"Bardzo cieszę się, że ustawa (refundacyjna) wzbudza tyle kontrowersji i uwag. Gdyby była to ustawa, która sprzyja mocnym, czyli koncernom, proszę mi wierzyć, dyskusji by nie było - bylibyśmy po przegłosowaniu tej ustawy" - powiedziała minister Kopacz w Warszawie podczas konferencji w związku z XIX Światowym Dniem Chorego, który jest obchodzony 11 lutego.

Minister zdrowia była też pytana, czy zamierza wprowadzić zmiany w projekcie ustawy w związku z opiniami, że przyczyni się ona do wzrostu cen leków i ograniczy do nich dostęp. "Liczę na zmianę stanowiska tych, którzy przekazują nieprawdziwe informacje" - odpowiedziała.

Nad rządowym projektem ustawy refundacyjnej pracuje podkomisja zdrowia

Nad rządowym projektem ustawy refundacyjnej pracuje podkomisja zdrowia. Kontrowersje stron budzi m.in. przepis wprowadzający zasadę tzw. pay backu - firmy farmaceutyczne miałyby zwracać część swojego przychodu ze sprzedaży leków refundowanych w przypadku przekroczenia budżetu na refundację, a także opłata w wysokości 3 proc. od obrotu lekami refundowanymi.

Naczelna Rada Lekarska uważa, że mechanizm pay backu może zagrozić krajowym producentom leków generycznych i doprowadzić do ograniczenia dostępu do niektórych z nich. "Taki sposób ograniczania użycia leków nieuwzględniający rzeczywistych potrzeb chorych jest niedopuszczalny" - podkreśla NRL w oświadczeniu na swej stronie internetowej.

"Dopłaty pacjentów do leków wzrosną w 2012 r. o 18 proc."

W ocenie PKPP Lewiatan i Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, jeśli ustawa refundacyjna wejdzie w życie w obecnym kształcie, dopłaty pacjentów do leków wzrosną w 2012 r. o 18 proc.

Kopacz podkreśliła, że po wejściu w życie nowych przepisów cena leku refundowanego będzie negocjowana z koncernami farmaceutycznymi. Zaznaczyła, że w ubiegłym roku wynegocjowano z firmami ponad 1,4 mld zł. Jak przypomniała, obniżona zostaje także marża na lek refundowany z 8,9 proc. na 5 proc. "Czy ostateczna cena (leku) będzie niższa czy wyższa, proszę mi powiedzieć?" - pytała minister zdrowia.