Pieniądze te można przeznaczyć m.in. na wynagrodzenia osób zatrudnionych przy realizacji projektu badawczego, aparaturę naukowo-badawczą, grunty i budynki oraz usługi badawcze. Firma otrzyma też środki na potrzebne do badań materiały.

Tak wynika z rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 28 października 2010 r. w sprawie warunków i trybu udzielania pomocy publicznej i pomocy de minimis za pośrednictwem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (Dz.U. nr 215, poz. 1411). Jutro wejdzie w życie.

Pomoc publiczna na badania podstawowe, czyli wstępne, pozwalające na poszerzenie wiedzy w określonej dziedzinie nauki, może wynosić 100 proc. W przypadku badań przemysłowych nie może przekraczać 50 proc. kosztów, a prac rozwojowych – 25 proc. Jeśli wnioskodawca jest mikro lub małym przedsiębiorcą, może ubiegać się jeszcze o dodatkowe 20 proc. Natomiast średnie przedsiębiorstwo otrzyma 10 proc. więcej. Z kolei firmy, które postanowią prowadzić wspólne badania przemysłowe, mogą ubiegać się o dodatkowe 10 proc. W tej sytuacji koszty powinny być rozłożone, tak aby żaden z przedsiębiorców nie ponosił więcej niż 70 proc. ceny projektu. Pomoc publiczna może być udzielona tylko pod warunkiem złożenia wniosku o jej udzielenie przed rozpoczęciem badań. Pieniędzy nie otrzyma firma, która znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej.