Zakład wysłał pod koniec stycznia do wszystkich pracujących emerytów list z informacją, że zawiesi świadczenie, jeśli kontynuują pracę w dotychczasowej firmie. Powstało zamieszanie, bo pismo trafiło też do osób, których sprawa nie dotyczy.
Publikacja: 4 lutego 2011, 03:00
159
Do 8 stycznia 2009 roku obowiązywał przepis, który uniemożliwiał wypłatę emerytury osobom, które kontynuowały zatrudnienie u dotychczasowego pracodawcy. Później przestał on obowiązywać, by wrócić od 1 stycznia tego roku. Ci, którzy w latach 2009 – 2010 skorzystali z dobrodziejstwa tej zmiany, muszą do końca września 2011 roku rozwiązać umowę o pracę, jeśli chcą zachować prawo do emerytury. Gdy tego nie zrobią, ZUS od 1 października zawiesi im jej wypłatę. To do tych osób miały trafić listy o zmianie przepisów.
Zakład w styczniu wysłał jednak listy z taką informacją (tzn. dotyczącą zmiany stanu prawnego obowiązującego od 1 stycznia 2011 roku) do 308 tys. wszystkich dorabiających emerytów.
– Wynika to z krótkiego czasu, jaki ZUS otrzymał na przygotowanie i wysłanie korespondencji od chwili wejścia w życie nowych przepisów. Nie chcąc ryzykować, że ktokolwiek zostanie pominięty, zakład zdecydował się więc na przygotowanie szerszej listy wysyłkowej. To daje gwarancję, że każdy, kogo dotyczą nowe przepisy, będzie poinformowany – mówi Wojciech Andrusiewicz z Centrali ZUS.
Emeryci, którzy dostali taką informację, głowią się, co zrobić. Tym bardziej że list trafił także do tych osób, które do 8 stycznia 2009 roku przeszły na emeryturę, rozwiązując stosunek pracy, a dopiero potem rozpoczęły zatrudnienie.
Do naszej redakcji docierają sygnały i apele od emerytów z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy. Trzeba podkreślić, że zmiana przepisów dotyczy wyłącznie tych osób, które otrzymują emeryturę z ZUS, mimo że nie rozwiązały stosunku pracy ze swoim dotychczasowym pracodawcą. Czyli tych, którzy od 8 stycznia 2009 roku do końca 2010 roku przeszli na emeryturę, kontynuując zatrudnienie. Muszą dostarczyć do ZUS świadectwo pracy lub zaświadczenie od pracodawcy o tym, że ich stosunek pracy został rozwiązany, jeśli nadal, po wrześniu tego roku, chcą pobierać świadczenie. Jeśli tego nie zrobią, ZUS je zawiesi.
W tej grupie ubezpieczonych są i tacy, którzy do końca 2010 roku rozwiązali umowę z pracodawcą. Na przykład od października ubiegłego roku otrzymują już wyłącznie emeryturę z ZUS. Oni także powinni dostarczyć do ZUS jeden z wymienionych dokumentów, aby poświadczyć, że ich umowa się skończyła. Zakład nie wie, czy nadal pracują.
Listem z ZUS nie powinny w ogóle martwić się te osoby, które pobierają emeryturę przyznaną przed 8 stycznia 2009 roku. One, aby ją otrzymać, musiały już rozwiązać stosunek pracy i ZUS o tym wie.
To dlatego, że ZUS jest przekonany, że oni są tymi, którzy pobierają świadczenie, kontynuując zatrudnienie. Zakład nie wie po prostu, czy oni nadal pracują.
5 mln osób pobiera emeryturę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
1: PAt z IP: 95.108.67.* (2011-02-04 05:18)
ze zmianą składki OFE też będzie bałagan
2: ZUSKA z IP: 178.36.62.* (2011-02-04 06:36)
Zawsze jest bałagan, kiedy władza zawraca Wisłę kijem i co pięć minut zmienia przepisy.
