Jak wynika z zaprezentowanych w czwartek przez Deloitte wyników badania "Kariera w finansach", trzy czwarte ankietowanych studentów za najbardziej przyszłościową branżę uważa IT, na drugim miejscu z ponad połową wskazań - znalazły się finanse. Jako najciekawsze w finansach profesje wskazywano kolejno: dyrektora finansowego, maklera giełdowego, analityka finansowego i audytora.

Deloitte podkreśla, że ze względu na temat badania ogólnopolski sondaż był skierowanych głównie do studentów kierunków ekonomicznych (69 proc. badanych). 14 proc. uczestników było studentami kierunków prawniczych, 5 proc. - humanistycznych, 3 proc. - informatycznych. 97 proc. ankietowanych studiowało na uczelniach publicznych, 92 proc. - na studiach dziennych. Łącznie w internetowej ankiecie, przeprowadzonej w grudniu 2010 r. uczestniczyło 1413 osób.

Za branżami IT i finansów, z wyraźnie niższą liczbą wskazań, znalazły się kolejno: biotechnologia, budownictwo, sprzedaż, marketing.

W badaniu 23 proc. uczestników zadeklarowało, że wybrało już zawód i będzie dążyć do jego zdobycia, a kolejne 33 proc. też już wybrało, ale deklaruje otwartość na ewentualną zmianę planów. "Pytaliśmy studentów, czy wiedzą, co zrobić, aby wybrany zawód zdobyć i bardzo duży odsetek wiedziało" - podkreśliła Barbara Czarnecka z działu Audytu Deloitte.

Respondenci pytani, co przede wszystkim biorą pod uwagę przy decyzji o wyborze zawodu na pierwszym miejscu (można było wskazać trzy odpowiedzi, kolejno według ważności) najczęściej wskazywali "możliwość realizacji swoich pasji i zainteresowań". W sumie najwięcej wskazań padło na wynagrodzenie, nieco mniej na możliwość rozwoju kariery i osiągnięcia wysokich stanowisk.

"O ile nie dziwi wysoka pozycja wynagrodzenia, to w naszej ocenie nie jest to już tak ważny argument przy wyborze zawodu. Możliwość realizacji swoich pasji jest bardzo pożądanym czynnikiem wyboru zawodu, podobnie jak możliwość zachowania równowagi między pracą a życiem prywatnym" - podkreślił Tomasz Sołtys z działu Audytu Deloitte.

"Kilka lat temu ta pozycja (równowaga między pracą a życiem prywatnym-PAP) byłaby pewnie niżej; obserwując naszych młodych pracowników, widzimy, że ma to dla nich coraz większe znaczenie" - skomentowała Barbara Czarnecka.

Z kolei przy kryteriach wyboru pracodawcy uczestnicy badania wskazywali kolejno na: prestiż pracodawcy, pracę przy ciekawych projektach, wysokie wynagrodzenie, bogatą ofertę szkoleń i dobrą atmosferę w pracy.

Respondenci pytani o oczekiwane zarobki, średnio deklarowali nieco mniej niż 2500 zł netto, co - jak zauważa Deloitte - odpowiada przeciętnemu wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw po opodatkowaniu w 2010 r.