statystyki

Nowa kwota bazowa dla pracujących emerytów

autor: Bożena Wiktorowska14.02.2011, 03:00; Aktualizacja: 14.02.2011, 16:31
  • Wyślij
  • Drukuj

Spośród emerytów wciąż łączących pracę i emeryturę na prezydenckim projekcie ustawy zyskają tylko ci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny. W zamian za rezygnację ze świadczenia nabędą prawo do jego przeliczenia z nową kwotą bazową.

Do końca września emeryci łączący emeryturę z pracą muszą wybrać, czy chcą nadal pracować w dotychczasowej firmie, czy wybierają emeryturę (dotyczy to tylko osób które po 8 stycznia 2009 r. przeszły na emeryturę bez rozwiązania stosunku pracy). Jeśli zdecydują się na kontynuowanie zatrudnienia, będą mogli skorzystać z możliwości przeliczenia emerytury na podstawie nowej kwoty bazowej po przepracowaniu co najmniej 30 miesięcy.

Taką możliwość przewiduje prezydencki projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Emeryci nie są zadowoleni z tej propozycji. Oczekiwali od prezydenta więcej. Eksperci, jak i sami zainteresowani wskazują, że już teraz można przeliczyć świadczenie z nową kwotą bazową po przepracowaniu 30 miesięcy.

W takim przypadku część socjalna nowo przyznawanej emerytury (24 proc. kwoty bazowej) ustalana jest od nowej kwoty, obowiązującej w dniu złożenia wniosku.

Jedyną korzyścią, jaką daje prezydencki projekt, jest więc to, że wszystkie osoby bez względu na wiek będą mogły przeliczyć emerytury po co najmniej 30 miesiącach pracy. Ten termin będzie liczony od dnia zrezygnowania z jednoczesnego pobierania emerytury i wynagrodzenia u dotychczasowego pracodawcy. Nowa kwota będzie też dotyczyć wyłącznie części socjalnej. Osoby pobierające wcześniejsze emerytury nic nie zyskają więc na tych rozwiązaniach. Są korzystne dla osób, które przeszły na emeryturę po ukończeniu 60 lub 65 lat.

Projekt prezydencki w sposób jednoznaczny wskazuje, że z nowych rozwiązań nie skorzystają emeryci, którym nie uda przepracować 30 miesięcy.

Zdaniem Bartosza Nowaka, radcy prawnego z Kancelarii Radców Prawnych M. Nałęcz-Socha, B. Nowak Spółka Partnerska, osoby te mogą ustalić wysokość emerytury na podstawie obecnie obowiązujących przepisów. W efekcie będą uwzględniane zarobki uzyskane po przyznaniu świadczenia. ZUS przeliczy je, stosując nową kwotę bazową obowiązującą w dniu zgłoszenia wniosku o przeliczenie emerytury. Można z tego skorzystać, pod warunkiem że do ponownego ustalenia wysokości wskaże m.in. zarobki przypadające w całości lub w części po przyznaniu świadczenia. Dodatkowo należy uzyskać wyższy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru z nowo wskazanego okresu w stosunku do wskaźnika obliczonego poprzednio. Ten ostatni warunek nie jest wymagany, gdy emeryt nawet przez jeden dzień nie pobierał emerytury z powodu jej zawieszenia.

Ponadto ZUS nie wymaga wyższego wskaźnika, jeśli świadczeniobiorca wskaże do ponownego ustalenia podstawy wymiaru zarobki osiągnięte w całości po przyznaniu emerytury, a nowy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia wynosi co najmniej 130 proc.

47 tys. osób łączy pobieranie emerytury z ZUS z pracą zawodową u dotychczasowego pracodawcy bez konieczności rozwiązania umowy

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 43

  • 1: Sachem z IP: 94.158.143.* (2012-02-21 00:00)

    nowa kwota bazowa 2974,69

  • 2: Franek Przyjmowski z IP: 94.75.114.* (2012-02-07 15:49)

    Rząd i prezydent RP wydatnie pomagają naturze w załatwianiu spraw emerytalnych.Rządowi Tuska udaje się juz 2-gą kadencje przeprowadzać w 100% "reformy" w części dotyczącej okradania emerytów./waloryzacja/. Reszta reform jakoś się rozmywa.Strategią tego rządu jest skłócanie różnych grup społecznych. Za emerytami nie wypowiada się żadna z parti poltycznych czy grup związkowych ponieważ nie podniesie to poparcia w sondażach. Fatalnie.

  • 3: wrzos z IP: 81.190.192.* (2011-06-18 17:36)

    Może odezwie się ktoś z emerytów pracujących w ZUS, sytuacja odchodzących od października nie jest zadowalająca. Sam Prezes w porozumieniu z szefem rządu "wyrolowali" styranych pracowników, w ten sposób dziękując za wiele lat rzetelnej pracy w tak ekstremalnych warunkach.

  • 4: pracująca emerytka 37 lat z IP: 80.53.14.* (2011-06-02 17:36)

    - W moim przypadku uważam, że ta ustawa jest niezgodna z prawem, ponieważ działa wstecz - mówi pan Zenon. - 6 stycznia 2009 roku otrzymałem legitymację emeryta wydaną przez ZUS, a 8 stycznia 2009 wprowadzona została ustawa mówiąca, że osoby posiadające takie legitymacje mogą łączyć pobieranie świadczeń emerytalnych z pracą zarobkową bez konieczności zwalniania się. Obecna nowelizacja pozbawia mnie więc praw nabytych.

    Sprawa trafiła do toruńskiego sądu.

    - Dostałem wezwanie do Sądu Okręgowego w charakterze strony. Czy wygram? Nie wiem, ale uważam, że nie powinniśmy zgadzać się na rozwiązanie, które jest krytykowane nawet przez prawników.

    Pierwsza rozprawa odbędzie się już 16 marca 2011. Na razie pozostaje jednak wiele pytań i niejasności. Jak twierdzą przedstawiciele ZUS-u, odwoływanie się jest pozbawione sensu, ponieważ nie wydano jeszcze żadnej decyzji.

    - Jest to pierwsza taka sprawa w Toruniu, a z tego co wiem, to w ogóle w kraju - mówi Bożena Wankiewicz, rzecznik toruńskiego oddziału ZUS. - Owszem, jeżeli do 1 października pan Posadzy nadal będzie łączył pracę z emeryturą, to wypłata świadczenia zostanie wstrzymana. Wtedy otrzyma też oficjalną decyzję i od niej będzie mógł się odwołać.

    Zenon Posadzy nie chce jednak czekać.

    - W październiku będzie już za późno, ponieważ zwyczajnie przestanę otrzymywać emeryturę. A ja chcę udowodnić, że nie jest to zgodne z prawem - twierdzi.

    Czy będzie pierwszym, który dojdzie swoich praw? Jest na to duża szansa. Nowelizację ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach krytykuje nawet pierwszy prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski.

    - Prawo nabyte w określonym stanie prawnym, na przykład emerytura, nie może zostać odebrane tylko dlatego, że ustawodawca doszedł do wniosku, że poprzednia treść była błędem i chce ją teraz z mocą wsteczną naprawić - mówi Stanisław Dąbrowski.

    Podobnie mówi dr Ryszard Piotrowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego: - ZUS nie może pozbawić praw nabytych wynikających z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa.

    Opinia

    Ustawa do Trybunału
    image

    Musimy poczekać na linię orzeczniczą sądów, dopiero wtedy będziemy mogli liczyć na zmianę stanowiska ZUS-u. Na razie nowelizacja ustawy jest elementem porządku prawnego i ZUS jako organ wykonawczy ma prawo zawieszać świadczenia. Będzie tak postępował w każdej sprawie i swoje decyzje będzie podtrzymywał. Żeby coś zmienić, trzeba więc zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego lub na początek do Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest wiele argumentów świadczących za tym, że ustawa jest niezgodna z Konstytucją.

  • 5: bg z IP: 83.6.125.* (2011-03-26 18:08)

    przechodząc na rentę20lat temu otrzymywałam grosze mniej niż zarabiałam.po zmianach systemu obliczania zus dopłacał mi do najniższej renty/mój wskaznik to 117,95%/a dziś otrzymuję połowę najniższej płacy. o zgrozo. a może lepiej zlikwidować wogóle renty .będzie naturalna eutanazja.po co renciści-darmowi zjadacze chleba są polsce potrzebni!

