zaloguj się do e-DGP

ZUS zmniejsza kapitał początkowy. Emerytury będą niższe

skomentuj

ZUS nie wlicza do kapitału początkowego składek ubezpieczonych, jeśli przed 1999 rokiem pracowali oni krócej niż przez sześć miesięcy. Emerytura takich osób może być przez to niższa nawet o 100 zł.

Publikacja: 1 grudnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 1 grudnia 2010, 15:49

ZUS do sądu

Eksperci zwracają uwagę, że ZUS interpretuje w tym przypadku przepisy na niekorzyść ubezpieczonego.

– Takie przypadki są nagminne wszędzie tam, gdzie przepisy jasno nie określają jego praw – mówi Małgorzata Hasiewicz, radca prawny z Wrocławia.

Marcin Arasim, adwokat z kancelarii prawnej Rak Wierzbicki & Wspólnicy, podkreśla, że osoby niezgadzające się z interpretacją przepisów przez ZUS zawsze mogą zaskarżyć decyzję do sądu. Jednak, aby było to możliwe, konieczne jest złożenie wniosku o ustalenie wysokości kapitału początkowego. To może być jednak trudne. ZUS może bowiem odmówić jego przyjęcia. Wtedy można go wysłać listem poleconym. W takim przypadku ZUS musi się zająć sprawą.

– Dzięki temu ubezpieczony może otrzymać negatywną dla siebie decyzję, która umożliwi jej odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. W takich sprawach rolą sądu jest sprawdzenie prawidłowości wydanej decyzji – podpowiada Małgorzata Hasiewicz.

Prawnicy podpowiadają, że w przypadku zaskarżenia decyzji do sądu ubezpieczeni powinni zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 174 ust. 9 ZUS ma prawo zaokrąglać w górę okresy ubezpieczenia tylko w przypadku, kiedy ubezpieczony ma staż ubezpieczeniowy wynoszący co najmniej: 1 rok, 6 miesięcy i 1 dzień. Nie może jednak niczego odejmować od stażu.

Bez szans na zmiany

– Najlepszym rozwiązaniem byłaby nowelizacja ustawy emerytalnej w taki sposób, aby każdy okres pracy był brany pod uwagę przez ZUS przy obliczaniu kapitału początkowego – wskazuje Bartosz Nowak.

Może to być jednak problem. Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej, zapytana, co mają zrobić osoby, którym ZUS nie chce wyliczyć kapitału początkowego, bo mają zbyt krótki okres ubezpieczenia odpowiedziała, że zawsze mogą się odwołać do sądu.

– Ustawodawca przyjął, że w takim wypadku nie ma konieczności ustalania kapitału początkowego – mówi Jolanta Fedak.

I co więcej nie deklaruje, że zajmie się zmianą przepisów. Mimo że wcześniej rzecznik praw obywatelskich wskazał, że praktyka ZUS łamie obowiązujące prawo.

Komentarze: 30

  • 21: Dziadek Franek z IP: 195.69.80.* (2010-12-01 17:46)

    Moi drodzy odnosicie się do tego tworu, jak do normalnego honorowego człowieka i liczycie, że to coś kogokolwiek zrozumie. Otóż nie, tu się mylicie. ZUS nie jest żywą istotą. Jest instytucją Państwa Polskiego naszpikowaną osobnikami ludzkiego gatunku bez jakichkolwiek zasad etycznych i moralnych. Typami, którzy mają gdzieś dolę drugiego człowieka i g ich obchodzi, że ten człowiek przez cały okres swojej czynności zawodowej płacił odpowiednie składki (haracz), aby zapewnić sobie godziwe życie na starość. Pieniądze te tworzą pokaźną kasę, a w tak moralnym środowisku koło kasy zawsze kręci się odpowiednia liczba „specjalistów” kombinujących, jak z tej kasy najwięcej zagarnąć.
    Problem ten odczuwam na „własnej skórze” i dokonywane krętactwa dość dokładnie poznałem.
    Szczegóły umieściłem na Facebooku i Portalu Kontakt TVN 24.
    „Emerytura dziadka Franka” albo „Czy ciemnota musi zwyciężać”

  • 22: ZUSKA z IP: 178.36.32.* (2010-12-01 19:03)

    Do Dziadka Franka.
    Jestem osobnikiem pracującym w ZUS-ie i zapewniam, że mam zasady moralne i etyczne. Wydaje mi się Dziadku, że pomyliła Ci się z ZUSem jakaś fundacja charytatywna. Pracownik ZUS-u jest urzędnikiem i ma obowiązek pracowniczy postępować zgodnie z przepisami, które dla niego i dla obywateli ustalają wybrańcy narodu, tj. Sejm i Senat. Więc co sobie wybierałeś przez lata to Ci uchwalili i to masz teraz. Czy pracujący w urzędach skarbowych też są oceniani wg skali moralności, czy kompetencji?

  • 23: Dziadek Franek z IP: 195.69.80.* (2010-12-01 20:21)

    Do "ZUSKA",
    Szanowna Pani, zgadzam się z Panią, jednak pod warunkiem, że jest Pani rzetelną pracownicą i sumiennie przestrzega przepisów. Jeżeli tak, to proszę powiedzieć, dlaczego inni pracownicy ZUS nie stosują się do przepisu Art. 15.1 i zamiast uczciwego policzenia wartości przeciętnej ze wskazanego okresu, stosują niedorzeczne dziwolągi logiczne i matematyczne, za których pomocą przekręcają wartość przeciętną w sumę kwot. I takim masłem maślanym zawłaszczają znaczną część należnej emerytury.
    Proszę skorzystać z podanego linku. Mam nadzieją, że zrozumie Pani o czym napisałem.

  • 24: Smutny z IP: 78.133.151.* (2010-12-02 14:46)

    Zus codziennie się bogaci na nieboszczykach,a szczególnie tych w których małżeństwach było dwóch emerytów.Co dzieje się z tą drugą emeryturą.Wiem,że z wyższej korzysta współmałżonek 8o% a druga zostaje w ZUS-ie.Ciągle kombinują
    jak tu te społeczeństwo "wyciu...ć.Prosta zasada"ile składek zgromadziłeś taką powinieneś otrzymać emeryturę i nikt do nikogo nie miałby pretensje.

  • 25: dziad RP z IP: 78.8.137.* (2010-12-02 16:33)

    Wiadomo kto za ty stoi i do rytuału należy oszukać i okraść. Na tym zresztą polega t.zw państwo bezprawia I IRP

  • 26: dziad RP z IP: 78.8.137.* (2010-12-02 16:34)

    Wiadomo kto za ty stoi i do rytuału należy oszukać i okraść. Na tym zresztą polega t.zw państwo bezprawia II RP

  • 27: Dziadek Franek z IP: 195.69.80.* (2010-12-02 17:39)

    „Smutny”, masz rację, to jest nikczemny sposób ograbiania z wdowiego grosza staruszków, którzy w swoim ostatnim etapie życia potrzebują o wiele więcej troski niż normalny człowiek. Najbardziej upokarzające jest jednak to, że draństwo takie narzucają przepisy. A przepisy te – jak powiedziała „ZUSKA” – ustanowili nasi „wybrańcy narodu”. I to nie nikt inny tylko „My Naród” ich wybraliśmy. W prawdzie do tego wyboru poprowadziły Nas odpowiednio wyspecjalizowane media. W mniemaniu wybrańców, specjalizacja taka jest konieczna, bo Oni uważają Nas za baranów, a jak wiadomo, baranami trzeba odpowiednio kierować.
    Smutne, że to im się udaje.

  • 28: Bilobil z IP: 77.253.110.* (2010-12-18 18:39)

    Jeżeli przez niezaliczenie 6 miesięcy ubezpieczony traci 100zł, to znaczy że za rok pracy należy mu się 200zł emerytury? Po 10 latach - 2000zł, a po 40 latach pracy - 8000zł emerytury? Skończyłem naukę arytmetyki w drugiej klasie podstawówki, ale tak mi wychodzi nawet bez kalkulatora! Kogo zatrudnia ten dział?

  • 29: Franek 19 z IP: 89.75.122.* (2010-12-18 20:36)

    Witam!Jestem bardzo ciekawy skąd ZUS "wziął" te 205 miesięcy dożywania mężczyzn po 65-tce.GUS podaje ,że mężczyżni zyją średnio 71,3 lat.205 m-cy to 17 lat,1 m-c.Jak tak dalej "pójdzie",to wg ZUS-u będziemy żyli po 100 lat.Może pani ZUSKA jako pracownik tej "uczciwej instytucji wyjaśni ten fenomen.

  • 30: Yorg z IP: 109.207.96.* (2011-01-10 12:39)

    zus,,po,, to lodziarze
    głosujta dalej na nich madry narodzie po szkodzie

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter