zaloguj się do e-DGP
statystyki

Wybór emerytury lub etatu może łamać konstytucję

skomentuj

ZUS zawiesi emeryturę osobie, która uzyskała ją bez rozwiązania umowy o pracę, kontynuując zatrudnienie u pracodawcy. Prawnicy twierdzą, że jest to rozwiązanie, które może naruszać konstytucję.

Przepis o możliwości otrzymywania emerytury bez konieczności rozwiązania stosunku pracy będzie obowiązywał tylko do końca bieżącego roku. Od 1 stycznia zainteresowany będzie musiał wybrać – albo emerytura, albo etat. Jeżeli zdecyduje się na pobieranie świadczenia z ZUS, to będzie musiał się zwolnić z pracy chociaż na jednej dzień. Ale już następnego dnia ten sam pracodawca będzie mógł go ponownie zatrudnić. W ten sposób pracownik będzie jednocześnie pobierał dwa świadczenia.

Z kolei osoby, które uzyskają emeryturę do końca tego roku, kontynuując zatrudnienie u dotychczasowego pracodawcy, będą musiały zrezygnować z pracy do końca września 2011 r. (pod warunkiem że chcą otrzymywać emeryturę). Jeśli nie zrobią tego, to ZUS sam z własnej inicjatywy wyda im decyzę o zawieszeniu wypłaty świadczenia od października.

Prawnicy twierdzą, że ZUS nie ma prawa do zawieszania im emerytur.

– Jest to pozbawienie praw nabytych wynikających z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa – mówi dr Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej twierdzi, że tak nie jest. W uzasadnieniu do nowych przepisów czytamy, że nie działają one wstecz, bo osoby, które przed dniem wejścia ich w życie kontynuowały zatrudnienie, pobierając równocześnie emeryturę, nie będą zwracały za ten okres świadczeń.

– Trudno zgodzić się z taką interpretacją, gdyż nowe regulacje będą wpływały na sytuację prawną osób, które podejmowały decyzję o przejściu na emeryturę w okresie, gdy obowiązek rozwiązania umowy o pracę jako warunek otrzymywania świadczenia nie obowiązywał – mówi Paweł Pelc, ekspert ubezpieczeniowy.

Dodaje, że może to zostać uznane za naruszające zasadę demokratycznego państwa prawa.

Z kolei zdaniem Katarzyny Sarek z kancelarii Bartłomieja Raczkowskiego zmiany prawa przeprowadzane w takiej formie i z taką częstotliwością mogą być również podstawą utraty zaufania do instytucji państwowych.

– Osoby, którym ZUS zawiesi wypłatę, mogą poskarżyć się na to w sądzie, a następnie do TK – mówi Przemysław Stobiński, radca prawny w CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta.

Jak złożyć skargę konstytucyjną

Emeryt może złożyć skargę konstytucyjną do Trybunału Konstytucyjnego po wyczerpaniu drogi sądowej, w ciągu 3 miesięcy od dnia doręczenia mu prawomocnego wyroku:

● Emeryt, któremu doręczono decyzję ZUS o zawieszeniu, może złożyć odwołanie za pośrednictwem zakładu do sądu okręgowego pracy i ubezpieczeń społecznych.

● ZUS w ciągu 30 dni od doręczenia mu odwołania może je uwzględnić.

● Jeśli nie, sprawę będzie rozpatrywał sąd okręgowy.

● Od jego wyroku apelację do sądu apelacyjnego może złożyć emeryt.

● Od wyroku sądu apelacyjnego może złożyć skargę konstytucyjną napisaną przez adwokata albo radcę prawnego.

Komentarze: 100

  • 1: b-51 z IP: 91.200.92.* (2010-12-06 07:51)

    Bezczelne kombinowanie przy prawach nabytych doprowadzi do ogromnych strat skarbu państwa. I jak zawsze nie będzie winnych!
    Etatowi emeryci, łączcie się!!
    Pozdrawiam

  • 2: 100 g. z IP: 89.230.197.* (2010-12-06 08:21)

    dlaczego państwo każe mi się zwolnić, choś jestem prawnie chroniony przed zwolnieniem - coś tu nie tak.

  • 3: Równolatek PRL-u co niejedno widział z IP: 213.135.35.* (2010-12-06 08:27)

    Jeżeli zdecyduje się na pobieranie świadczenia z ZUS, to będzie musiał się zwolnić z pracy chociaż na jednej dzień. Ale już następnego dnia ten sam pracodawca będzie mógł go ponownie zatrudnić. W ten sposób pracownik będzie jednocześnie pobierał dwa świadczenia.

    CZYLI CYRKU GODNEGO BAREI CIĄG DALSZY..
    I komu to służy?

  • 4: pracującz emerytka z IP: 87.119.48.* (2010-12-06 08:47)

    emeryci miejmy nadzieję że pan prezydent zawetuuje ustawę

  • 5: xxx z IP: 80.55.164.* (2010-12-06 08:49)

    to co nasi politycy robią z emerytam,i - to jest eutanazja, od siebie powinni zacząć szukać oszczędności, a tu proszę jak tygrysica walczyli o swoje subwencje dla partii i oczywiście wywalczyli, a kto bronił emerytów , nikt, kto jest przy korycie ten wygrywa i krzywdy nie da sobie zrobić, przed wyborami Pan Premier mówił , że nie będzie żadnych zmian u emerytów, i co niespodzianka

  • 6: ala56 z IP: 194.126.216.* (2010-12-06 08:57)

    Czy ktoś wreszcie uporzadkuje ten bajzel? Może ktoś wreszcie raczy zauważyć że ludzi ze stażem pracy ok. 40 lat, którzy nie osiągnęli wieku emerytalnego, zmuszono do dłuższej pracy o 5 lat nie dając im się żadnego wyboru. Młodsi stażem ludzie pobierają emerytury i pracują, bezrobocie im nie grozi. To jest dopiero gigantyczna niesprawiedliwość. Proszę traktować ich tak samo, pozwolić odejść na emeryturę i pozwolić pracować tak jak pozostałym emerytom jeśli mają taką wolę.

  • 7: Mural z IP: 80.55.175.* (2010-12-06 09:24)

    A w Konstytucji napisano, że nie pozbawia się ludzi raz nabytych praw. A od stycznia 2009 odebrano prawa emerytalne po 30 latach pracy bez względu na wiek nauczycielom.Niektórym zabrakło do tego nawet dwóch miesięcy.

  • 8: prawnik z IP: 83.21.124.* (2010-12-06 09:28)

    No nieźle, dwa świadczenia i emerytura wczesniejsza i etat , a inni z dłuższym stażem pracy bez uprawnień do jakiegokolwiek świadczenia i to ma być konstytucyjne.

  • 9: jan z IP: 83.16.173.* (2010-12-06 10:00)

    Takie rozwiązanie prawne może być ustanowione wobec osób zamierzających odejść na emeryturę i przyszli emeryci będą musieli wybierać. Natomiast naruszanie praw nabytych polegające na zabieraniu świadczenia pobieranego zgodnie z prawem nazywa się bezprawiem i nie powinno mieć miejsca w tzw państwie prawa.

    Gdyby jednak Państwo chciało utrzymać rozwiązanie o cofnięciu prawa do pobierania świadczenia w przypadku kontynuowania zatrudnienia to właściwym i sprawiedliwym w takiej sytuacji byłoby uchwalenie jeszcze jednej poprawki, co łagodziłoby skutki nieodpowiedzialnych działań rządzących, mianowicie: - Po art. 26 uchwalanej obecnie ustawy o finansach publicznych dodać art. 26a, w brzmieniu:
    „Na wniosek osoby, która utraciła prawo do wypłaty emerytury - ZUS obliczy ponownie świadczenie z uwzględnieniem kwoty bazowej obowiązującej w dniu złożenia ponownego wniosku.”

  • 10: emerytka od 2014r. z IP: 79.190.58.* (2010-12-06 10:22)

    Popieram w całości wypowiedź prawnika (wpis r 8 ) Jedni muszą tyrać do śmierci aby młodzi emeryci z mundurówki pobierali przez długie lata emerytury, jakie uzyskali po zaledwie 15 latach pracy bez względu na wiek. My miałyśmy po 35 lat opłacane składki na ZUS ale,że urodziłyśmy się w roku 1954 a nie w 1953 to w "nagrodę" mamy pracować aż do śmierci na przywileje innych. Dlaczego nie chcą wprowadzić w życie projektu obywatelskiego - Druk Sejmowy nr 3178 - przecież i tak naliczana z tego projektu emerytura jest o niebo niższa jak ta, którą otrzymały kobiety w 2008r. z rocznika 1953. Niesprawiedliwość ta już przechodzi wszelkie pojęcie. Nie dość, że mamy dużo dłuższy staż ubezpieczeniowy to jeszcze nasze 'eksperymentalne emerytury, przyznawane nam od 2014 roku będą o niebo niższe, jak te wyliczane w 2008r. w oparciu o kwotę bazową. Dlaczego tylko my mamy być wykorzystywani, mamy być wyciskani jak cytryna dla ratowania budżetu. DOSYĆ TEGO !!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter