W przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie o 69 zł i wyniesie 1386 zł. Podwyżka najniższego wynagrodzenia wpłynie na wysokość dodatków i odszkodowań. W przyszłym roku wzrost minimalnej płacy może być uzależniony od kondycji gospodarki.
Publikacja: 6 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 21 marca 2011, 13:40
Rząd ustalił, że w 2011 roku płaca minimalna wzrośnie o 5,2 proc. i wyniesie 1386 zł. Będzie ona stanowić 41,3 proc. przeciętnego wynagrodzenia (czyli o 0,5 pkt. proc. mniej niż rok wcześniej). Rada Ministrów nie zgodziła się tym samym na podwyższenie minimalnego wynagrodzenia do 1408 zł. Podwyżkę taką zaproponowały związki zawodowe i pracodawcy po negocjacjach w Komisji Trójstronnej (KT).
Jak ustaliliśmy do ostatniej chwili propozycję tę wspierało ministerstwo pracy i polityki społecznej. Nie chciał się jednak na nią zgodzić resort finansów, argumentując swoje stanowisko obawą o likwidację miejsc pracy.
Gdyby rząd zgodził się na propozycję partnerów społecznych, kwota najniższego wynagrodzenia wzrosłaby o 6,9 proc., podczas gdy przepisy zobowiązują do jej podwyższenia w przyszłym roku co najmniej o 4,6 proc. Taka podwyżka oznaczałaby, że w przyszłym roku relacja najniższego wynagrodzenia do średniej płacy nie obniżyłaby się o 0,5 pkt proc., ale wzrosłaby o 0,1 pkt. proc.
– Dla nas to nie duża podwyżka, lecz minimum, które gwarantuje, że w przyszłym roku realnie nie pogorszą się warunki życia osób zarabiających najniższe stawki – mówi Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.
Z płacą minimalną powiązana jest wysokość wielu innych świadczeń pracowniczych i zobowiązań, jakie muszą opłacać przedsiębiorcy. Pracodawcy powinni wręczyć aneksy do umów o pracę tym podwładnym, którzy pracują za najniższą stawkę obowiązującą w 2010 roku (1317 zł). Od przyszłego roku muszą oni zarabiać co najmniej 1386 zł. Zmieni się także wysokość m.in. dodatku za pracę w nocy oraz maksymalna kwota odpraw dla pracowników objętych grupowym zwolnieniem (lub indywidualnym, jeśli przyczyna zwolnienia nie dotyczyła pracownika), a także minimalna wartość odszkodowania za dyskryminację w zatrudnieniu lub mobbing.
Wyższe składki do ZUS będą musieli zapłacić przedsiębiorcy, którzy korzystają z preferencyjnej podstawy ich naliczania. Z kolei budżet państwa wyda więcej pieniędzy na opłacenie składek osób korzystających z urlopu wychowawczego.
W przyszłym roku wysokość płacy minimalnej na rok 2012 może być już ustalana na zupełnie innych zasadach. Byłaby ona uzależniona od kondycji gospodarki. Projekt zmian w tej sprawie ma złożyć do laski marszałkowskiej klub PSL.
– Chcemy dokładnie sprawdzić, jakie skutki przyniesie taka propozycja. Sądzę, że szanse na uchwalenie tych zmian, tak aby obowiązywały już w przyszłym roku, są duże – mówi poseł Mieczysław Kasprzak, poseł PSL, członek sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.
Propozycja PSL zakłada, że jeżeli PKB rósłby w tempie ponad 3 proc., to stosunek płacy minimalnej do średniego wynagrodzenia wzrastałby o 1 pkt proc. W przypadku 6-proc. wzrostu PKB i więcej płaca minimalna wzrastałaby o 2 pkt proc. względem średniego wynagrodzenia. Nie mogłaby ona jednak przekroczyć połowy przeciętnej płacy.
W razie spadku PKB relacja minimalnej płacy do średniego wynagrodzenia zmniejszałaby się, ale nie mogłaby spaść poniżej 40 proc. przeciętnej pensji. Projektodawcy podkreślają, że takie zmiany uzależniłyby wysokość najniższego wynagrodzenia od rzeczywistej kondycji firm, które przecież muszą je wypłacać.
