zaloguj się do e-DGP
statystyki

Wybitni studenci po licencjacie szybciej zostaną doktorami

skomentuj

Wybitni studenci, którzy ukończą licencjat, będą mogli zostać doktorami, nie mając tytułu magistra.

Publikacja: 26 stycznia 2011, 03:00 Aktualizacja: 26 stycznia 2011, 07:44

Rządowa nowelizacja ustawy o stopniach i tytule naukowym, która jest przed II czytaniem w Sejmie, dopuszcza, aby absolwenci studiów licencjackich i inżynierskich mogli robić doktoraty. Nie będą musieli wcześniej pisać pracy magisterskiej.

Taką możliwość będą jednak mieć nieliczni. Otrzymają ją wybitni absolwenci, którzy zdobędą pieniądze na badania naukowe w ramach prowadzonego przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego konkursu „Diamentowy Grant”. A ten będzie adresowany do zaledwie 100 osób. Co więcej, o te pieniądze będą mogli walczyć także studenci po trzecim roku jednolitych studiów magisterskich.

– To dobre rozwiązanie, bo ułatwi najlepszym absolwentom szybszy awans naukowy – mówi Ryszard Cach, prorektor do spraw nauczania na Uniwersytecie Wrocławskim (UWr).

Dodaje, że zamiast poświęcać klika lat na pisanie pracy magisterskiej, młody naukowiec będzie mógł zająć się prowadzeniem badań. Podkreśla, że środowisko akademickie jest jednak sceptycznie nastawione do skracania drogi przy zdobywaniu stopnia doktora.

Uprawnienie do wcześniejszego zrobienia doktoratu nie wykluczy możliwości uzyskania tytułu zawodowego magistra w trakcie realizowania projektu badawczego „Diamentowy Grant”. Reforma szkolnictwa wyższego ma wejść w życie już 1 października 2011 roku.

Komentarze: 13

  • 1: wit z IP: 83.22.254.* (2011-01-26 07:29)

    Kogoś tu popierniczyło. Jak są tacy zdolni to niech "zrobią" magistra

  • 2: ROTFL !!! z IP: 95.48.163.* (2011-01-26 07:53)

    Może po prostu tytul doktora dawac kazdemu kto ma mature. Nawet temu ktory zrobil ją na kursach wieczorowych w dwa lata :-)))

  • 3: malgorzata.academicus z IP: 84.10.68.* (2011-01-26 08:46)

    "To dobre rozwiązanie, bo ułatwi najlepszym absolwentom szybszy awans naukowy ".
    To nie na tym etapie blokuje sie rozwoj mlodych naukowcow. Glownym problemem jest rzeczywiscie tak zwana ETAPOWOSC oceny czyli najpierw nalezy zdobyc jakis stopien naukowy a potem od zera oceniaja Cie za wypelnienie konkretnych wymogow by osiagnac kolejny "poziom" w hierarchii i to nie biorac pod uwage (ustawowo) calosci osiagniec.
    W Polsce (obecna nowelizacja utrzymuje sama zasade) awans w hierarchii naukowej jest mylony z OCENA OKRESOWA po uzyskaniu poprzedniego stopnia. Jest to absolutnie zgubne dla polskiej nauki. Oczywiscie sa "sciezki na skroty dla "majwybitniejszych", ale one sa tylko wyjatkami od regfuly skoro 90% spolecznosci akademickiej wszystkie swoje dzialania podporzadkowuje strategicznie "etapowosci" kariery przyspeiszajac po rowni pochylej w dol.

    W tej filozofii mozliwosc ominiecia stopnia magistra jest najmniej istotna dla zmian sytuacji na polskich uczelniach. Kluczem jest sytuacja naukowcow PO DOKTORACIE i poziom tych ostatnich.

  • 4: Będzie doktorat za diamencik z IP: 83.6.3.* (2011-01-26 09:50)

    Tatuś zajmuje sie obróbką diamentów i nie ma matury, ale czasy się zmieniają. Ja robię licencjat na takiej prywatnej pościgówie tauś mi pomaga i jak trzeba to zawsze znajdzie się ładny diamencik dla pani profesor, czy żony pana profesora i mam same piątki, czy nie jestem wybitny? Rozmawiałm już z tatusiem i powiedział żebym robił ten doktorat, bo chce mi firmę jak najszybciej przepisać i będzie się ona nazywać - "Dr P.Z. obróbka diamentów", a na ten konkurs to już ma odłożone ładne, jak trzeba to granatowe diamenciki. Do robienia tego doktoratu też się znajdą bo będzie on nt. obróbki diamentów w Polsce.

  • 5: D. z IP: 82.145.69.* (2011-01-26 10:26)

    popieram 1 - jest dość niedouczonych magistrów, a co to będzie jak licencjat (czytaj technik) będzie naszą młodzież uczył :))), a 4 - to chyba sobie jaja robi :)))))))

  • 6: Wielu studentów medycyny porobiło doktoraty z IP: 80.240.172.* (2011-01-26 11:13)

    Zanim zostało lekarzami.
    Zreszto na Białorusi za niecałe 2 tyś USD piszą dokturaty i przyłatwiana jest bezproblemowa obrona.

    moich 4 kumpli co prowadzą firmy maja dr. przed nazwiskiem na wizytówce co robi wrażenie

  • 7: kool z IP: 83.238.74.* (2011-01-26 12:00)

    do 4: doktorant bez habilitacji na uczelni to nobody, poza tym ilość prywatnych poślizgówek z nadawaniem doktoratów jest nie wiele i raczej nie są byle szkółki, po trzecie obrotem diamentami w Europie zajmują się Żydzi a oni raczej głupi by się chwalić swoją głupotą wiec prowokacja marna.

  • 8: Nihil novi z IP: 91.123.222.* (2011-01-26 12:44)

    Od wielu lat już można robić w ten sposób - osobiście znam Panią Profesor, która po studiach inżynierskich zrobiła doktorat (bez magisterium). Było to kilkadziesiąt lat temu.

  • 9: Ilość nie przechodzi w jakość z IP: 87.207.247.* (2011-01-26 12:54)

    Co nagle, to po diable.
    Nie brakuje nam ludzi z tytułami - BRAKUJE NAM PRWADZIWYCH FACHOWCÓW /ich się nie "produkuje" ustawami, to wymaga, nauki i pracy wieloletniej - nie kampanijności/.

  • 10: przyszły profesor bez magisterium z IP: 83.6.20.* (2011-01-26 15:14)

    "W nowelizacji, ogólnie rzecz biorąc, chodzi o to, by obniżyć koszty kształcenia. Uczelnie obowiązuje tzw. minimum kadrowe, szkielet akademicki, niezbędny do kształcenia studentów. Nowelizacja pozwala zastąpić w nim jednego samodzielnego pracownika nauki, czyli doktora habilitowanego lub profesora, przez dwóch doktorów.

    – Będzie taniej?

    – Przypuszczam, że tak, ktoś to dobrze skalkulował. Możliwa jest także, wprawdzie w innych sytuacjach, zamiana jednego doktora na dwóch magistrów.

    – To brzmi jak w kabarecie.

    – Ale to naprawdę poważna sprawa, bo dla zmniejszenia kosztów nauczania ryzykuje się obniżenie poziomu kształcenia. Tym też może się skończyć zawarta w nowelizacji ustawy o tytułach naukowych możliwość nominowania na stanowiska profesorskie doktorów. "
    (No comments...)

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter