statystyki

Emeryci pracujący za granicą też muszą, chcąc zachować świadczenie z ZUS, zwolnić się z pracy

autor: Paweł Jakubczak31.01.2011, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Od stycznia każdy, kto nabył prawo do emerytury, musi rozwiązać umowę o pracę, aby pobierać świadczenie. Ci, którzy 31 grudnia 2010 r. mieli emeryturę, kontynuując zatrudnienie, muszą do końca września rozwiązać umowę.

reklama



reklama


ZUS wyśle do końca stycznia listy z taką informacją do 308 tys. dorabiających emerytów. W tym do 20 tys. przebywających w państwach UE, Islandii, Liechtensteinie, Norwegii, Szwajcarii, USA, Kanadzie, Korei Płd., Macedonii, Chorwacji, Serbii, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie.

Zagraniczni emeryci, kiedy otrzymają list z ZUS, a nie rozwiązali umowy o pracę z dotychczasową firmą, muszą wysłać do niego pismo (mogą to zrobić za pośrednictwem zagranicznego organu rentowego), że rozwiązali umowę. Muszą też dołączyć zaświadczenie od zagranicznego pracodawcy, że nie są już pracownikiem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 18

  • 1: cris z IP: 82.54.158.* (2013-05-30 14:18)

    emeryt, ktory pracuje legalnie za granica kraju placi podatki podwojnie . nie wiem dlaczego nikt nie wpadl na to. Nawet jak pracuje na czrno to tylko,zeby pomagac rodzinie w kraju. Byloby cudownie siedziec pod grusza i pobierac emeryture,ktora wystarczylaby na godne zycie.

  • 2: On.1 z IP: 77.254.253.* (2011-12-02 15:01)

    Major w ochronie w konwojach 2,5 tys emerytury + drugie tyle samo w konwojach gdzie tu sprawiedliwosc!!!

  • 3: AGA 33 z IP: 79.186.23.* (2011-11-20 18:07)

    DO : aa z IP: 95.51.51.* (2011-01-31 09:40)
    CIEKAWA JESTEM CO POWIESZ , JUZ SAM ZOSTANIESZ EMERYTEM NA "ZASIłKU OD PANSTWA" ZA 1200ZL !!! CHYBA NIE ZDAJESZ SOBIE SPRAWY CO TU WYPISUJESZ!!! JSK POTRAFISZ TO SAM SIE ZA TAKĄ SUMĘ UTRZYMAJ!! A NIE SADZE ZE DALBYS RADE BUCU!!! FAKT , ZE EMERYT NIE POWINIEN JUZ PRACOWAC, BO JUZ SWOJE DLA PANSTWA " ODSLUZYL" , ALE NIE ZA TAKIE MARNE PIENIADZE JAKIE PLACI ZUS!! POMYSL, CZY KTOS Z EMERYTOW SZEDLBY DO PRACY GDYBY DOSTAL GODZIWE PIENIADZE NA SPOKOJNE PRZEZYCIE STAROSCI?! MYSLE ZE NIE, WIEC NIE WYPISUJ TAKICH NIEPRZEMYSLANYCH BZDUR!!!

  • 4: Stefan Tomczyński, Chicago z IP: 76.193.17.* (2011-08-14 06:07)

    Wydaje się, że ten przepis powstał w celu ochrony rynku pracy.
    Staruch ma się zwolnić z pracy aby w jego miejsce mógł być zatrudniony jakiś młody. Gdy jednak taki się nie znajdzie - starucha mozna przyjąć, ale już na gorszych warunkach.
    To miałoby chronić rynek pracy w Polsce.
    Ale na Boga - w jakim celu rząd Tuska chciałby chronic rynek pracy w USA?
    Mieliby tam się zwalniać, potem zatrudniać?
    Facet samozatrudniony, właściciel dużego laboratorium biochemicznego miałby się zwalniać, likwidować laboratorium, ludzi tam zatrudnionych zwolnić bo emerytura w Polsce? I potem znowu startować z tymi procesami biochemicznymi aby wejść znowu w biznes?
    Facet będący właścicielem teatru? Ma zawiesić działanie teatru?
    Facet będący truckerem miałby się zwolnić z firmy zatrudniającej go z tą ciężarówą i ustawić tego 18 tonowego trucka na kołkach?
    Babeczka na wiadomość, że ma się zwolnić - się zwolniła, wysłała w marcu tego roku wniosek o przyznanie emerytury. Dziś - połowa sierpnia - dotąd nie ma decyzji czy wypłacają a ona nadal bez zatrudnienia. Żadnego śladu wiadomości z ZUS. Oprócz tego, że przyjęli wniosek o wypłatę emerytury.
    Niewiele osób może sobie pozwolić na niepracowanie w USA przez pół roku! Durnie w Polsce przykładają polską miarę do stosunku pracy w USA.
    Jakieś umowy o pracę, jakieś świadectwa pracy, przyjęcia, zwolnienie?
    Jesteś dobra, przyjdź w poniedziałek do pracy.
    Hej - od poniedziałku nie przychodź do pracy. I to jest wszystko.
    Jakies pisma? Jakieś zaświadczenia?
    Babeczka sprzatająca w domach u 10 pracodawców tygodniowo - rozliczająca się z tej pracy opłacanej czekami.
    U kogo ma się zwolnić i kto jej ma wystawić zaświaczenia?
    Zaświadczenie, że w poniedziałek nie była w pracy?
    Od tych trzech poniedziałkoweych pracodawców?
    Kółeczkiem na czole palcem kręconych zareagują.
    Ma się u nich zwolnić?
    I potem liczyć, że znowu będzie mogła u nich pracować?
    Przecież oni potrzebują wysprzatanych domów. Nie ta to będzie inna.
    A ta Polka straci pracę. Przez durniów z Polski.

    Nie ma tam w Polsce jakich doradców aby tym durniom sprawę wyjaśnić?

  • 5: sztukir z IP: 77.89.71.* (2011-04-27 21:13)

    to wszystko jest poje...ane jak mozna za granicą pracować w/g prawa polskiego, dobrze że ja pracuję na "lewo" przynajmniej do nikogo nie mam pretnsji

  • 6: emeryt z IP: 93.176.242.* (2011-02-01 14:14)

    jestem na emeryturze górniczej i pracuje jako ogrodnik jak młody człowiek twierdzi że zabieram mu miejsce pracy to od jutra może na moje miejsce przyjść tyle że za 600.00 pl.a który przyjdzie do pracy za te pieniądze

  • 7: Kazimierz z IP: 57.66.138.* (2011-01-31 17:02)

    Nawiazujac do wypowiedzi "ryszardm" chcialbym uslyszec od wladz chociarz jeden argument za koniecznoscia zwalniania sie w firmie za granica.
    Prosze o podanie choc jednej przyczyny, ryszard ma racje . To jest naprawde bubel prawny.
    Ja rownierz zapamietam te dzialanie Rzadu w jesiennym glosowaniu.

  • 8: Zoja 2 z IP: 79.185.13.* (2011-01-31 15:04)

    DO 9. Pracuj kobieto dalej i ciesz się, że Cię jeszcze nie zwolnili, tak jak tysiące innych kobiet, które w latach ubiegłych były "delikatnie" przymuszane do odejścia na wcześniejszą emeryturę.

  • 9: cd nr 6 z IP: 109.129.15.* (2011-01-31 13:59)

    PS. No moze z wyjatkiem P. Buzka.

  • 10: Zoja1 z IP: 80.50.177.* (2011-01-31 13:33)

    Brak logiki w tym, że aby móc kontynuwać pobieranie świadczenia emerytalnego należy zwolnić się i następnie zatrudnić. Jestem kobietą, mam 63 lata, pracuję na stanowisku kierownika działu i niepoważne byłoby gdybym musiała roziązać stosunek pracy i następnie zatrudnić. Czyżby pracodawca po 1 lub kilku dniach zechciałby zatrudnić mnie z powrotem na to samo stanowisko. A co z prawami nabytymi?

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama