zaloguj się do e-DGP
statystyki

Premier za zwolnieniami w urzędach

skomentuj

Wczoraj rząd przyjął projekt ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w administracji. Trafi on teraz do Sejmu. Wynika z niego, że wiele urzędów i osób tam zatrudnionych zyska ochronę przed zwolnieniem. Pierwsze dostały ją m.in. kancelarie Sejmu, Senatu i prezydenta. W trakcie uzgodnień – m.in. działacze związkowi i społeczni inspektorzy pracy. Urzędy będą miały rok na zwolnienie co najmniej 10 proc. pracowników. Mogą jednak sztucznie obniżyć ten pułap, wysyłając pracowników na rodzicielskie urlopy.

Publikacja: 27 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 27 października 2010, 10:05

Co więcej, całe urzędy mogą też przekonywać premiera do wyłączenia ich z konieczności zwolnień. Wystarczy, że odpowiednio to uzasadnią. Ponadto do stanu zatrudnienia nie będą też wliczane niektóre stanowiska, jak na przykład kierownicy, audytorzy, główni księgowi. Dodatkowo w dniu wejścia w życie ustawy osoby, które będą przebywać na urlopie macierzyńskim, wychowawczym czy ojcowskim, również będą zaniżać realny stan zatrudnienia w danym urzędzie.

– Ostatnia wersja projektu daje szanse dyrektorom na zachęcanie urzędników, aby z dniem wejścia w życie ustawy skorzystali na przykład z urlopu wychowawczego lub ojcowskiego. Dzięki temu rozwiązaniu urząd będzie musiał zwolnić mniej osób – ocenia Bogumiła Stanecka, dyrektor generalny wielkopolskiego urzędu wojewódzkiego.

Jej zdaniem o zwolnieniu powinny decydować efektywność pracy urzędnika, a nie zajmowane stanowisko.

Szefowie urzędu nie muszą się specjalnie obawiać konsekwencji zwolnień. Ustawa zapewni im specjalny tryb ich przeprowadzenia. Jeśli zwolniony pracownik odwoła się do sądu pracy, a ten go przywróci, urząd nie ponosi z tego tytułu żadnych konsekwencji. Na przykład nie będzie musiał zwolnić kolejnego urzędnika, aby utrzymać zamrożony stan zatrudnienia. Dodatkowo ustawodawca zabezpieczył się przed pozwami, wprowadzając przepis, który bezspornie wskazuje, że objęcie pracownika racjonalizacją jest podstawą do zwolnienia. W efekcie nie będzie mogły mieć zastosowanie inne ustawy, na przykład o służbie cywilnej.

Do ostatniej chwili wewnątrz rządu trwał spór, gdzie mają trafić pieniądze z oszczędności wprowadzonych dzięki redukcjom.

– Jeśli zwolnienia mają przynieść oszczędności, to pieniądze nie mogą zostać w urzędach. Z drugiej strony taki krok zapewniłby podwyżki dla najlepszych urzędników – mówi prof. Michał Kulesza z Uniwersytetu Warszawskiego.

Komentarze: 36

  • 1: deficyt 2010 = 100 mld z IP: 86.154.248.* (2010-10-27 05:58)

    nie 10 ale 80 % powinno sie zwolnic oczywiście nie jednego roku ale w ciagu kilku lat.
    Podstawą jednak jest to ze najpierw powinno się stworzyć warunki choćby do łatwiejszego otwierania działalności gospodarczej oraz zmiany szeregu przepisów które utrudniają codzienne ich prowadzenie, a dopiero potem myśleć o redukcji zatrudnienia bo w przeciwnym wypadku wiele z tych osób zwyczajnie zasili szeregi bezrobotnych lub wyjedzie.

  • 2: 123 bla bla z IP: 145.237.77.* (2010-10-27 07:19)

    Do IP86.154.248 mas racje wtedy niepotrzebne będą podatki - bo kto je zapłaci? (przedsiębiorca :) - wątpię). Idąc dalej tym tokiem rozumowania nie wiem czy wiesz 90% budrzetu to podatki!. A więc (i jak mawiała Moja polonistka) "dwója bęc". Kto będzie się opiekował twoją mamą w szpitalu publicznym; gdzie poślesz dzieci do szkoły i przedszkola; komu zgłosisz że cię okradli lub pobili? Może to jest wyjście - wtedy będą tylko sami politycy którzy mają piniądz, bo nie będą się dorabiać na posadach. Nawiasem mówiąc kacelarie sejmu, senatu, prezydenta i pramiera sobie od "korytka" nie odebrali apanaży. Ekonomia to ciężka dziedzina. Polityka ją wypacza.

  • 3: ~bzzzz z IP: 145.237.77.* (2010-10-27 07:20)

    Szkoda że premier nie dostrzymuje slowa i nie zmniejszy liczy posłów o 50%!!!

  • 4: gość z IP: 83.142.152.* (2010-10-27 07:32)

    Super pomysł Tuska. On który obiecał że będzie zwalniał pracowników urzędów nagle stał się mentorem i obrońcą tych pracowników przed zwolnieniem Niech lepiej powie ile pieniędzy marnotrawią Agencje Rządowe np AMiRR gdzie usadowiły się nepoty z PSL. Zjeść ciastko i mieć ciastko to jest sztuka

  • 5: realista z IP: 93.105.210.* (2010-10-27 07:52)

    Dobre. Nie będą zwalniać kierowników. Bardzo dobre. A kto generuje największe koszty w urzędzie. Jeden kierownik czasem zarabia tyle co 3 pracowników. Ile robią ci pracownicy a ile kierownik, jego kierownik i kierownik kierownika kierownika i ich zastępcy no i jeszcze naczelnicy i ich zastępcy oraz ewentualnie dyrektorzy i zastępcy dyrektorów. TO JEST CHORE!!!

  • 6: Vesemir z IP: 80.53.75.* (2010-10-27 07:52)

    Skarga do TK i ustawa leży jak długa. Przecież to czysta kpina, brak jakichkolwiek podstaw do takiego różnicownaia pracowników, zwłaszcza ze względu na miejsce zatrudnienia (kancelaria Sejmu) i jeszcze regulacje wyłączające odpowiedzialność - kto im to pisał ?

  • 7: 123 z IP: 80.54.44.* (2010-10-27 08:07)

    do 123 bla bla: a kto wypiecze Ci chleb, kto wyprodukuje ser albo wędliny??? - straszne, bez państwa można umrzeć z głodu;
    socjalizm wiecznie żywy!!!

  • 8: Bald z IP: 217.153.187.* (2010-10-27 08:16)

    Cudownie! To są właśnie cięcia i oszczędności w wersji naszego rządu. Co by tu zrobić, żeby pokrzyczeć, że sie robi, a tak naprawde nie robic nic. I wszyscy są zadowoleni: rząd, urzędasy, a państwo dostaje po dupie. Paranoja!

  • 9: dora z IP: 213.199.197.* (2010-10-27 08:18)

    ustawę pisali sami pod siebie. Zaczeli od ochrony własnej dupy. To kpina nie ustwa.

  • 10: dentysta z IP: 145.237.77.* (2010-10-27 08:38)

    Czyszczenie zębów i leczenie, zastąpiono ich wyrywaniem. Szczerbata gęba może cieszyć tylko tych, którym wali z japy.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter