Proponowane przez PiS referendum w sprawie prywatyzacji służby zdrowia raczej nie dojdzie do skutku, do pomysłu krytycznie odnoszą się przedstawiciele PO, PSL, SLD i PJN.
Publikacja: 11 lutego 2011, 17:02 Aktualizacja: 11 lutego 2011, 17:13
Propozycja referendum znalazła się w programie zdrowotnym, który w piątek przedstawił szef PiS Jarosław Kaczyński. Kaczyński powiedział w piątek m.in., że należy powrócić do finansowania służby zdrowia z budżetu. Jak mówił, PiS domaga się też referendum w sprawie prywatyzacji służby zdrowia. Według rzecznika PiS Adama Hofmana propozycja odnosi się również do rządowych koncepcji komercjalizacji szpitali.
W ocenie wiceszefa sejmowej komisji zdrowia Damiana Raczkowskiego (PO) propozycja PiS na temat finansowania służby zdrowia nie jest zbyt trafna. "Przecież już mieliśmy służbę zdrowia finansowaną z budżetu państwa i uznano, że działała niewłaściwie. Dlatego nie widzę powodu, aby wracać do tego rozwiązania" - podkreślił.
Dodał, że PiS nawołując do referendum w sprawie prywatyzacji, odgrzewa stary spór. "To było już wykorzystywane w kampanii prezydenckiej, PiS powiela te same kłamstwa. My namawiamy do komercjalizacji, a nie prywatyzacji. Proponuję Kaczyńskiemu, aby użył słownika, ponieważ ma problem z rozróżnieniem tych dwóch słów" - ironizował.
Także przewodniczący klubu PSL Stanisław Żelichowski ocenił, że pomysł PiS, by powrócić do finansowania służby zdrowia z budżetu, jest zły. "Mieliśmy już służbę zdrowia finansowaną z budżetu i nie było to dobre rozwiązanie. Dlatego stworzyliśmy inny, lepszy system. Pan Kaczyński żyje jeszcze w XIX wieku. (...) Mamy XXI wiek, wszystkie rozwinięte kraje odchodzą od finansowania służby zdrowia z budżetu państwa" - skomentował.
Żelichowski krytycznie ocenił także propozycję referendum. "Nie można też domagać się referendum w sprawie prywatyzacji służby zdrowia, ponieważ takiego projektu nikt nie zgłosił. Ponadto referendum kosztowałoby ok. 60 mln złotych i pytalibyśmy Polaków, czy są za czymś, czego nikt nie proponuje" - zaznaczył.
B. szef NFZ, wiceszef sejmowej komisji zdrowia Andrzej Sośnierz (PJN) ocenił program zdrowotny PiS jako "nierealistyczny". "Jeśli chodzi o powrót do finansowania budżetowego, to jesteśmy temu przeciwni" - powiedział PAP. Jednocześnie zaznaczył, że PJN chce likwidacji NFZ.
Pytany o pomysł referendum powiedział, że "nie bardzo wiadomo, o czym byłoby to referendum". "Czy chodzi o to, żeby prywatnie płacić za służbę zdrowia, czy chodzi o to, żeby leczyć się u prywatnego lekarza. Przypominam, że wszyscy lekarze rodzinni w Polsce to lekarze prywatni. Polacy się u nich leczą i nie płacą" - tłumaczył.
Zasiadający w komisji zdrowia poseł SLD Bartosz Arłukowicz, pytany o propozycję referendum ws. prywatyzacji służby zdrowia, powiedział: "Przeprowadzanie kolejnego referendum zamiast reformy nie wydaje mi się szczególnie trafionym pomysłem. (...) Polska służba zdrowia potrzebuje pilnej reformy, a nie referendum".
Odnosząc się do propozycji PiS powrotu do finansowania służby zdrowia z budżetu, poseł SLD powiedział, że "dużo ważniejszym jest nie skąd będziemy finansowali, ale w jakiej wysokości". "Należy podkreślić, że mamy jedno z najniższych poziomów finansowania służby zdrowia w odniesieniu do PKB, jeśli chodzi o państwa europejskie. To jest problem" - ocenił.
Zgodnie z konstytucją referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub prezydent za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
1: jolka z IP: 94.101.16.* (2011-02-11 19:21)
boją się referendum ???jak można mówić że leczenie jest państwowe przecież to z naszych wypracowanych składek ,to my się zbieramy na leczenie i nikt nie dopłaca do tego ,kłamiecie w żywe ! my się sami utrzymujemy ! stop prywatyzacji!
2: jolka z IP: 94.101.16.* (2011-02-11 19:26)
Przypominam, że wszyscy lekarze rodzinni w Polsce to lekarze prywatni. Polacy się u nich leczą i nie płacą" - tłumaczył. -co to za bzdety a ubezpieczenie zdrowotne to kto płaci ,ryży ze swojej kieszeni???
3: Andrzej z IP: 77.113.21.* (2011-02-11 21:12)
Lwią część trzeba zaspokoić tych wiecznie zachłannych leni białych i całą obsługe NFZ dobry pomysł aby naród się wypowiedział
4: PR z IP: 194.29.137.* (2011-02-12 01:37)
public relations
5: JWL z IP: 82.210.136.* (2011-02-12 11:43)
"Mieliśmy już służbę zdrowia finansowaną z budżetu i nie było to dobre rozwiązanie. Dlatego stworzyliśmy inny, lepszy system." PSL.
Chyba coś przegapiłem, więc w Polsce mamy lepszy system finansowania służby zdrowia? Bo jeszcze nie dawno na niektóre badania trzeba było zapisywać z półrocznym wyprzedzeniem. I zawsze był problem z jakimiś limitami.
6: ala57 z IP: 83.7.251.* (2011-02-12 15:20)
POLITYCY!
Siedzicie w Sejmie za NASZE pieniądze i coraz mniej dbacie o NASZE dobro.
Mamy prawo i chcemy decydować o ważnych dla nas sprawach!
Ci państwo którzy zalegają w ławach poselskich już ponad 20 lat mają gdzieś nas, pora na zmiany a oni do niech wracają do szarej rzeczywistości , zasłużyli sobie na to stokrotnie.
7: POLAK z IP: 77.112.169.* (2011-02-14 19:18)
ŻĄDAM REFERENDUM , a potem kręćcie lody !
Zdrowotny program PiS: referendum ws. prywatyzacji szpitali, finansowanie służby zdrowia z budżetu
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.