Polski przedsiębiorca może płacić o połowę niższe składki w Wielkiej Brytanii. Właściciele firm powinni sprawdzić, jakie świadczenia przysługują im za składki.
Publikacja: 11 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 11 października 2010, 12:36
Polski przedsiębiorca, decydując się na prowadzenie działalności gospodarczej w jednym z państw Unii Europejskiej, czasami może płacić niższe składki ubezpieczeniowe niż w Polsce. Jednak może okazać się, że świadczenia chorobowe czy emerytura są niższe niż u nas. Do części świadczeń, które należą mu się w Polsce z tytułu opłacania składek, w ogóle może nie mieć prawa. Tak wynika z raportu DGP i PricewaterhouseCoopers.
Dlatego przedsiębiorca powinien dobrze sprawdzić, zanim zdecyduje się na otwarcie biznesu na przykład w Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Szwecji i na Litwie, czyli krajach, gdzie najczęściej Polacy przenoszą biznes, nie tylko ile miesięcznie zapłaci za jego prowadzenie, ale także na jakie świadczenia i na jakich warunkach może liczyć.
Przedsiębiorcy w Polsce płacą co najmniej 839 zł składek ubezpieczeniowych i składki zdrowotnej. Ci, którzy rozpoczynają biznes, płacą przez dwa lata niskie preferencyjne składki (350 zł) od kwoty odpowiadającej co najmniej 30 proc. płacy minimalnej. Tomasz Major, prezes Izby Pracodawców Polskich, partner zarządzający w Kancelarii Brighton & Wood zauważa, że m.in. z powodu tych kosztów coraz więcej firm, szczególnie małych, decyduje się na przeniesienie biznesu do innego kraju UE. Tam w wielu przypadkach składki są niższe niż w Polsce. Ireneusz Kladera, prezes firmy Optigen, która zajmuje się pośredniczeniem w zakładaniu firm za granicą, mówi, że nawet o połowę.
– Decydują się na to z reguły osoby prowadzące usługi księgowe, konsultingowe czy reklamowe – mówi Ireneusz Klader.
Na przykład w Szwecji firma płaci z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne 28,97 proc. dochodu. Może jednak opłacać wyłącznie składkę emerytalną (10,21 proc.), jeśli spełnia między innymi określone kryteria wiekowe. Młodzi przedsiębiorcy, którzy nie ukończyli 26 lat, mogą płacić tylko 14,88 proc. dochodu. Jeśli więc firma nie wykazuje dużych dochodów, składki mogą być bardzo niskie.
– W Wielkiej Brytanii osoby pracujące na własny rachunek płacą w ramach tzw. Class 2 National Insurance składki ryczałtowo w wysokości 2,40 funta na tydzień (124,80 na rok), chyba że ich dochody nie przekraczają 5075 funtów na rok. Wówczas składek w ogóle się nie płaci – mówi Krystian Rakoniewski z PricewaterhouseCoopers.
W systemie belgijskim przedsiębiorca, który nie posiada innych źródeł przychodów, płaci składki na ubezpieczenie społeczne stanowiące 22 proc. jego dochodu, jeżeli wynosi on do 51 059 euro, a 14,16 proc. przy dochodach między 51 059 euro, a 75 246 euro. Od wyższych dochodów firma nie płaci składek.
Niemal w każdym z wymienionych krajów, tak jak w Polsce, przedsiębiorca może korzystać ze świadczeń opieki medycznej w pełnym zakresie (Litwa, Wielka Brytania), w tym z leczenia szpitalnego i świadczeń bieżącej opieki medycznej. Czasem przysługują przedsiębiorcom także refundacje nawet do 100 proc. wartości zakupionych przez nich leków (Belgia).
W niektórych z państw płacą oni dodatkowe ubezpieczenie w celu korzystania z opieki medycznej – tak jest na przykład w Wielkiej Brytanii w przypadku leczenia dentystycznego i okulistycznego. W Holandii natomiast zakres usług medycznych zawiera się w dwóch pakietach.
– Jest tzw. pakiet podstawowy, którego zakres można rozszerzyć np. o leczenie dentystyczne za dodatkową opłatą, oraz drugi obowiązkowy pakiet, który zapewnia korzystanie z bardziej zaawansowanych usług – mówi Grzegorz Ogórek z PricewaterhouseCoopers.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: ZUS ZAGRANICĄ z IP: 85.14.102.* (2010-10-11 07:48)
ZUS ZAGRANICĄ!
2: Jan z IP: 85.198.208.* (2010-10-11 09:08)
Każdy średnio inteligentny przedsiębiorca widzi chyba różnicę miedzy 839 zł w Polsce, a 50 zł w Wielkiej Brytani.Okrojona opieka medyczna jest i tak na lepszym poziomie niż nasza ta niby w pełnym zakresie.Czas oczekiwania na wizyte, czy też nagły ból zęba i tak zmusza do korzystania z prywatnej opieki medycznej.
W Angli po 5 latach - 97 funtów emerytury, w Polsce po 25 minimalna ok.600 zł.na dzień dzisiejszy.
Czy ten artykuł ma na celu zareklamować polski ZUS?
Dziękujemy autorowi za uświadomienie polskim przedsiębiorcom, jak obniżać koszty.Czekamy na dalsze wskazówki.
3: Polak............ z IP: 84.234.1.* (2010-10-11 09:49)
Drogi Rządzie a PO co mi w POlsce legalna praca . Zrobicie ze mnie Niewolnika-Władze ustawodawcze Polskie ZALEGALIZOWAŁY prawnie NIEWOLNICTWO co zostało ogłoszone w ustawie KODEKS PRACY w artykule : ---Art. 151. (ze znaczkiem5) ---§ 1. Pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę (dyżur). ...(np w domu) § 2. Czasu dyżuru nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. § 3. Za czas dyżuru, z pełnionego w domu nie przysługuje czas wolny - --BRAWOO!!! BRAWO SEJM -BRAWO Rząd ---
-emerytury też nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. ZUS będzie mnie dręczył kontrolami!Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,jedynie dobrze z tych składek zarabiają orzecznicy a wielu zatrzymano na łapówkarstwie -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was
4: tik z IP: 83.9.168.* (2010-10-11 09:53)
Najważniejsze jest to, że widać w tych ich systemach jakąś głęboką i sensowną logikę, bo u nas widać tylko fiskalizm.
5: Milczenie OWIECZEK z IP: 77.254.92.* (2011-04-07 01:09)
Wleźliśmy do UNICH, to skorzystajmy na maksa. Nasz Rząd umie tylko brać, stara komunistyczna metoda - złapać, wydoić, ostrzyc i zabić na mięso. Wiemy wszyscy, że płacimy na ZUS więcej i więcej ( niby to jest WALORYZACJA ) ale z roku na rok nasze ŚWIADCZENIA nie mają wiecej WALORU a raczej mniej. Jeżeli Rząd zrozumie, KTO wytwarza dochód Państwa ( na dziś wygląda, że urzędnik jest właśnie ważniejszy ) i zapewni bezpieczeństwo i stabilizację Przedsiębiorstwom, to może obejdzie się bez kolejnego
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.