Od szkół wyższych, szczególnie politechnik, będzie wymagana ścisła współpraca z przemysłem. Na uczelniach brakuje jednak wyspecjalizowanej kadry, która zajmowałaby się komercjalizacją badań naukowych. Za środki unijne uczelnie mogą kształcić swoich pracowników, którzy będą tworzyć zespoły badawcze i szukać dla wyników badań naukowych zastosowania w gospodarce.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ogłosiło właśnie dwa konkursy, a w każdym z nich podzieli pomiędzy uczelnie po 30 mln zł. W jednym można składać projekty przewidujące dla pracowników uczelni szkolenia, warsztaty oraz studia podyplomowe z zakresu zarządzania projektami badawczymi, komercjalizacji rezultatów praw badawczych oraz ochrony własności intelektualnej. W drugim można otrzymać dofinansowanie na upowszechnianie znaczenia badań naukowych dla gospodarki przez organizację spotkań, wystaw, udział w targach lub przygotowanie szkoleń.

– Dzięki tym środkom można szkolić osoby, które będą wychwytywały pomysły powstające na uczelniach. Ich zadaniem będzie zainteresowanie nimi badaczy i przedsiębiorców i tworzenie zespołów zajmujących się pomysłem aż do jego wdrożenia – mówi prof. Lesław Piecuch, prezes Stowarzyszenia Edukacja dla Przedsiębiorczości.

O dotacje mogą się ubiegać publiczne i niepubliczne szkoły wyższe, instytuty naukowe Polskiej Akademii Nauk, instytuty badawcze oraz konsorcja naukowe. Nie więcej niż połowę uczestników projektów mogą stanowić pracownicy danej uczelni, która ubiega się o dofinansowanie. W ocenie ekspertów dzięki temu będzie można włączyć do projektu, przedstawicieli różnych instytucji i branż oraz tworzyć interdyscyplinarne zespoły badawcze.

W obu konkursach wnioski można składać do 30 grudnia 2010 roku. Na rozwój współpracy naukowców z biznesem uczelnie w latach 2007 – 2013 otrzymają z UE 61,5 mln euro.