3: Emerytka z IP: 62.111.200.* (2011-02-04 06:43)
Proszę Państwa,
ZUS wysłał papierową informację do 308 tys. wszystkich dorabiających emerytów. Niech teraz Centrala ZUS wytłumaczy społeczeństwu ile ten manewr kosztował i z czyich pieniędzy pozwolono sobie na takie marnotractwo. Wysłano listami poleconymi, więc łatwo obliczyć koszty.
SKANDAL ZA SKANDALEM !!!
4: EL. z IP: 93.105.142.* (2011-02-04 06:59)
popieram i już wcześniej pisałam ile to kosztuje i nikogo to nie interesuje bo oszczędza się nie tam gdzie potrzeba. Czy byli prezydenci są tak biedni że trzeba im podwyższać uposażenie .
5: ADAM z IP: 79.188.240.* (2011-02-04 07:39)
Za taką decyzję powinien być koś ukarany,żeby do wszystkich emerytów wysyłać te kartki z listem poleconym jaki to koszt- czy trudno ZUS spojrzeć do akt emeryta ,uważam,że to poprostu lenistwo ZUS ,taka jest gospodarność w naszym kraju.Uważam,że niedługo waloryzacja emerytur to wtedy emeryci dostaną powiadomieni od wysokości waloryzacji,czy wtedy nie można było do tych waloryzacji włożyć te kartki,których z dokumentów to wynika.Emerytom nie dać ale z pieniędzy emerytów szastać wszystkie strony.Osoby,kóre podjęły takie decyzje powinne być tymi kosztami obciążone w każdym ZUS.
6: dosłownie w--na z IP: 95.50.6.* (2011-02-04 07:44)
TO JEST SKANDAL.Wszystko po to ażeby udowodnić oczywiście poprzez OSZUSTWO ile to emerytów korzysta z przepisów uprawniających ich do pobierania częściowo emerytury nie rozwiązując umowy o pracę.Szukanie oszczędności ? hahahaha CO PAN NA TO PANIE PREZYDENCIE?
7: PYTAKOWSKI z IP: 80.53.28.* (2011-02-04 08:14)
czy świstek papieru jakim jest ta NIEPODPISANA INFORMACJA -JEST DOKUMENTEM W ŚWIETLE PRAWA
8: ponad 37 lat pracy z IP: 83.4.17.* (2011-02-04 08:14)
PREZYDENTOM PODWYŻSZA SIĘ EMERYTURĘ A ŚWIADCZENIA EMERYTALNE<EMERYTURY TYCH CO NA NICH PRACUJĄ BEZ ZMIAN!!!
PARANOJA
9: Bobi- emeryt z IP: 83.11.246.* (2011-02-04 08:25)
Jest to chore żeby jeden miał emeryturkę i dorabiał sobie na "ciepłej posadce" a drugi siedział na bezrobotnym i nie miał środków do życia- jedna Ojczyzna a jakże różne możliwości dla poszczególnych Obywateli.
Jeśli ktoś przepracował 30 lub 40 lat to niech sobie już odpoczywa i korzysta z życia
10: emerytka z IP: 212.109.135.* (2011-02-04 08:33)
Dlaczego emeryci muszą ponosić koszty złego rządzenia??? Ta ustawa pani Fedak,którą pan Prezydent obiecał poprawić i nie dotrzymał słowa,to jest nic innego jak podstępne,perfidne wyprowadzenie z rynku pracy emerytów,którzy chcieliby jeszcze dopracować chociaż do wieku emerytalnego(mam 59 lat), a będą zmuszeni "wybrać" emeryturę. Propozycja przepracowania jeszcze 30 miesięcy aby doczekać się nowego przeliczenia emerytury - to KPINA Z EMERYTÓW, PANIE PREZYDENCIE !!!
Reforma ochrony zdrowia - jakie najważniejsze zmiany czekają szpitale, samorządy i pacjentów
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.