Konferencję zorganizowała Naczelna Organizacja Techniczna, poprzedza ona XXIV Kongres Techników Polskich, który ma się odbyć 24-25 maja br. w Łodzi.

Jak przypomniała podczas konferencji prezes Naczelnej Organizacji Technicznej Ewa Mańkiewicz-Cudny, według różnych badań w krajach Unii Europejskiej brakuje około 50-70 tys. inżynierów, znaczne braki dotyczą też średniej kadry technicznej. "Problemy te nie omijają Polski. Warto postawić na dobre szkolnictwo zawodowe" - mówiła.

Jako przykład miasta, które świadomie prowadzi politykę edukacyjną zmierzającą do wzmocnienia pozycji szkolnictwa zawodowego oraz jego poziomu, organizatorzy konferencji wskazali Warszawę. Obecny na spotkaniu wiceprezydent Warszawy Włodzimierz Paszyński poinformował że, dzięki prowadzonej od czterech lat polityce rozwijania szkolnictwa zawodowego w mieście, z roku na rok wzrasta liczba uczniów wybierających właśnie takie szkoły. Obecnie co trzeci uczeń warszawskiej szkoły ponadgimnazjalnej to uczeń szkoły zawodowej.

Wzrost liczby absolwentów gimnazjów wybierających w stolicy właśnie taką drogę dalszego kształcenia

Wzrost liczby absolwentów gimnazjów wybierających w stolicy właśnie taką drogę dalszego kształcenia widać wyraźnie na przykładzie techników. W 2006 r. w tego typu szkołach uczyło się blisko 3500 uczniów, czyli 16,4 proc. młodzieży, zaś w 2010 r. blisko 4800 uczniów, czyli 25,5 proc. Wzrost odnotowano też w zasadniczych szkołach zawodowych.

Jak podała Mieczysława Nowotniak, zastępca dyrektora Biura Edukacji m.st. Warszawy, w latach 2003-2006 nakłady na szkolnictwo zawodowe wyniosły w Warszawie 31,7 mln zł, w tym 28 mln zł wydano na remonty, a 3,7 mln zł na inwestycje. Z kolei w latach 2007-2010 nakłady wyniosły 125,5 mln zł, z tego na remonty przeznaczono 41,3 mln zł, a na inwestycje 86,1 mln zł. "Wzrost wyniósł 395 proc." - podkreśliła Nowotniak.