Rodzice dziecka będą mogli wspólnie korzystać z urlopu wychowawczego przez cztery miesiące. To jedna z propozycji zmian w kodeksie pracy, jaką rządowi przedstawią organizacje pracodawców i związki zawodowe – sprawdził „DGP”.
Publikacja: 30 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 30 września 2010, 14:03
Okres, w którym oboje rodziców korzysta z urlopu wychowawczego, może zostać wydłużony z trzech do czterech miesięcy. Zmianę taką może wymusić dyrektywa 2010/18/UE z 8 marca 2010 r. w sprawie wdrożenia zmienionego porozumienia ramowego dotyczącego urlopu rodzicielskiego.
– Propozycję taką przedstawimy Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej – mówi Małgorzata Rusewicz, dyrektor departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy PKPP Lewiatan.
Resort pracy wystąpił już do krajowych partnerów społecznych z prośbą o przedstawienie stanowisk w sprawie wdrożenia unijnego porozumienia. Zawarły go bowiem europejskie centrale pracodawców i związków zawodowych. Państwa członkowskie mają jedynie wprowadzić kompromisowe rozwiązania w życie. Mają na to czas do marca 2012 r.
Porozumienie przyznaje pracownikom (mężczyznom i kobietom) indywidualne prawo do urlopu rodzicielskiego (wychowawczego) z powodu narodzin dziecka lub jego przysposobienia. Urlopu udziela się na okres co najmniej czterech miesięcy. Ten przepis wzbudził najwięcej kontrowersji wśród partnerów społecznych.
– Może to oznaczać, że pracodawca nie będzie mógł udzielać pracownikom urlopu na okres krótszy niż cztery miesiące, co obecnie jest dopuszczalne – mówi Magdalena Janczewska, ekspert ds. społecznych Pracodawców RP.
Z opinią tą nie zgadza się jednak PKPP Lewiatan.
– Przepis ten oznacza, że zarówno matka, jak i ojciec może skorzystać z co najmniej czterech miesięcy urlopu wychowawczego. Żeby Polska spełniała ten wymóg, wystarczy jedynie wydłużyć okres, w którym oboje rodziców mogą korzystać z urlopu wychowawczego, z trzech do czterech miesięcy – uważa Małgorzata Rusewicz.
Podkreśla, że podobne rozwiązanie zawierała poprzednia dyrektywa w sprawie urlopu rodzicielskiego (nr 96/34/WE). Uprawniała ona oboje rodziców do urlopu, ale przez co najmniej trzy (a nie cztery miesiące). Dodatkowo dyrektywa z 8 marca 2010 r. przyznaje państwom członkowskim prawo do dzielenia urlopu na części.
– Zarówno dla pracowników, jak i pracodawców możliwość dzielenia urlopu na krótkie okresy czasu jest korzystniejsza niż obowiązek udzielania go na co najmniej cztery miesiące – mówi Dorota Głogosz z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.
Jej zdaniem przepisy nie powinny pozbawiać rodziców prawa do decydowania o tym, jak długo przebywają oni na urlopie wychowawczym. W przeciwnym razie mniej osób decydowałoby się na skorzystanie z nich.
– Byłoby to sprzeczne z celem uchwalenia dyrektywy, która ma zachęcać do korzystania z urlopu rodzicielskiego – mówi Danuta Wojdat, pełnomocnik komisji krajowej NSZZ „Solidarność” ds. kobiet.
Jej zdaniem dyrektywa nie zobowiązuje krajów członkowskich do wprowadzenia zasady, zgodnie z którą minimalna część urlopu wychowawczego musi wynosić cztery miesiące. Podkreśla, że w razie wątpliwości nie stosuje się tych przepisów dyrektywy, które są mniej korzystne dla obywateli niż ustawodawstwo krajowe.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: JAN PASZEK z IP: 77.253.224.* (2010-09-30 09:21)
tak tylko kto pokryje koszty tej GŁUPOTY -pracodawcy-nas na to nie stać-lepsza jest ABORCJA
2: m z IP: 83.17.226.* (2010-09-30 11:21)
ciekawe tylko za co będą żyć przez te cztery miesiące, skoro na urlopie wychowawczym nie dostaje się żadnych pieniędzy!!!
3: doriss z IP: 217.67.204.* (2010-09-30 12:32)
przecież UE zaleca płacenie za wychowawczy (w miarę możliwości budżetu)
4: d z IP: 84.92.80.* (2010-09-30 14:21)
bardzo dobrze w koncu zmiany dla ludzi. Wielkie dzieki :)
5: Yorg z IP: 212.160.234.* (2010-10-01 01:11)
: JAN PASZEK mosz szczyncie ze cie nie wyskrobano
ale slady pozostały
6: ela z IP: 83.143.163.* (2010-10-04 10:45)
Facet na wychowawczym, inni mówią , o zgrozo - tacierzyński - to facet, który jaja ma tylko w lodówce.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.