Firma ogłosiła konkurs na stanowisko dyrektora finansowego. Po jego przeprowadzeniu z najlepszym kandydatem prowadzone były negocjacje warunków umowy o pracę. W ich trakcie ustalono, że zostanie ona zawarta na czas określony z informacją o tzw. kodeksowym okresem wypowiedzenia. W następnym dniu od podpisania umowy pracownik otrzymał dodatkowo pisemną informacje o szczegółowych warunkach pracy.

Po trzech miesiącach firma wypowiedziała pracownikowi umowę z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Ten odwołał się do sądu I instancji. Wskazał, że pracodawca w trakcie negocjacji warunków umowy nie poinformował go o okresie wypowiedzenia umowy.

Sąd wskazał, że z art. 33 k.p. wynika, że przy zawieraniu umowy na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy strony mogą rozwiązać umowę przed upływem terminu, na jaki została zawarta. Mogą to zrobić pod warunkiem, że umowa będzie przewidywała taką możliwość z zachowaniem dwutygodniowego wypowiedzenia. Jednak zdaniem sądu taka klauzula o wypowiedzeniu nie musi być ustalona przy zawieraniu umowy. Strony mogą bowiem przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę na czas określony, także w czasie jej trwania (czyli po jej zawarciu).

Sąd uznał więc, że wystarczające było powiadomienie przez firmę w pisemnej informacji o tzw. kodeksowym terminie wypowiedzenia tego rodzaju umowy. Oddalił więc żądanie pracownika. Z tymi argumentami zgodził się też sąd II instancji.

Pracownik wniósł więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN). Ten powołał się na uchwałę SN z 14 czerwca 1994 r., (I PZP 26/94), który uznał, że jeśli przy zawieraniu umowy na czas określony strony nie przewidziały możliwości jej wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem, to mogą dodać takie postanowienie w drodze aneksu już po zawarciu umowy. SN podkreślił, że pracodawca powinien, najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika, potwierdzić mu na piśmie ustalenia dotyczące umowy, jej rodzaju oraz warunków (art. 29 par. 2 k.p.). Oznacza to, że forma pisemna umowy o pracę (jej poszczególnych postanowień) nie jest zastrzeżona pod rygorem nieważności, a więc ważne są również uzgodnienia stron dokonane w jakiejkolwiek formie ujawniającej ich wolę w sposób dostateczny. SN oddalił skargę kasacyjną.

Sygn. akt I PK 52/10