Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie umożliwia podjęcie szybkiej interwencji, w przypadku gdy przemocą domową zagrożone jest dziecko. W takiej sytuacji pracownik socjalny, działając wspólnie z policjantem i lekarzem, może podjąć decyzję o zabraniu dziecka bez decyzji sądu i umieszczeniu go u najbliższej rodziny lub w opiece zastępczej.

– Ustawa nie określa jednak, kto odpowiada za przewiezienie dziecka w bezpieczne miejsce – mówi Maria Żurecka, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kępnie.

Jak wyjaśnia Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, kwestie techniczne, np. zapewnienie transportu, powinni rozstrzygnąć między sobą przedstawiciele służb podejmujących wspólną interwencję. To od ich uzgodnień będzie zależało, kto podejmie się przewiezienia dziecka. Jeżeli to pracownik socjalny podejmie się tego obowiązku, to gmina powinna zorganizować przewóz dziecka lub też pokryć koszty jego transportu do odpowiedniego miejsca. Samorząd jest bowiem organem odpowiedzialnym za realizację wszystkich zadań z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie.

Resort dodaje też, że na żądanie pracownika socjalnego policja jest zobowiązana udzielić mu pomocy przy przymusowym odebraniu osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką. Podstawę do takiego działania daje art. 59810 kodeksu postępowania cywilnego, a pomoc udzielona przez policję może więc polegać na zabraniu dziecka do placówki lub najbliższej rodziny.

– Policja często odmawia jednak przewiezienia dziecka, tłumacząc się brakiem fotelika – mówi Renata Durda, kierownik Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska linia”.

Dodaje, że tego problemu nie rozstrzyga też przygotowane przez resort spraw wewnętrznych rozporządzenie dotyczące udziału policji w procedurze zapewnienia bezpieczeństwa dziecku zagrożonemu przemocą.

PODSTAWA PRAWNA

Art. 12a ustawy z 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz.U. nr 180 poz. 1493 z późn. zm.).