zaloguj się do e-DGP
statystyki

Rząd zdecydował o wysokości płacy minimalnej w 2011 r.

skomentuj

Płaca minimalna w przyszłym roku wyniesie 1386 zł - poinformował we wtorek premier Donald Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Publikacja: 5 października 2010, 18:30 Aktualizacja: 5 października 2010, 21:15

Jutro w "Dzienniku Gazecie Prawnej" i na gazetaprawna.pl przeczytasz o skutkach postanowienia rządu o wysokości płacy minimalnej w 2011 roku.

"Przyjęliśmy propozycję rządu, a więc niższą niż ta, która narodziła się w czasie negocjacji Komisji Trójstronnej" - powiedział Tusk. Dodał, że wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak "mieli odrębne zdania w tej kwestii".

"Rząd przyjął rekomendację ministra finansów i moją, aby utrzymać płacę minimalną na poziomie takim, jakim zaproponował rząd" - podkreślił Tusk.

W ubiegłym tygodniu w Sejmie Fedak powiedziała dziennikarzom, że rząd rozważa dwie wielkości - 1386 zł i 1408 zł.

Związkowcy i pracodawcy negocjujący w Komisji Trójstronnej długo nie mogli dojść do konsensusu w tej sprawie. Fiaskiem zakończyło się poświęcone temu problemowi ostatnie spotkanie w ramach Komisji Trójstronnej z 13 września b.r. Związki zawodowe były skłonne zgodzić się na najniższe wynagrodzenie w wysokości 1408 zł. Ich zdaniem oznaczałoby to, że w przyszłym roku stosunek płacy minimalnej do średniego wynagrodzenia byłby na poziomie podobnym jak obecnie, czyli ok. 41 proc.

Natomiast pracodawcy godzili się na płacę minimalną w wysokości 1400 zł. 14 września poinformowali jednak, że akceptują propozycję związków zawodowych i płacę w wysokości 1408 zł. Zastrzegli przy tym, że warunkiem są negocjacje w ramach Komisji Trójstronnej dotyczące przepisów o zamówieniach publicznych. Chcą, by kontrakty zawarte na podstawie zamówień publicznych mogły być renegocjowane w przypadku, gdy czynniki wpływające na kształt umowy, w tym wysokość płacy minimalnej, zmieniłyby się w istotnym stopniu.

Komentarze: 24

  • 1: krzysztof z IP: 83.23.68.* (2010-10-05 08:19)

    Wbrańcy narodu na czas sprawowania funkcji powinni dostawać najnjższą pensję,a premię po zakończeniu kadencji w zależności od efektów ich pracy,oraz obecności i aktywności na posiedzeniach.Premię przyznawałby elektorat po głosowaniu,a nie kolesie.

  • 2: antek. z IP: 188.146.131.* (2010-10-05 09:13)

    rzad to banda zlodzieji, zasrana platforma. precz z nimi...

  • 3: GENOWFA z IP: 89.76.116.* (2010-10-05 10:01)

    CYGAŃSTWO Z TA PŁACĄ MINIMALNĄ!!!BANDA KRĘTACZY bo nocne i tak wliczają do minimalnej( którą i tak chcą zmniejszyć w ten sposób zmniejsza i minimalną i dodatek nocny) i ten pracujący w nocy i ten pracujący w dzień dostają tyle samo I GDZIE TU DODATEK NOCNY DO MINIMALNEJ POPAPRAŃCY!!!jaja robią sobie z ludzi pracy

  • 4: lipa z IP: 93.159.48.* (2010-10-05 13:04)

    płace w dół, w stosunku do galopujących w górę podatków i cen życia jakie oferuje nam rząd POwybrańców, a w tym samym czasie kręcą niezłe lody-złodziejskich prywatyzacji ciąg dalszy, afery i przekręty finansowe zamiatane pod dywan, media mają nakaz milczenia, a każdej niemal sprawie, a płace prezesów społek mocno szybuja w górę - bez limitów - patrz.ustawa "kominowa".Żeby wybrańcom i kolesiom żyło się lepiej. Szykują nam niezła biede i za**mor*dyzm. PRL to raj przy to będzie

  • 5: Marian z IP: 83.19.92.* (2010-10-05 14:00)

    Płaca minimalna winna wynosić ponad 1500 zł !!!. O ile to więcej by wpłynęło do ZUS-u ?.

  • 6: ALA z IP: 79.163.225.* (2010-10-05 16:32)

    MOIM ZDANIEM WCALE NIE POWINNO BYĆ PŁACY MNIMALNEJ -JAK JST ŚREDNIA KRAJOWA TO PO CO JEST TA MNIMALNA - A NO PO TO BY RZĄD MÓGŁ OSZUKIWAĆ LUDZI I OSZUKUJE W BESZCZELNY SPOSÓB PŁACĄ MNIMALNĄ- A PRACODAWCA W TO MU GRAJ PO CO SIĘ WYSILAĆ JAK RZĄD TAK USTALI ŻE ZA GROSZE POLAK ZROBI ROBOTĘ KTÓRA JEST WARTA WŁAŚNIE TĄ ŚREDNIĄ KRAJOWĄ. TAK RZĄDZIE WYKORZYSTUJESZ POLAKÓW I CHCESZ RZĄDZIĆ ZA I WYKŁÓCAĆ SIĘ CZY MA WYNOSIĆ 1386 CZY 1408 ZŁ-WSTYDU NIE MACIE-WEŻ SOBIE TE GROSZE I ŻYJ PRZEZ MIESIĄC.

  • 7: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2010-10-05 17:34)

    Coś z tym dialogiem jest nie tak. Zasada jest prosta porozumienie pracodawców i pracowników lub w przypadku jego braku niezależny rozjemca. Obecny rząd popadł w jakąś megalomanie i zdaje się uważać, że wie lepiej co jest lepsze dla zainteresowanych niż oni sami.

  • 8: oszukana-54 z IP: 83.145.184.* (2010-10-05 18:01)

    To prawda ja dałabym tym darmozjadom po 1408 zl bruttto i kazała siedzieć i rządzić:( a przede wszystkim żyć za te nędzne grosze ! Banda złodziei oszustów !

  • 9: 666 z IP: 81.190.101.* (2010-10-05 18:31)

    Ciekawe więc kto głosował na PO skoro teraz wszyscy wypowiadają się przeciw.
    Było wiadomo kim oni są, zresztą wcale się z tym nie kryli za bardzo (kto ich słuchał to wiedział). NAIWNIACY!!!

  • 10: Olek z IP: 89.77.184.* (2010-10-05 18:47)

    Przypominam lemingom:
    Nie wolno psioczyć na Tuska! Natomiast wolno go kochać miłością wzajemną.
    Wiem, że to trudne. Dla małych móżdżków jednak możliwe.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter