Unijne szkolenia mają przygotowywać bezrobotnych do pracy w zawodach najbardziej potrzebnych regionalnym rynkom pracy. Problem w tym, że samorządy województw nie znają tych potrzeb.
Publikacja: 15 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 15 października 2010, 12:13
Komisja Europejska zaleca, aby szkolenia kontraktowane w 2011 roku uwzględniały przygotowywanie bezrobotnych do pracy w zawodach przyszłości. Ani Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, ani KE nie wskazują jednak konkretnych zawodów, które należy za takie uznać.
– To jest rola województw, aby określić na podstawie prowadzonych badań, jakie konkretnie zawody chcą wspierać. Ich wybór powinien być zgodny ze specyfiką regionu – mówi Paulina Mucha z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
Problem w tym, że nie wszystkie województwa przeprowadziły regionalne analizy przyszłych potrzeb rynku pracy, mimo że mają taką możliwość w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Na przykład w województwie pomorskim dopiero powstaje raport z takich badań.
– Będzie gotowy na początku przyszłego roku. Na razie w planach działania na 2011 rok nie uwzględniliśmy więc zawodów przyszłości – mówi Katarzyna Żmudzińska z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.
W przyszłym tygodniu odbędą się spotkania bilateralne wszystkich województw z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Dopiero wtedy okaże się, czy zalecenia dotyczące szkolenia w zawodach przyszłości pozostaną tylko rekomendacją, czy zamienią się w bezwarunkowy wymóg.
Jednym z nielicznych województw, które zalecenia Komisji i MRR już wdraża, jest dolnośląskie.
– Mamy swoje analizy regionalne i wiemy, jakie zawody oraz branże będą przyszłościowe na naszym terenie – mówi Mirosława Kwiatek, dyrektor w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego.
Na Dolnym Śląsku za branżę przyszłości uznano: energetykę odnawialną, działalność badawczo-rozwojową, hotelarstwo restauracyjne i turystykę. W przyszłorocznym konkursie będą kontraktowane projekty szkoleń dla bezrobotnych adresowane tylko do tych branż.
1: lk z IP: 77.253.27.* (2010-10-15 09:34)
Znowu na "szkoleniach unijnych" zarobią ci sami. Będzie ...jak zawsze...
2: BEZROBOTNY PO KURSIE Z EFS z IP: 87.96.7.* (2010-10-15 21:45)
DO D..U TE SZKOLENIA > DAJCIE NAM PRACĘ < SZKOLENIA TO PRACA DLA SZKOLENIOWCÓW TAK JAK URZĘDY PRACY DLA LUDZI W NICH PRACUJĄCYCH.
BEZNADZIEJA POLSKA!!!
3: zuza z IP: 109.243.200.* (2010-10-15 22:46)
Ktoś wreszcie mógłby się zainteresować ilością urzędników w urzędach pracy
oraz ich efektywnością.
4: Zibi z IP: 84.10.195.* (2010-10-16 13:23)
Jestem zarejestrowany w UP na Śląsku, jedyną rzecz jaką muszę zrobić to co 2 m-ce zgłosić się i podpisać parę druków. Jeśli chodzi o szkolenia to mogę zapomnieć, gdyż mimo 36 lat jestem za stary.
5: warsztatowa z IP: 83.21.107.* (2010-10-16 17:04)
Dolny Sląsk.Urząd pracy pilnuje zgodności swoich działań z przepisami.Ogólnie znam te przepisy,ale przepisy wykonawcze wyłażą z worka i nie ma obowiązku wypisania petentowi przepisu,który każe tak,a nie inaczej i od kiedy. To zklęty krąg.Urzędy to miejsca pracy.Podatki na trwanie urzędów odbierają sens pracy i jej godność.Ci od harówki w polu , od projektowania,zachwalania,dowożenia.tworzenia, obudżcie się.Sami czcząc Mandaryny itp.oraz kłaniając się w pas biuropasożytom ustawiacie się w roli podnóżka.
6: dyzio z IP: 188.33.153.* (2010-10-17 22:25)
W PUP (Górny Śląsk)jest 60 ofert "pracy" do ich obsługi ,jest około 100 urzędników, recepcja, ochrona administracja budynku. Najzabawniejsze jest to że gdy podasz zawód ,zapracowana pani przesuwa listę, mruży oczy marszczy brwi , szuka ,podpytuje upewnia się .Ja tą liste przejrzałem kilka razy w internecie ,i wiedziałem w ciemno co tam jest i czego tam na pewno nie ma Szczyty hipokryzji he he. Dom wariatów.
7: m z IP: 89.74.25.* (2010-11-29 16:02)
To nie uderzy w bezrobotnych tylko w szwagrów.To szwagier prowadzi szkolenia w zawodach na ktore nie ma zapotrzebowania ale szkolenia sa tanie a dotacje wysokie
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.