statystyki

Niemcy szukają w Polsce uczniów do swoich szkół zawodowych

autor: Paweł Jakubczak01.02.2011, 03:00; Aktualizacja: 01.02.2011, 13:56
  • Wyślij
  • Drukuj

Od 1 września absolwent polskiego gimnazjum będzie mógł uczyć się w niemieckiej szkole zawodowej i odbywać praktykę w niemieckiej firmie. W pierwszej klasie zarobi do 600 euro miesięcznie.



Niemcy szukają już polskich absolwentów gimnazjów, których chcą od września uczyć u siebie zawodu. To dla młodych Polaków nie tylko okazja do zdobycia kwalifikacji, ale także możliwość opłacanych praktyk w tamtejszych firmach.

Niemieckie zawodówki

Strona niemiecka poszukuje uczniów za pośrednictwem niemieckich izb rzemieślniczych. Tak jest na przykład we Frankfurcie nad Odrą, w Cottbus, a także w Saksonii. Izby mają pełne poparcie tamtejszych władz oraz dyrektorów urzędów pracy. Na przykład 17 stycznia została podpisana przez nich deklaracja frankfurcka, która zachęca do pracy Polaków we wschodniej Brandenburgii.

Przedstawiciele izb starają się informować polskie szkoły o możliwościach podejmowania nauki w Niemczech. Spotykają się w szkołach z rodzicami uczniów ostatnich klas gimnazjum znajdujących się w pasie zachodnim.

– Zorganizowaliśmy spotkanie z przedstawicielką izby z Frankfurtu, która informowała rodziców i uczniów o tym, jak podjąć naukę w niemieckiej zawodówce, i o korzyściach, jakie z tego płyną – mówi Aurelia Wolny, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Słubicach.

Pracownicy zatrudnieni w niemieckich izbach codziennie są bombardowani telefonami i mailami od uczniów z Polski.

– Przesyłam im ulotkę informacyjną, opowiadam o każdym zawodzie rzemieślniczym, jakim są zainteresowani, co im daje ukończenie szkoły zawodowej w Niemczech, jak napisać list motywacyjny, życiorys, gdzie znaleźć firmę, w której będą uczyli się zawodu – mówi Aleksandra Ziomko z Izby Rzemieślniczej we Frankfurcie.

Są zachęty, ale...

Nauka w niemieckich szkołach zawodowych odbywa się w tzw. systemie dualnym. Polega on na tym, że uczeń przez dwa – trzy dni w tygodniu ma praktykę w firmie, a pozostałe spędza w szkole. Zakład pracy płaci mu wynagrodzenie miesięczne i składki ubezpieczeniowe. Waha się ono, jak poinformowała nas frankfurcka Izba Rzemieślnicza, w zależności od branży i zawodu od 200 do 600 euro w pierwszej klasie. Wynagrodzenie w kolejnych klasach jest wyższe. Na przykład murarz w drugiej klasie otrzyma 727 euro, a w trzeciej klasie 919 euro, a na przykład stolarz odpowiednio 420 i 490 euro. Szkoła jest dla ucznia bezpłatna, finansuje ją land, pod warunkiem że uczeń zawarł umowę z kształcącym go zakładem.

Możliwość nauki połączonej z płatną praktyką to wszystko, na co mogą liczyć polscy uczniowie. Niemcy nie płacą za kurs języka niemieckiego, zakwaterowanie i wyżywienie.

– Informacje o skali zachęt oferowanych przez niemieckie szkoły zawodowe polskim uczniom, jakie pojawiły się w polskich mediach, są przesadzone – mówi Damian Borowski z ambasady polskiej w Berlinie.

Podkreśla, że wie o tym od izb rzemieślniczych w Berlinie, Poczdamie, Frankfurcie nad Odrą, Cottbus, a także z konsulatu niemieckiego we Wrocławiu.






  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 44

  • 1: rewizor z IP: 109.110.223.* (2011-02-01 05:47)

    przejmują banki,zakłady przemysłowe,kolej,kadry wykształconych za nasze pieniądze ludzi a teraz za młodzież się wzięli.Wszystko zgodnie z przepisami,legalnie tylko po co nam taki dupowaty rząd który na wszystko się godzi.Bo zgodą jest wyprzedaż dla zapchania długów przez siebie zrobionych i praca za 1386 zł.Efekt będzie taki że emeryci pójdą do pracy aby płacić składkę na swoją emerytur bo młodych braknie.A na poprawę u nas już nikt nie liczy,chyba że ma pracę z rekomendacji PO.Wtedy to się żyje jak pokazał GUS,premie od Rostowskiego dla ludzi z ministerstwa w wys.63 mil.zł i tak aż do wójta.Polityka Tuska aż za bardzo przejrzysta-zapisz się do PO a będziesz żył jak Midas i kradł bez ryzyka konsekwencji.Plebs za wszystko zapłaci a gdy braknie to podniesiemy wszystko.Order K.Wielkiego zobowiązuje

