Wzrost wynagrodzeń pielęgniarek oraz ograniczenie handlu długami szpitali to główne założenia nowelizacji ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, którą w piątek uchwalił Sejm.
Publikacja: 22 października 2010, 09:51 Aktualizacja: 22 października 2010, 10:07
Za uchwaleniem noweli opowiedziało 219 posłów, przeciw było 31, a 134 wstrzymało się od głosu.
Nowela podtrzymuje zobowiązanie kierownika zoz do przeznaczenia nie mniej niż 40 proc. kwoty, o którą wzrosły środki przekazywane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, na wzrost wynagrodzeń osób zatrudnionych w zakładzie. Jednak trzy czwarte z tych pieniędzy będzie musiało być przeznaczane na wzrost wynagrodzeń pielęgniarek i położnych. Przepis ten jest przejściowy i ma obowiązywać do 31 grudnia 2012 r.
W ocenie opozycji pielęgniarkom należą się podwyżki, ale nie powinny być przy tym pomijane inne grupy zawodowe, jak diagności, radiolodzy czy ratownicy.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że przepis w sprawie wynagrodzeń pielęgniarek jest przejściowy. Zaznacza też, że przez lata ta grupa zawodowa była dyskryminowana. Docelowo o kwestii wynagrodzeń mają decydować dyrektorzy lecznic.
Ograniczenie handlu wierzytelnościami szpitali
Projekt wprowadza też zmiany mające na celu ograniczenie handlu wierzytelnościami poprzez konieczność uzyskania zgody na to przez podmiot, który utworzył zoz. W większości przypadków będzie to samorząd.
Według MZ, potrzeba nowelizacji wynika z konieczności wzmocnienia wpływu organu założycielskiego na zmianę wierzyciela publicznego zoz-u. Ponadto spowoduje ograniczenie wtórnego obrotu długami, co wiązało się z dodatkowymi kosztami.
Projekt zawiera także zmiany dotyczące uzyskiwania pieniędzy na realizację programów lub projektów finansowanych z udziałem środków pochodzących z UE oraz niepodlegających zwrotowi środków z pomocy udzielanej przez państwa członkowskie Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA).
Dodatkowo stworzona została podstawa prawna do przekazywania pieniędzy w ramach realizacji programów wieloletnich, co czyni zadość zaleceniom Najwyższej Izby Kontroli. Zgodnie z projektem, możliwe będzie przekazywanie dotacji także jednostkom badawczo-rozwojowym, będącym publicznymi zoz-ami.
1: soplica z IP: 93.105.142.* (2010-10-22 10:54)
Kolejna pusta obietnica PO po podwyżkach dla nauczycieli (miało być 7% a jest najwyżej 2%). Pielęgniarki nie dostaną ani grosza, bo dyrektorzy szpitali nie dostaną większej kasy. Jeżeli nawet dostaną, to będą musieli pokryc zaległości wynikające z niezapłaconych przez NFZ nadwykonań. I dalej d... z tyłu.
2: Nina z IP: 79.139.119.* (2010-10-23 17:48)
W artykule znajduje się stwierdzenie, że Ministerstwo Zdrowia zaznacza, że podwyżki dla pielegniarek i polożnych należą się, bo "przez lata ta grupa zawodowa była dyskryminowana". Szkoda, że nie wspomina o innych grupach zawodowych, nie tak licznych, a więc mających mniejszą siłę tzw. przebicia. Pozwolę sobie przedstawić przykład wlasnej skromnej osoby. Jestem logopedą ogólnym i neurologopedą z 31 letnim stażem pracy, zarudnionym na Oddziale Neurologii i w Poradni Logopedycznej /w ramach jednego etatu/ z wynagrodzeniem 2046 zł netto i nie mam możliwości dorobienia na dyżurach. Niejedna pielęgniarka zarabia dużo więcej, nie mając indywidualnej odpowiedzialnosci / w poradni/ za prowadzenie pacjenta. Czy to są pieniadzę pozwalające godnie żyć i dokształcać się. Jak Pańswo myślą? A tak naprawdę to ciekawa jestem czy to interesuje MZ, bo mam wrażenie, że nie.
