Wczoraj rząd przyjął założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o czasie pracy kierowców oraz o transporcie drogowym. Ma się zmienić m.in. sposób dokumentowania czasu pracy kierowców. Obecnie kierowcy na żądanie Inspekcji Transportu Drogowego muszą okazywać, za bieżący dzień i poprzednie 28 dni, tzw. wykresówki, czyli tarczki z tachografów zamontowanych w samochodach. Jeśli kierowca przebywał w tym czasie na zwolnieniu lekarskim, urlopie wypoczynkowym lub gdy prowadził inny pojazd, do którego nie ma zastosowanie przepisów o czasie pracy, jego szef wystawiał mu zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu.

Po zmianach zaświadczenie zostanie wydane również, gdy kierowca wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu, pozostawał w gotowości do pracy, miał czas wolny lub odpoczywał.

– Przewoźnicy nie będą musieli w zaświadczeniu poświadczać nieprawdy. Na przykład że kierowca był na urlopie wypoczynkowym, a faktycznie w tym czasie wykonywał inną pracę – mówi Maciej Wroński, dyrektor departamentu prawnego ogólnopolskiego Związku Transportu Drogowego.