  • 6: Krystyna ......? z IP: 188.125.236.* (2011-03-09 15:32)

    To jest totalna bzdura. Prezydent ograł emerytów i ich oszukał. 30 miesięczny okres pracy nie będzie dotyczył wszystkich jak wiadomo. Matka natura sama sprawę załatwi na co liczy Rząd i Prezydent.Oszczędności z tego tytułu to kolejne kłamstwo , ja nie wiem jak liczą nasi rządzący, np: ja płacę w tej chwili nawet składkę rentową choć już renta mi nie grozi. Więc jakie to oszczędności jak będę musiała się zwolnić . Odwołałam się w tej sprawie do ZUS , dostałam odpowiedź, w której nie odniesiono się nawet do moich racji zawartych w odwołaniu, pouczono, że jak nie przedstawię zaświadczenia o rozwiązaniu umowy z moim zakładem pracy to z automatu wstrzymają mi wypłatę emerytury. Zdobyto się więc jedynie na straszenie emeryta ,żadnej polemiki. Teraz idę z tym do Sądu, mam zamiar wykorzystać wszystkie możliwości drogi odwoławczej w naszym Kraju. Tak mi przyszło na stare lata i za 44 lata pracy -walka z Państwem o moje prawa raz nabyte,bo złamano tę zasadę ,która stanowi zasadę materialną wynikającą z klauzuli państwa prawa gwarantowaną przez Konstytucję ,która stanowi podstawę bezpieczeństwa prawnego obywateli ,będącego oparciem dla wiarygodności prawa w stosunkach między jednostką a organami władzy publicznej. .Pozostaje jedynie wiara w Sądy bo organy władzy publicznej i ustawodawczej mojego Kraju nie gwarantują mi wiarygodności prawa i wprowadzanymi zmianami naruszają wszelkie możliwe zasady prawa ubezpieczeniowego i konstytucyjną zasadę ochrony praw nabytych.

  • 7: jaga z IP: 84.201.217.* (2011-03-03 11:16)

    Naiwnie myślałam, że jak przepracuję 30 miesięcy po rozpoczęciu pobierania emerytury, to po osiągnięciu 60 lat będę mogła przeliczyć kwotę bazową, dlatego mimo złego stanu zdrowia pracowałam licząc miesiące. Akurat wrzesień byłby moim ostatnim , 30-tym miesiącem pracy. No i cóż, okazuje się, że pozostałam na lodzie.

  • 8: zawiedziona emerytka 1519 z IP: 78.154.64.* (2011-02-22 23:59)

    Z chwilą ,gdy przeszłam na wcześniejszą zapomogę emerytalną czuję się niepotrzebna w Kraju w którym się wychowałam,wykształciłam,pracowałam i wychowałam Dzieci.Płaciłam podatki,czy z tych podatków nie były budowane zakłady pracy,szkoły,instytucje i.in? Chciałam również powiedzieć,że nie są winni starsi Nauczyciele i pracownicy ,że mało zarabiali-wszyscy nie mogą być dyrektorami.Co mamy:1000zł-opłata za mieszkanie 300zł-M3,+ woda,ścieki,podgrzanie 40zł.ubezpieczenie 50zł,światło,tv,telefon 250zł + leki= lekkie skonanie bo na żywność już nie wystarczy.Czy to są Unijne emerytury? Czy jesteśmy gorsi od innych emerytów w Unii Europejskiej?Proszę o wnikliwe przemyślenie,niedługo wybory a przecież emeryci też głosują!a jak podają dane statystyczne to jest ich wiele,wszyscy do czasów wyborów nie powymierają.

  • 9: pit z IP: 77.223.224.* (2011-02-19 14:49)

    Broniić pracujących emerytów mozna wtredy kiedy nie zajmnuja miejsc pracy .Młodzi czesto po studiach nie mają pracy, są na bezrobociu.A ktoś musi pracowac, bysmy my starsi mieli z czego życ.Oczywiscie nie mam na mysli stanowisk wolnych...
    To trudne, lepiej gdyby pracy bylo w nadmiarze albo zeby nasze emerytury byly wysokie.A tak toczy sie wojna miedzypokojeniowa.
    A od PO nie ma co wymagac, to partia nie dbajaca tez i o młodyxh ...

  • 10: Lenka z IP: 213.73.25.* (2011-02-19 11:46)

    A wydawałoby się, że taki "poważny" człowieknie powinien być autoretetem. A tu co? Może ktoś wystąpi do TK w imieniu emerytów i dowie się czy "nie nasz" prezydent ma rację i czy prawo może działać wstecz?