3: soplica z IP: 88.220.142.* (2010-10-23 21:54)
Nina to może skończ studia pielegniarskie. Bedziesz mogła "dorabiać". Natomiast z ta odpowiedzialnością przesadziłaś. Pomyłka logopedy jest niczym w porównaniu z pomyłką pielegniarki lub lekarza...
4: Nina z IP: 79.139.119.* (2010-10-23 23:35)
Soplico, przeczytałaś/eś wpis niedokładnie; dla jasności dodam, że nigdy nie śmiałabym ujmować w taki sposób jak sugerujesz pracy pielegniarek czy lekarzy, którą b. szanuję. Pisałam o faktach. Odpowiedzalność za prowadzenie pacjenta, to nie odpowiedzialność za pomyłki. Ta pierwsza, nakłada odpowiedzialność za zorganizowanie procesu terapii, a nie wypełnianie zleceń innych. Pomyłek nie powinno być w ogóle. Nie chciałam wdawać się w utarczki słowne, tylko zwrócić uwagę na inne grupy zawodowe pracujące w placówkach ochrony zdrowia. Z wyrazami szacunku
5: soplica z IP: 88.220.142.* (2010-10-24 11:49)
Niestety tak odebrałem Twój wpis. Dodam, że pielegniarki nie tylko wykonują zlecenia innych. Prowadzą również terapię pacjentów np. w hospicjum domowym. Od tej terapii zależy komfort życia chorego. W takim przypadku pielegniarka nie tylko wykonuje czynności pielęgnacyjne ale także musi posiadać zdolności psychologiczne i silną odporność na stres.
Pozdrawiam.
6: Marta z IP: 194.146.217.* (2010-11-05 17:10)
Nino ! jestem pielęgniarka i nawet z dyzurami nie zarabiam tyle co Ty.
7: Anka z IP: 83.22.148.* (2010-11-09 10:18)
JA też jestem pielęgniarką i nawet brutto nie zarabiam tyle co obrażona Nina netto!!! A odpowiedzialność mam większą, jako instrumentariuszka.
8: goja z IP: 79.185.16.* (2010-11-17 12:57)
Mam 23 lata pracy, wyższe wykształcenie, brutto 2077 zł i dyrektora, który dyskryminuje totalnie pielęgniarki (lekarze są dla niego współpracownikami i tymi, którym podwyżka zawsze się należy), a o tzw. dorabianiu na zasadzie godzin dodatkowych (braki personelu, o których też nie chce słyszeć) lub dyżurów kontraktowych nie ma mowy. Więc jeśli rozdział podwyżek będzie w gestii dyr., to będzie kolejna klapa dla pielęgniarek.
9: gość z IP: 195.78.238.* (2010-11-17 22:44)
Z TEGO ARTYKUŁU WYNIKA ZUPEŁNIE COŚ INNEGO NIŻ NAPISANO W TYTULE !
WIDAĆ BARDZO WYRAŻNIE JAK MANIPULUJE SIĘ SPOŁECZEŃSTWEM ABY DALEJ ZAWÓD PIELĘGNIARKI BYŁ OŚMIESZANY !!!
PS. Najdziwniejsze jest to, że na tak ważny temat nie ma ani jednego komentarza.
JAK TAK DALEJ PÓJDZIE TO ZA PARĘ LAT W POLSCE BĘDĄ CHCIELI PŁACIĆ PIELĘGNIARKOM 10 TYŚ. ZŁ. ALBO WIĘCEJ MIESIĘCZNIE ALE NIE BĘDZIE PIELĘGNIAREK - POLACY OBUDZCIE SIĘ!!!
10: Gość z IP: 195.78.238.* (2010-11-17 22:50)
A propo poprzedniego komentarza - wkradł się błąd , chodzi o PS.
Za co przepraszam czytelników i pozdrawiam wszystkie Panie Pielęgniaki !
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.