– W trakcie prac nad projektem warto jeszcze zastanowić się nad rezygnacją z powiązywania wysokości innych świadczeń z minimalnym wynagrodzeniem – mówi Mieczysław Kasprzak.
Jego zdaniem obawy o zbytnie wydatki związane z tymi świadczeniami blokują znaczącą podwyżkę płac dla osób zarabiających najniższe stawki. A przecież celem ustalania minimalnego wynagrodzenia powinna być przede wszystkim ochrona takich osób.
Klub Platformy Obywatelskiej zapewnia, że rozważy propozycje zgłaszane przez koalicjanta.
– Pomysł wydaje się ciekawy, ale przed podjęciem stanowiska będziemy chcieli poznać skutki takich zmian, w tym przede wszystkim ich wpływ na rynek pracy – tłumaczy Ewa Drozd, posłanka PO, członek sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.
Tłumaczy, że wysokość płacy minimalnej ma nadal istotny wpływ na warunki zatrudnienia, zwłaszcza w regionach uboższych, o dużym bezrobociu. Podkreśla, że klub poprze takie rozwiązanie, które zapewni możliwość elastycznego kształtowania płacy minimalnej.
Zainteresowani propozycjami PSL są też pracodawcy.
– Dla firm największym kłopotem związanym z płacą minimalną jest fakt, że co roku są oni zaskakiwani jej wysokością – tłumaczy Adam Ambrozik, ekspert Pracodawców RP.
Jego zdaniem firmy chętniej zgodziłyby się na ustalenie zasad stałego wzrostu płacy minimalnej, jeśli mogłyby przewidzieć, jaka będzie jej wysokość np. w ciągu trzech najbliższych lat. Obecnie zdarza się, że płaca minimalna rok do roku wzrasta nawet o kilkanaście proc. (np. w 2008 r. podwyżka ta wyniosła aż 20 proc.). Dla firm to dodatkowe koszty, których wysokość zawsze jest niepewna.
– Dobrym rozwiązaniem byłoby też uzależnienie wysokości płacy minimalnej od kondycji gospodarki. O jej wysokości nie powinni decydować politycy – dodaje Adam Ambrozik.
Do propozycji zmian trudniej będzie przekonać związki zawodowe.
– Mechanizm ustalania płacy minimalnej nie powinien umożliwiać obniżenia jej wysokości względem przeciętnego wynagrodzenia – uważa Zbigniew Kruszyński z NSZZ „Solidarność”.
Podkreśla, że może to spowodować dalsze zubożenie osób zarabiających najniższe stawki i konieczność korzystania z pomocy społecznej. Powiększy się też tym samym grupa tzw. biednych pracujących, czyli osób zatrudnionych na etat, które żyją na granicy minimum egzystencji.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: rewizor z IP: 109.110.223.* (2010-10-06 07:13)
płaca powinna zależeć od kondycji gospodarki a nie od polityków!!A p.ekspercie Ambroziak od czego zależy 150 miliardów dziennie długu który rośnie jak nie od polityków.Każdy bełkot dobry aby i tak dziadowską płacę obniżyć podobnie jak Miler zmienił naliczanie emerytur z płacowej na cenową.Ludzie jeszcze oddychają to nie mają tak żle
2: ewa z IP: 145.237.98.* (2010-10-06 07:15)
Jak z takiej placy wyzyc ? Niech rzadzący maja takie pobory zobaczyny jak sobie poradza
3: rewizor z IP: 109.110.223.* (2010-10-06 07:28)
oczywiście 150 milionów a nie miliardów ale gdy się takie teksty czyta
4: ALA z IP: 79.163.226.* (2010-10-06 08:12)
PŁACA MINIMALNA TO OCHŁAPY ZA CIĘŻKA PRACĘ POLAKOW TAK WYCENIA RZĄD PRACĘ POLAKÓW. I ZA TĄ KWOTĘ TRZEBA ŻYĆ I UMIERAĆ. RZĄDZIE TUSKA- CZY NIE DOSZEŚ DO ROZUMU ŻE ZA TAKĄ PLACĘ NAWET NA WIOSKACH NIE DA WYŻYC- DLACZEGO PISZĘ O WIOSCE BO NASI RZĄDOWCY MYŚLĄ ŻE NA WSI KAŻY MA ŚWINIĘ DO ZABICIA 100 KUR CO TEŻ ZNOSZĄ ZŁOTE JAJKA- TAK MYŚLI RZĄD - A OPZZ ZE SNIADKIEM NA CZELE TERAZ MORDY POZAMYKALI BO BOJĄ SIĘ O SWOJE STANOWISKA. GDZIE JESTEŚCIE ZWIĄZKI ZAWODOWE ???
5: Budzetowiec z IP: 85.89.190.* (2010-10-06 08:15)
48 zł miesiecznie - podwyzki netto to jest kpina z setek tysiecy pracujacych ludzi
Patrząc na skale podwyzek gazu energi , wody czynszu i PODATKU VAT ...
Rzad Tuska chroni zam,oznych polaków a tym przecietnym i biednym ciągle udaje ze pomaga
SYMBOLICZNE PODWYZKI PENSJI RENT EMERYTUR to kpina i jawna krzywda.
Rzad nie dba o tych którym ma obowiązek pomagac !
KTO GŁOSUJE NA PARTIE BOGACZY I BIZNESU?
DLACZEGO RZAD JEST BOGIEM W TYM KRAJU NIE SŁUCH LUDZI ZWIAZKOWCÓW I PRACODAWCÓW KTORZY DOGADALI SIE NA PODWYZKE 1408 zł ?
PO CO UDAJA ZE ROZMAWIAJA - skoro robia i tak co chcą?
PROWIZORKA I OBŁUDA jest tu bardzo widoczna
Ludzie obudzcie się ! Domagajcie sie godnej płacy
NIE POZWÓLCIE BY KOSZTEM NAUCZYCIELI INNI TRACILI
NAUCZYCIELE TONIE JEST PEPEK POLSKI
PRACUJA NAJKRÓCEJ MAJA DUZO WOLEGO I JESZCZE IM SIE SŁODZI choc innym mówi sie o kryzysie
JEDNAK W PO SA RÓWNI I RÓWNIEJSI - dlatego inni dostaja duzo a drudzi ochłap
6: karlos z IP: 82.139.11.* (2010-10-06 08:23)
z takim cudem gospodarczym to placa nigdy nie urosnie ,dobre brawo
7: REJTAN z IP: 93.122.64.* (2010-10-06 08:36)
KONDYCJA GOSPODARKI MIZERNA ,AGRUBE UPOSAŻEŃIA POLITTRUKÓW I RESZTY TEJ BANDY POBOLSZEWICKIEJ MA SIĘ NINAJGORZEJ ,I TYLKO RZETELNE WYBORY TĄ BANDE POOKRĄGŁOSTOŁOWĄ MOŻE ZWERYFIKOWAĆ TYLKO PYTANIE RETORYCZNE BRZMI; KOGUSZ I KTOSZ ZACZ TO UCZYŃIĆ I DOKONAĆ MOŻE
8: ALA z IP: 79.163.226.* (2010-10-06 08:40)
A JA PROPONUJĘ NIE IDZCIE DO WYBORÓW A JAK GŁOSOWAĆ TO NA SLD -MOŻE SIĘ OPAMIĘTAJĄ.
9: gabi z IP: 83.9.131.* (2010-10-06 09:26)
W tym artykule jest ciekawe spostrzeżenie ,że moze się zwiekszyć liczba osób pracujących i korzystających z opieki społecznej.WYDAJE MI SIĘ ZE TO CHYBA NIEMOŻLIWE JEŚLI NIE MOŻNA TAM PRZEKROCZYĆ DOCHODU 351 ZŁOTYCH ,myślę że nie ma tyakiej opcji .To samo dotyczy świadczeń rodzinnych,płaca minimalna co roku w górę ,a kryteria dochodowe dla osób ubiegających sięo świadczenia rodzinne nie zmieniły się od roku 2004.POLITYKA PRORODZINNA-cudowny kraj.
10: niepelnosprawny. z IP: 178.182.12.* (2010-10-06 11:09)
mam tylko 650 pln 1 grupa zdycham z glodu jestem po wylewie a te chamy kaza oszczedzac na niepelnosprawnych i ubogich nigdy platformy...i tuska,,,
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.