmierci nikt nie będzie miał do nich dostępu. Tyle że sami chorzy nie zawsze są w stanie wypełnić takie upoważnienie. Nie mogą tego zrobić osoby, które trafiają do szpitala nieprzytomne.

Rzecznik przypomina również, że upoważnienie udzielone przez pacjenta osobie trzeciej w jednym szpitalu nie ma zastosowania u innego świadczeniodawcy.

– W sytuacji powtarzającej się hospitalizacji w tej samej placówce wcześniejsze upoważnienia jednak zachowują moc prawną – tłumaczy Krystyna Kozłowska, rzecznik praw pacjenta.