Wyniki badania, w którym udział wzięło prawie 300 polskich firm, pokazują, że w 43 proc.  przedsiębiorstw właśnie w styczniu przyznane będą podwyżki. Kolejnej większej fali wzrostów wynagrodzeń będzie można spodziewać się w kwietniu, taką deklarację złożyło 30 proc. badanych firm.  

Podobnie jak w ubiegłym roku, w 2011 na podwyżki liczyć może dwie trzecie pracowników. Najczęściej przyznawane będą specjalistom i pracownikom szeregowym (74 proc.) oraz kierownikom (72 proc.). Na większe zarobki liczyć może również 67 proc. dyrektorów oraz co drugi członek zarządu.

Niestety wysokość podwyżek zaskoczy tych, którzy spodziewali się w tym roku wyraźnego odbicia. Wynagrodzenia wzrosną średnio o 3 proc., czyli o niecały punkt procentowy mniej niż w ubiegłym roku. Wartości podwyżek odchylają się nieznacznie od średniej w zależności od tego, jaki poziom zarządzania rozpatrujemy.

Na najwyższe podwyżki liczyć mogą specjaliści i pracownicy szeregowi, ich wynagrodzenia wzrosną o 3,5-3,6 proc.. Najniższe podwyżki dotyczyć będą członków zarządu -  kształtować się będą na poziomie 2,3 proc. – wynika z raportu Advisory Group.