Taką m.in. zmianę dotyczącą zasad przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego zawiera nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych skierowana już pod obrady rządu. Ma ona uszczelnić system przyznawania tego świadczenia. Zniesienie kryterium dochodowego i rozszerzenie kręgu uprawnionych do niego opiekunów spowodowało wzrost liczby przyznawanych świadczeń – z 68 tys. w 2009 roku, nawet do 132 tys. na koniec tego roku. Takie szacunki przedstawia resort pracy.

– Dzięki planowanej zmianie przepisy będą jednoznacznie wskazywały, że jeżeli opiekun sam wymaga opieki, to nie może jej zapewnić niepełnosprawnemu członkowi rodziny – mówi Mirosława Staniszewska, kierownik działu świadczeń rodzinnych Ośrodka Pomocy Społecznej w Wyszkowie.

Izabela Miłoszewska, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Toruniu dodaje, że obecnie opiekunowie ubiegający się o świadczenie nie muszą przedstawiać dokumentów potwierdzających fakt niepełnosprawności, stąd nie zawsze można zweryfikować stan faktyczny.

– Przy wydawaniu decyzji zwracamy jednak uwagę, czy stan zdrowia tej osoby nie będzie stanowił przeszkody w sprawowaniu faktycznej i osobistej opieki nad niepełnosprawnym – mówi Agata Petrelska-Gałat, kierownik działu świadczeń MOPR w Lublinie.

Przygotowana przez resort pracy nowelizacja przepisów umożliwi też gminom przeprowadzanie wywiadu sprawdzającego, czy opiekun w trakcie otrzymywania świadczenia dalej spełnia ustawowe warunki jego pobierania.

Gminy postulują jednak wprowadzenie innych, dodatkowych zmian, które spowodują, że świadczenia nie będą przyznawane za fikcyjne sprawowanie opieki.

– Często mimo wielu wątpliwości decydujemy się wypłacać świadczenie, np. uczniowi lub studentowi, który studiuje dziennie i ma się opiekować niepełnosprawną babcią, bo ustawa bezpośrednio nie wskazuje nam, że nie możemy go nie przyznać – mówi Monika Waluśkiewicz, kierownik działu świadczeń OPS w Chorzowie.

Dodaje, że kontrowersje budzą też kwestie związane z różnym miejscem zamieszkania opiekuna i osoby niepełnosprawnej.