Albo zmiany w systemie emerytalnym, albo rząd będzie musiał znaleźć kilkadziesiąt miliardów złotych w kieszeniach Polaków - powiedział we wtorek na konferencji premier Donald Tusk.
"Rzecz jest prosta - albo przyjmiemy nasz projekt, albo w kieszeniach ludzi będziemy musieli znaleźć kilkadziesiąt miliardów złotych. My proponujemy (...) głęboką korektę sytemu emerytalnego. (...) Liczyliśmy to na wszystkie możliwe sposoby. Minister Boni w tej sprawie nie był entuzjastą mojego punktu widzenia, tylko niezwykle krytycznym recenzentem na każdym etapie tworzenia tej ustawy, a także współtwórcą tej ustawy. I on jest ostatnim człowiekiem, którego znam, który zgodziłby się na taki projekt, który by zagrażał choćby w najmniejszym stopniu przyszłym emerytom" - zaznaczył premier.
Tusk dodał, że "uczciwość wymaga powiedzenia bardzo jasno - co jeszcze ludziom trzeba by było zabrać, żeby zrównoważyć propozycję, jaką my przedstawiamy. Chcę państwa poinformować, że byłaby to nie dwukrotność, nie trzykrotność, tylko wielokrotność tego, co uzyskaliśmy na przykład poprzez podwyżkę VAT. Trzeba to ludziom patrząc w twarz powiedzieć - co daje nasz projekt, a co dawałby projekt krytyków, którzy tak ostro dzisiaj protestują" - mówił.
"Rząd zaproponował projekt zmian w emeryturach, by uchronić Polskę przed "spiralą zadłużenia"
Premier podkreślił, że rząd zaproponował projekt zmian w emeryturach, by uchronić Polskę przed "spiralą zadłużenia". Powiedział też, że "korekta systemu emerytalnego" zaboli trochę instytucje finansowe, ale nie będzie bolała ludzi.
Według Tuska, rządowy projekt nabiera kształtu możliwego do zaakceptowania nie tylko przez obywateli, ale i OFE. "Oceniam, że ten projekt w perspektywie daje całkiem interesujące szanse rozwoju systemu emerytalnego, m.in. poprzez stworzenie zachęty podatkowej na rzecz trzeciego filara, który do tej pory był praktycznie martwym fragmentem systemu emerytalnego" - zaznaczył.
1: Ursus z IP: 77.115.136.* (2011-01-25 17:53)
A noże zlikwidować wcześniejsze emerytury wojskowym, policji itp - dopiero minimum 30 latach by mogli przejść na emerytury. Niech płacą również podatki jak my. No i Krus zlikwidować. Czym się różni rolnik od robotnika , który zarabia płacę minimalną lub 2000 zł brutto. Oni mogą sobie posadzić warzywa, ziemniaki , maja owoce i mogą uchować sobie kury, świnki itp a w mieście tylko goła pensja i wysoki czynsz
2: oset z IP: 192.251.226.* (2011-01-25 18:26)
Podobno wszyscy mamy te same prawa, wiec ujednolicone zasady emerytalne, wycofanie sie z tzw. misji pokojowych, bo Polski na to nie stac, opodatkowac dochody Kk i zaprzestac jego dofinansowania, nie roztrwaniac pieniedzy z naszych podatkow, a nie grzebac w kieszeniach podatnikow i tym bardziej emerytow, ktorzy maja prawo godnie zyc u schylku zycia, niejednokrotnie nie majac srodkow na leki. Nie kazdemu sie spieszy do tzw. zycia wiecznego, biblijnego mitu dla naiwnych!
3: Zanim napiszesz głupstwo to njpierw z IP: 87.207.247.* (2011-01-25 18:32)
się dowiedz;
- mundurowi płacą podatki;
- wydłużenie im czasu pracy - nie przyniesie oszczędności.
4: janusz z IP: 95.160.210.* (2011-01-25 19:07)
Przerażające jest to,że tak bardzo trwonimy państwowe pieniądze,wydajemy je na przysłowiowe bzdety.Bzdety nikomu niepotrzebne.Jak wiele środków pożera np. organizowanie różnych narad,konferencji,sympozjów itp.organizowanych przez państwowe jednostki.One nikomu i niczemu służą.Przykłady można wyliczać bez końca.
5: piotr z IP: 77.115.236.* (2011-01-25 19:17)
Oglądałem wystąpienie premiera i mogę,to krótko skwitować narodził się "nowy Lepper".
Takiego steku bzdur dawo nie słyszałem.Jak można straszyć obywateli kolejną podwyżką podatków ?
Pieniądze z prywatyzacji miały zasilać ZUS bo twórcy reformy zakładali przejściowe problemy w płynności finansowej molocha rynku ubezpieczeń społecznych ale Tusk i chłopcy z ferajny przez trzy lata rozdawali na lewo i prawo a teraz są tego skutki. Rząd wygląda jak strażak przy gaszeniu pożaru ale staw jest bez wody.
Pytam się gdzie się podziały pieniądze z prywatyzacji ?
Jeśli mamy oszczędzać,to proszę ciąć wydatki równo a nie wybiórczo.
1.Może zaczniemy od wycofania wojsk z Afganistanu.
2.O 50% mniej pieniedzy na kościół.
3.Wstrzymajmy finansowanie organizacji poza rządowych z budżetu.
Z tych trzech punktów mamy ponad 15 miliardów.
Czy można być premierem 40 milionowego kraju mając przeciąg w głowie ? a może,to wynik pracy przy malowaniu kominów ?
Podczas expose było wszystko zapięte na ostatni guzik,pełne szuflady ustaw,kompetentni ludzie,fachowcy i co po trzech latach mamy ? Gierek w grobie się przewraca bo nawet on miałby trudności by tak zadłużyć kraj.Nie,nie panie Tusk szukaj pan naiwnych do poparcia idiotycznych pomysłów w innych rejonach świata bo większość obywateli ma Was serdecznie dość.
6: trochę zorientowany z IP: 83.6.122.* (2011-01-25 19:51)
Do Piotra i nie tylko
Szanowny kolego - masz rację prawie we wszystkim co napisałeś, ale nie zauważasz jednej i podstawowej kwestii..
Otóż- to zagranie jest jak najbardziej celowe i słuszne w punktu widzenia socjotechniki. Niedługo sami Polacy przyklasną największym bzdurom, a wówczas Peło powie, że nie będzie podwyższac podatków itd.
Przecież to jest oczywiste, że gdyby się na to rzeczywiście odważyli, to na zbity pysk poleca sondaże i wybory jesienne dęba klęską PO. To, że jeszcze mają taką przewagę to tylko i wyłącznie zasługa tego, że istnieje PIS.
Straszenie pisiorami plus "sukces" jakim będzie nie wprowadzenie nowych podatków, czyli jak mówi premier brak sięgania do kieszeni podatnika, daje szanse i pewność, że porządzimy jeszcze 4 lata.
Musza teraz straszyć, bo za 3-4 miesiące powiedzą, że jesteśmy tak wspaniałym rządem, że udało nam sie obronić kieszeń Kowalskiego. I jestem pewien, że tępy naród zagłosuje na nich, wdzięczny, ze jednak nie podwyższyli kolejnych danin.
Nie wiem czy wiecie co się dzieje w sądach, na policji, skarbówce itd. Mam kilku znajomych i wiem z bezpośredniego źródła. Szefowie tych instytucji są rozliczania z tego ile "zedrą" do dziurawego budżetu. Jak ie wyrabia dana jednostka normy, to szefowi grozi usunięcie ze stanowiska. Jak się zatem dziwić, że policjant na drodze zamiast pouczyć ładuje mandat? Kto z Was ryzykowałby swoją ciepła posadkę za jakiegoś Kowalskiego?
Gwarantuję, ze tak będzie, że rzekome wycofanie się z danin, których i tak by nie wprowadzili będzie miało miejsce w lecie tego roku. To, że sama Platforma wie, iż porządzi jeszcze tylko jedną kadencję również jest oczywiste. Samym pijarem można pociągnąć góra rok, ale to już będzie po wyborach, a co będzie w 2015 roku to nieistotne, założy sie nową partię. Scenariusz z AWS-u jak malowany.
7: były wyborca PiS z IP: 89.229.216.* (2011-01-25 20:14)
Do 5 i 6>popieram w całości-po kolejnej kadencji PO przekształci się w "coś"innego.Była AWS i KLD-powstała PO.Była AWS i PC-powstało PiS.To pozostało głosować tylko na sprzedajnych komuszków.
8: anka z IP: 95.48.36.* (2011-01-25 20:15)
Może najpierw rozliczyć pożyczane przez 3,5 roku pieniądze?
Czy ktokolwiek zapytał tuskowych-gdzie są pieniądze,bo kwotę znamy dzieki Balcerowiczowi,ale kto i jak to "zagospodarował"-CISZA.
9: Tusk mówi -myśmy narobili długów z IP: 84.234.1.* (2011-01-25 20:40)
a Was okradniemy!!!
10: Rzad antypolski ! Kronikarz S z IP: 91.94.219.* (2011-01-25 21:07)
Rzad PO nie jest rzadem Polski ! To rzad antypolski ! Zlodzieje,szabrownicy,bandziory,zaprzancy jakich nie bylo w dziejach Polski !
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.