  • 2: fred z IP: 178.36.114.* (2011-02-01 07:48)

    Niech zabierają uczniów i nauczycieli naszych także,szybko dojdą do wniosku jak dobrze inwestowac w polskie szkolnictwo

  • 3: job z IP: 46.134.220.* (2011-02-01 08:36)

    ...trudno mowic o rozbiorze, kto i po co ma to robic? Potrzebna sila robocza to ja ma bez rozbioru wystarczy haslo i goni kto moze, ba, tyra dla chwaly i ku ogolnemu zadowoleniu...z drugiej strony tu ile by nie tyral i co by nie robil (nie majac znajomosci czy nie kradnac i nie majac farta) mlody po studiach moze liczyc jedynie na tyle co ten w 1 klasie zawodowki...nie jestem zwolennikiem zadnej z partii ale wydaje mi sie, ze kazdy kto bierze ster wladzy w swoje lapy robi dokladnie to samo - nic, wciaz slyszymy o potrzebie reform, tyle robia kolejne rzady-uswiadamiaja ile zla zrobili poprzednicy, przez 4 lata zastanawianiem sie, i mysla jak na tym zbic kapital polityczny...UE nas rozkrecila gospodarczo ci zas udowadniaja ze oni...Polak brzmi dumnie, to wystarczy by mieszkac z rodzicami i 2 dzieci, moze nawet ze rodzenstwem, ktore nie wyjechalo bo tez duma polskosci ich rozpierala...

  • 4: milony super emerytów przeżerają przyszłośc naszeg z IP: 195.117.255.* (2011-02-01 08:46)

    W Polsce takich możliwości nie ma bo milony super emerytów przeżerają przyszłośc naszego kraju.

  • 5: Eleazar z IP: 82.139.24.* (2011-02-01 09:25)

    Niewolnictwo to to jeszcze nie jest, ale trochę to przypomina sytuację zdobywania jeńców/niewolników po wojnie. praktycznie 0 inwestycji w człowieka do gimnazjum, a potem bah - mamy cię - za kilka euro germanizujemy Polaka, pokażemy wyższy standard życia, pare innych świecidełek i gotowe - przerobimy młodego polaka albo na niemca, albo na polaka parobka.
    SYTUACJA POZWALAJĄCA NA TAKĄ POLITYKĘ SPOŁECZNĄ, SKUTECZNIE POZBAWI POLSKĘ LUDZI ZDOLNYCH I MŁODYCH
    (bo przecież na zdrowy rozsądek kiepskiego ucznia taka niemiecka szkoła nie będzie chciała przyjąć...)

  • 6: * z IP: 87.105.99.* (2011-02-01 10:02)

    ...niech pogrzebią trochę w archiwach lata 1939-1945. To znajdą.

  • 7: pl z IP: 213.77.105.* (2011-02-01 11:56)

    Będą przyuczać jak być polskim niewolnikiem u niemca.

  • 8: ArnoldUPR z IP: 93.105.165.* (2011-02-01 13:38)

    Niestety wielu da sie zeszwabic za kilkaset euro. Dlaczego "zeszwabic"? Otoz dlatego, ze Niemcy wymagaja perfekcyjnej znajomosci ich jezyka. Nie obchodzi ich ze rownie dobrze moglbys sie porozumiec z niemieckim pracodawca po angielsku. Musisz znac niemiecki i koniec. Kiedys zdobywali Europe wojskiem, a teraz robia to pieniedzmi przy pomocy mechanizmow UE. Wiadomo ze lepiej byc niewolnikiem w Niemczech niz w Polsce, ale nie musimy byc niewolnikami. Wystarczy w jesiennych wyborach zaglosowac w koncu na ludzi spoza okraglego stolu - UPR lub WIP

  • 9: 300 z IP: 46.170.18.* (2011-02-01 14:17)

    szkoda, że się nie mogę już zapisać... - nasz rząd nie robi NIC, żeby ludzi zatrzymać w kraju - żadnych ulg dla młodych przedsiębiorców (ZUS jest tylko przez dwa lata - a przydałyby się jeszcze jakieś ulgi w podatku dochodowym). Z kolei w ogóle nie rozumiem ulgi w kosztach 50% dla artystów itp. - tam jest z czego ściągać podatek - dlaczego nie traktować ich jak "zwykłych" przedsiębiorców?

  • 10: Franc z IP: 46.112.238.* (2011-02-01 14:22)

    Ja idę do szkoły w Niemczech. zachęcam innych gimnazjalistów. Niemiecki wystarczy na poziomie podstawowym :)

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie